DIAGRAMY -odpowiedzi na pytania

Zadaliście mi kilka ciekawych pytań dotyczących zestawów i połowu uklei. Postanowiłem odpowiedzieć w blogu, gdyż dotrze to do szerszej grupy moich czytelników. Jedno z pytań zadane przez Mariusza -zasadność dowiązywania sztywnej żyłki, w celu uniknięcia plątania na szczytówce. Pragnę zapewnić wszystkich czytających, że w całej karierze nie stosowałem tego patentu, a mój rekord na mistrzostwach Polski górników- 899 uklejek w trzy godziny, powinien świadczyć o tym. Dodam Kamila Justa Kowalska – TRAPER – Kadra narodowa -medalistka mistrzostw świata , również nie stosuje takich wynalazków.

Sprawa jest prosta. każdorazowo podczas przechwytywania ryby, samoczynnie napina się żyłka pomiędzy haczykiem, a zaczepem na szczytówce, Kolejny zarzut przypomina katapultę, czyli zluzowanie żyłki wraz zestawem i machniecie ręka. Wszelkie luźne puszczanie zestawu za plecy, (zwłaszcza podczas wiatru) może skończyć się oplątaniem żyłki o zaczep na szczytówce.

Kolejny temat poruszył Łukasz – pytał co z pluskiem zestawu podczas zarzucania go w czasie połowu uklei. Odpowiedź jest następująca . Po sygnale na nęcenie, zarzucamy energicznie zestaw i nęcimy jak było pokazane na wcześniejszych rysunkach. Każde podanie zanęty  poprzedzamy zarzutem zestawu w pole nęcenia, przyzwyczajając ryby do plusku, jednocześnie przywołując ich tym pluskiem. Bardzo rzadko zdarza się by ukleje płoszył plusk zestawu, wręcz odwrotnie. Gdy jednak tak się dzieje , zarzucam o około 1 metr w bok pola nęcenia i wprowadzam zestaw (ciągnąc po wodzie) w miejsce przebywania ryb.

Kolejne pytanie Łukasza dotyczyło soli w zanęcie i jego zdziwienia ze działa to na brzany certy i świnki. Podam przybliżony skład zanęty jaką startowaliśmy na Słowacji na rzece Laborec w pobliżu Humennego. Byłem tam ja, B.Brud, Z.Milewski, W.Kurowicki, J.Danielak,  J.Smalec, M.Walczyk.
Głownie łowione były ,,VIMBY” certy, świnki i brzany. Zawody to GP Słowacji – byliśmy na zaproszenie. Nasze mieszanki zanętowe na słodko nic nie skutkowały. Podejrzałem słowaków jak robią  ze zwykłej bułki, kaszy kukurydzianej ,czerwonego barwnika , soli (0,5 kg na 3 kg suchej zanęty), szklanki kiełża – zanętę. W życiu bym nie przypuszczał, że na to da się połowić. Jednak po latach, często do niej wracam tam, gdzie występuje dużo ryb z w/w gatunków.

Kolejny temat dotyczący dowilżania zanęty od pirtek3o – zapytał czy nawilżać na raty,  czy pomału porcjami. Są dwie szkoły,  z jednej znam mistrzów świata i Polski i z drugiej też.  Znam od lat zanęty czołowych europejskich producentów oraz swoje mieszanki. W związku z tym, wiem ile powinienem wlać wody za jednym razem, aby nie uzyskać ,,zupy”. Ponadto tak zalaną zanętę mieszam, aby cała była mocno namoczona i pozostawiam na co najmniej 30 min.  Po tym czasie mieszam i rozdrabniam w kotle, a po sprawdzeniu namaczam lub pozostawiam gotową do łowienia.

Reklamy