NĘCENIE UKLEJEK cz.1

Minęły czasy biegania po sklepach za komponentami do stworzenia dobrej mieszanki zanętowej. Nie trzeba piec domowym sposobem biszkoptu- np. z kaczych jaj. Każda szanująca się firma produkująca zanęty zawodnicze, posiada w swoim asortymencie zanętę do połowu uklei. Z pośród dostępnych na rynku polecę Trabucco Super i Specjal , Sensas Abletes, Traper z jedwabnikiem. Zanęta jest tylko jednym z elementów skutecznego nęcenia, a raczej przyciągnięcia i utrzymania w łowisku stadka tych maleńkich rybek. Tak jak nie ma cudownych zanęt, tak i nie ma jedynego skutecznego sposoby ich nęcenia.  Ile łowisk , tyle sposobów nęcenia i stosowanych mieszanek. Postaram się usystematyzować sposoby przygotowania mieszanek przy połowie uklei. Nowicjusze w połowie uklei popełniają podstawowy błąd,  przywiązując uwagę do zanęty,  zapominając o glinkach, piasku, żwirkach, klejonemu dżokersowi oraz prawidłowej ocenie ilości podawanej przynęcie zanętowej. Błędy, brak dostatecznej wiedzy oraz niedbalstwo w przygotowaniu, to główne grzechy zawodników. Dobór odpowiedniej kolorystyki zanęty, wielkości podawanych porcji, miejsca nęcenia, celności nęcenia, częstotliwości nęcenia to podstawy osiągnięcia sukcesu. Na wstępie rozczaruję wszystkich zagłębiających się w lekturę.

Bywają łowiska , gdzie najlepsi nie są w stanie zatrzymać stadek płynących uklejek, lub rybki te ignorują wszelkie próby przywołania. 

W większości przypadków, do nęcenia należy przygotować mieszankę zanętowa,  bardzo dobrze nawilżoną (w postaci papki), glinkę (dwukrotnie przetarta przez najdrobniejsze sito do zanęty) potrzebną do podawania dżokersa. W zanęcie proponuję podawać raczej pinkę zanętowa, natomiast w glince podajemy dżokersa zanętowego. Tutaj zatrzymam  się nad dodawaniem dżokersa do glinki, pamiętajcie że, należy tego dokonywać porcjami, zawsze świeżego dżokersa (upały, deszcz). Pierwszą mała porcję rozproszonego dżokersa podajemy do glinki na 10 minut przed sygnałem do nęcenia i w narożniku miseczki czy kuwety mieszamy tylko taką ilość jaka będzie potrzebna do wstępnego nęcenia. Następnie na minutę przed rozpoczęciem łowienia, dodajemy znowu w narożnik pojemnika z glinką kolejna porcję dżokersa. Ta porcja będzie na pierwszą godzinę łowienia. Pozostałego dżokersa,  proponuję podzielić na tyle porcji,  ile będzie kolejnych godzin zawodów. W ten sposób,  w kolejnych godzinach łowienia mamy świeżego dżokersa i unikniemy np. sytuacji , że nam zabraknie lub warunki atmosferyczne go zniszczą.

Są łowiska, gdzie jest konieczne intensywne nęcenie zanętą bez użycia glinki. W tym przypadku jeszcze ostrożniej należy dozować dżokersa z uwagi na fakt, że bardzo szybko ginie w środowisku produktów spożywczych jaki jest zanęta.Przetrzymujemy przygotowane porcje rozproszonego dżokersa w gazecie obok kuwety z zanętą.

Podawanie zanęty powinno odbywać się rytmicznie , co przyzwyczaja i utrzymuje stado w polu nęcenia. Nęcimy np. 3 razy samą zanęta i 1 raz zanęta z dżokersem.

Nęcenie akustyczne polega na zainteresowaniu stada małych uklejek dźwiękiem wpadającego do wody np. piasku. Maleńkie uklejki bardzo często szybko skarmiają się zanętą lub dżokersem podawanym w glince. Jedynym sposobem jest wywoływanie szumu na powierzchni wody, który ich zaciekawia.

Ukleje żerujące pod powierzchnią wody pobierają pokarm właśnie w tym rejonie , W związku z tym nasze zanęty powinniśmy wzbogacać dodatkami noszącymi jakim jest mielony jedwabnik lub bardzo drobno zmielona łuska słonecznika czarnego. Te składniki zanęty dosyć długo utrzymują się w toni w raz z przyklejonymi do nich innymi składnikami zanęty.

Efekt chmurotwórczy otrzymujemy po dodaniu np. Tracixu (biały, żółty, czerwony) lub  mleka w proszku granulowanego. Sprawdza się jeszcze bardzo dobrze mielona kreda biała.Pamiętajcie nie malarska, gdyż ta zawiera klej. Są na rynku dobre suche glinki smużące, ale zbyt obciążają frakcje zanęty i ściągają ją szybko w kierunku dna.

Nęcenie klejonym dżokersem jest jednym ze sposobów przy połowie dużych egzemplarzy, a dodanie suchego piasku dociąża te maleńkie kulki i ułatwia łowienie w niższych partiach wody.

Jak różne są mieszanki zanętowe i sposoby łowienia, posłużę się przykładem z mistrzostw świata kobiet w Solnoku.

1 opakowanie Etange Sensas bardzo drobno zmielona i przesiana przez gęste sitko

1 opakowanie Specjal Trabucco

Ta mieszanka zapewniała skuteczny połów uklei oraz łowienie drobnych płotek i leszczyków poniżej pola nęcenia. Kamila Justa-Kowalska zajęła 2 miejsce w sektorze łowiąc ponad 4 kilogramy uklejek.

Podczas zawodów na kanale Żerańskim w pucharze Warsa złowiłem 5kg uklejek nęcąc jedynie samą  jasną glinką smużąca z dodatkiem barwnika żółtego i dozując do niej dżokrsa. W raz z upływem czasu trwania zawodów dodawałem do glinki coraz mniej dżokersa,  a w ostatnich 30 minutach nęciłem tylko sama glinka.

Dalszy ciąg nastąpi.

 

 

Reklamy

4 myśli nt. „NĘCENIE UKLEJEK cz.1

  1. Jako początkujący w temacie wyczynu takie informacje są dla mnie na wagę złota, z niecierpliwością czekam na kolejne teksty.

  2. Nie spodziewałem się, że można w ciągu zawodów tak oszukiwać ryby, aby nęcić samą glinką, bez zanęty spożywczej i robactwa. Pewnie bardzo ważne jest kontrolowanie żerowania uklei i umiejętne, stopniowe obniżanie ilości składników sycących. Bardzo fajny tekst, tym bardziej, że podparty przykładami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s