PODLODOWO część 1

Wielka pasja i kilka medali mistrzostw polski, nie pozwalają na pozostawienie tej wspaniałej pasji obok innych wpisów. Czekałem, aż tak na poważnie zacznie się zima, no i doczekałem się. Wypada napisać, koleżankom i kolegom coś o swoich wyczynach. Pierwszy raz łowiłem pod lodem w wieku 8 lat. Jako ze ojca miałem żeglarza to , praktycznie cały rok spędzałem nad jeziorem. Gdy ojciec trenował na bojerze przed mistrzostwami polski, to ja miałem wykuty przerębel i machałem podlodówka z bambusa z błystką wykonana ze srebrnej łyżeczki. Lata mijały, w wieku 24 lat zdobyłem pierwszy medal mistrzostw okręgu i od tego się zaczęło podlodowe szaleństwo. Ostatni złoty medal  drużynowy to już 7 lat temu. OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wędkarstwo podlodowe, jak żadne inne nie cementuje (zamraża) przyjaźni na wiele lat. Tak  tez jest do dzisiaj , gdy pojawiam się na lodzie jako trener ,nie tylko siwowłosi ściskają się ze mną, ale i młodsi zawodnicy, którzy zaczynali jako mali chłopcy pod moimi skrzydłami. Przełowiłem jako zawodnik , więcej lat niż mają najmłodsi medaliści mistrzostw Polski.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zaszczepiłem swoją pasją też małżonkę Mariolę. Jak widzicie na zdjęciach, przeszła szkołę prawidłowej pozycji nad przeręblem, czyli na kolanach i łowimy gołymi rękami. Dzisiejsze wędkarstwo podlodowe, jest bardziej sportem ekstremalnym niż rekreacją. Zawodnik w celu osiągnięcia wyniku, musi mieć oczy wokół głowy, biegać po lodzie lub śniegu jak na zawodach przełajowych, posiadać żelazną kondycję (w ciągu trzech dni rozgrywa się trzy tury zawodów oraz minimum 1 trening), odporność na mróz, wiatr deszcz, zdolności manualne  i cierpliwość. Wielu z pośród zawodników spławikowych, przedłuża sobie sezon startując w zimowym Grand Prix. Są wśród nich członkowie spławikowej kadry Polski.Wprawdzie sezon trwa bardzo krótko, to warto się,, ścigać” na lodzie, choćby z uwagi na kondycje fizyczną i trening reakcji na brania. Moim ulubionym łowiskiem jest zalew Zemborzycki w Lublinie . Łowię tu nawet sandaczyki, jak ten na zdjęciu powyżej.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

W kolejnych odsłonach bardzo chętnie odpowiem na wszelkie pytania kolegów. Za kilka dni pierwszy wyjazd z drużyną BARAKUDA na pierwsza turę mistrzostw Polski.

Reklamy

6 myśli nt. „PODLODOWO część 1

  1. Z Łukaszem spotykamy się na GPx Okręgu Siedlce w spławiku. Zachęca mnie do podlodowego łowienia ale niestety brak czasu i inne inwestycje zimą kolidują z rozpoczęciem wędkarstwa podlodowego na poważnie. Mam nadzieje ze los się odmieni i spotkam się kiedyś z Panem na lodzie i zamienimy dwa słowa tak jak w Drohiczynie w lipcu 2012. Tę dwuminutowa rozmowę zapamiętam do końca życia 🙂 Pozdrawiam.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s