ZESTAW – SPŁAWIK część 1

Tak wiele napisano na temat zestawów. Składowe typowego zestawu to : żyłka, spławik, obciążenie i haczyk. Zajmiemy się na początek spławikami.  Jakie, kiedy i gdzie ??? Każdy z czytających widział w swoim życiu dziesiątki katalogów wędkarskich, prezentujących kilka lub kilkanaście stron ze spławikami. Głowa boli od myślenia, a to jest bardziej proste, niż komukolwiek się wydaje. Większość czytających wie , że jestem producentem spławików, zwłaszcza wyczynowych. Mimo , że  moja firma produkuje ponad 170 modeli spławików, na mojej stronie jest prezentowane tak mało . Dlaczego ??? Odpowiedź jest prosta. Po co w moim katalogu, mają znajdować się spławiki do łowienia w morzu?  Po co w nim mam mieć 10 modeli do łowienia na łowiskach, ściśle karpiowych? Po co kilka, czy kilkanaście modeli do łowienia przy wysokiej fali? Po co kilkanaście modeli do łowienia na wolnych kanałach? Nie będę wymieniał przykładów z mojej firmowej strony producenta. Popatrzcie na katalog choćby firmy TRAPER lub firmy NIWA. Popatrzcie,  z jakich spławików,  w opisach z zawodów w ubiegłym sezonie korzystał klub TRAPER.
Zawodnikowi na poziomie GPP wystarczy 6 modeli spławików na całe zycie . Istotne, aby były to spławiki przydatne, obłowione i trwałe. Do tych 6 modeli dodajcie dwa modele do bolonki, dwa modele do odległościówki, jeden płaski na rzekę, dwa modele do połowu uklei. KONIEC !!!! I tak, to o trzy modele za dużo!!!! Czym różni się spławik na kanał Żerański od łowiska Zalew Zemborzycki czy kanał Bydgoski???? Odpowiedź . NICZYM !!! To taki sam spławik.  Tym samym modelem (kształtem) tylko z dolnikiem węglowym, ,,załatwimy” zawody w Szymanowicach lub we Wrocławiu gdy woda stoi lub bardzo wolno płynie oraz w Oświęcimiu na Dworach. Pozostał nam  Poznań, tu potrzebne będzie skrzydełko (liść, lizak), generalnie spławik płaski. Sami widzicie,  jak nie wiele potrzeba, by startować w zawodach ogólnokrajowych. Inny spławik do tyczki,  inny do bata.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wielu z Was kolekcjonuje wręcz nowości, zakładacie na topy różne spławiki, różnych firm, nie rzadko różnych kształtów. Nic bardziej  błędnego przy łowieniu podczas zawodów. Ten sam kształt spławika Sensasa, nie będzie tym samym Vimby, czy Gutkiewicza. Różnią się szczegółami (mimo takiego samego kształtu), jeden producent zastosował dolnik metalowy o średnicy drutu 0,6 mm , a drugi 0,5 mm. Ten z grubszym drutem, będzie się szybciej ustawiał. Już całkiem inne łowienie. ,,Diabeł” wędkarstwa tkwi w szczegółach i prostocie. Zawodnicy,  nie tylko w kraju popełniają takie błędy jak różne spławiki na to samo łowisko i te same ryby. Widziałem zawodników na mistrzostwach świata, jak popełniali ten błąd.

2007_08242006Teneryfa0218

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dwa przykłady, których już nigdy nie pokazujcie na swoich topach. Po wyborze kształtu, konstrukcji, pozostaje tylko wybór gramatur potrzebnych do skutecznego połowu.

Podam teraz zestaw spławików, którymi jestem w stanie łowić na każdym łowisku w Polsce . Każdy model opisuję dość szczegółowo i tłumaczę zasadność wyboru. Zastrzegam, prezentowane spławiki są mojej firmy Vimba. To nie znaczy , że macie tylko i wyłącznie z nich korzystać i są najlepsze. Jeżeli na rynku, jest dany kształt, konstrukcja i jest solidnej jakości, łówcie tym, co wam najbardziej odpowiada.

