ZANĘTY – WIĄŻĄCE – OBCIĄŻAJĄCE część 7

Składniki podstawowej zanęty kupowanej w sklepie,  zawsze zawierają składniki , które wykazują właściwości wiążące. Większość wyrobów ciastkarskich posiada właściwości wiążące,  stosowanie ich w zanętach wymaga doświadczenia i ostrożności w dozowaniu. Jednym składnikiem np. herbatnikiem mielonym, można z bardzo dobrej mieszanki na wodę stojąca,  przygotować klajster, który będzie miał problemy rozmyć się w szybkiej rzece. Zanęta na rzekę wzbogacona zbyt dużą ilością PV-1,  zabetonuje zanętę na długie godziny. Ten sam efekt będzie, przy zastosowaniu zbyt dużej ilości mąki orzecha arachidowego. Na wstępie wspominałem o bułce tartej. W postaci ze sklepu wykazuje właściwości wiążące, wyprażona rozprasza i spulchnia zanętę. Kakao zastosowane do zanęty, jest jednym z bardziej wiążących dodatków, potrafi zabetonować najlepszą zanętę. Jak widzicie, dokładając jakiś składnik musimy głęboko przemyśleć jakie wywrze skutki na pracę,  lub rozmywanie zanęty.

Na koniec zostawiłem ostatnią grupę wiążących, które są zarazem obciążającymi. Do tej grupy zaliczamy , wszelkiego rodzaju ziemie,  gliny, piaski, żwiry i kamienie. Już tak wiele napisano o ziemiach i glinach , że ten temat pozostawię bez komentarza. Osobiście używam tylko 3 rodzajów ziemi a pożądany efekt otrzymuję mieszając ich pomiędzy sobą.

ZIEMIA  LEKKA CZARNA

JASNA SMUŻĄCA

JASNA WIĄŻĄCA CIĘŻKA

Omówię żwiry i ich zastosowanie. Drobnego używamy  do dociążania zanęt na małe uciągi wody,  ale o dużej głębokości  np. 5 metrów. Podajemy go bezpośrednio do zanęty. Czynimy to z dużym wyczuciem, aby zanęta nie rozpadała się podczas opadania na dno i dotarła tam w całości. Ziarna takiego żwiru kwarcowego, nie powinny być większe od  średnicy 3 mm. Pamiętajcie że zawsze powinien to być żwir o zbliżonej  średnicy. Selekcji dokonujemy przy użyciu sita zanętowego  o różnych oczkach. Zaczynamy od odsiania drobnego, następnie średniej ziarnistości, a na końcu pozostaje nam największa ziarnistość. Tego samego drobnego żwiru, używamy do podawania klejonego białego robaka. Fotografia przedstawia przygotowaną mieszankę białych robaków , żwiru i kleju (kazeinian sodu).

BB1

W ten sam sposób szykuje się białe robaki do strzelania z procy, podczas połowu odległościówką. Na wodach, gdzie występują duże leszcze, brzany i karpie zawsze mam przygotowana taka mieszankę. W chwili, gdy już ryby dobrze ustawią się w zanęcie, otrzymują podawane kubkiem porcje białychrobaków  ze żwirem.

Grubego żwiru używam tylko i wyłącznie podczas łowienia na bardzo szybkim nurcie, np. Warta w okolicach Witnicy lub Wisła w Puławach. Wiem, że mojego bloga czytają koledzy z okolic Gorzowa Wielkopolskiego (pozdrawiam wszystkich ), podany poniżej sposób pomoże w nęceniu na Warcie i innych szybkich rzekach.

Zanętę szykuję o pożądanej spoistości i kleistości, następnie do miski zanętowej wsypuje 2 opakowania wilgotnego żwiru (nie mokrego). Wilgotny żwir obsypuję maka pszenną i szybko mieszam, żwir zaczyna przyklejać się do palców i wtedy natychmiast wsypuję go do przygotowanej zanęty i dokładnie mieszam. Z tej mieszanki kleję kule zanętowe na nęcenie wstępne, a pozostałość zanęty po zanęceniu dowilżam delikatnie i mieszam. Pozostała część jest na nęcenie podczas zawodów. Oprószony mąką żwir pokrywa się delikatnym klejem z mąki, a wsypany do zanęty panieruje się nią jak kotlet schabowy. Tak podany żwir, nigdy nie rozbija kul zanętowych i solidnie dociąża. Z  mniej znanych dodatków obciążających stosowałem z powodzeniem  mielone muszle.