SPŁAWIKI WODA STOJĄCA – WOLNY KANAŁ DO 2,5  METRA GŁĘBOKOŚCI

Vimba model V-25 metalowy cienki dolnik , metalowa cienka antenka, korpus z balsy. Kształt wyciągniętej gruszki.
Polecany na wszystkie wody stojące oraz wolne kanały, podczas słabego żerowania ryb, łowiska ubogiego w ryby, delikatnych, prawie niewidocznych brań. Gramatury od 0,2g do 0,8g na głębokości do 2,5 metra , gramatury od 1g do 1,4 g do 3 metrów głębokości. Polecany, przy stosowaniu ochotki i pinki na haczyku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ciąg dalszy nastąpi …………..

 

 

17 myśli nt. „ZESTAW – SPŁAWIK część 1

  1. Witam
    Czy jest szansa alby omówił Pan w paru słowach, różnice między spławikami na bata i na tyczkę? Wcześniej nawet nie pomyślałem o tym, że mogą się czymś różnić, może za wyjątkiem stosowanych gramatur. I jeszcze jedno pytanko: czy łowienie batem, będzie kiedyś szerzej poruszone na Pana blogu?

    Polubienie

  2. Witam, mam pytanie odnośnie dodatkowego lakierowania spławików. Spotkałem się z różnymi opiniami na ten temat, ilu wędkarzy tyle argumentów za i przeciw. Ja osobiście lakieruje spławiki od tamtego roku i nie widzę różnicy w ich stosowaniu ale natomiast w trwałości bardzo dużą. Spławiki nie pękają i są naprawdę wytrzymałe.. Czy to nie jest tak, że producent mógłby dodatkowo lakierować spławiki, ale nie robi tego bo by nie miał w tym interesu jakby były za wytrzymałe? (bez urazy oczywiście) 🙂 pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź co Pan sądzi o tym jako doświadczony producent.

    Polubienie

  3. Ja na wodę stojąca stosuje 3 modele spławików:
    -spławik z metalowym kilem i metalową anteną
    -spławik z węglowym kilem i szklana anteną
    -spławik z węglowym kilem i z gruszką na antenie
    Czy jest mi jeszcze potrzebny jakis model do mojego zestawu na wodę stojąca (każdą gramaturę mam podwojoną i mam ich 5 w każdym z modeli) ?

    Polubienie

  4. Witam Panie Darku a na obfitą rzekę w rybostan „Bug” co nie raz Pan gościł 😛 bardziej sprawdzą się chyba spławiki typu „listek” Pozdrawiam

    Polubienie

  5. Stosowalem splawiki Trapera i Niwy nie wiedzac nawet ze sa Pana produkcji. A pytajac w sklepach w moim miescie i nie tylko o splawiki Ciechańskiego… Odpowiedz byla jedna: NIe mam, nigdy nie mialem, kup sobie Trapera albo Milewskiego… Dobre sa… I jak ja do jasnej cholery moglbym sie czegokolwiek nauczyc i dowiedziec o swiecie wedkarstwa wyczynowego kiedy „super wedkarze wyczynowi” sprzedaja i sami nie wiedza kto jest tak naprawde prodcentem tego co maja w ofercie. Uwazaja sie za najmondrzejszych i bardzo doswiadczonych. Pana blog to wielka kopalnia wiedzy. Pozdrawiam.

    Polubienie

  6. Witam kolegów pozwolę sobie zabrać głos jeśli chodzi o lakierowanie spławików otóż każdy jaki montowałem był lakierowany przez co zyskiwał na czułości bynajmniej tak mi się wydaje. To samo robiłem z ołowiem czy to były oliwki czy też zwykły okrągły śrut zawsze najpierw opalany był świeczką w celu uzyskania czarnego koloru a następnie lakierowany. W sklepach takowych nie było.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s