SPŁAWIKI NA FALĘ I BRANIA WYKŁADANE

Ponaglany przez koleżanki i kolegów, o omówienie modeli spławików do połowu na mocno pofalowanej powierzchni wody oraz braniach wykładanych – czynię to by nie ,,podpaść”

Prezentowane poniżej modele, charakteryzuje dłuższa niż tradycyjna antenka. Chodzi tu głównie o umieszczenie korpusu spławika jak najniżej pod wodą. Umieszczony nisko punkt ciężkości spławika powoduje,  że staje się on bardziej stabilny na fali.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ten model to klasyczny przykład spławika na wspomniane wyżej warunki. W wiele lat temu, gdy GPP odbywało się na zbiorniku w Turawie był to mój numer 1. Pięknie sygnalizował wszelkie wykładane brania – licznych w tamtych latach leszczy. Łowiąc tym spławikiem na wspomnianej wodzie, w zawodach o puchar  Sensasa, z udziałem sław  Sensas z  Francji, stanąłem na pudle indywidualnie. Drużyna MIKADO, w której łowiłem przez 10 lat jako zawodnik- wygrała te zawody.

Kolejny spławik to często spotykany model, z charakterystycznym  balsowym  pilotem na antence. Szczegółowo zasadę stosowania tego spławika omówię podczas tematów budowania zestawów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zastrzegam , ze zakres stosowania tego typu spławików ogranicza się do specyficznych warunków. Myślę, że zaspokoiłem potrzeby na wiedzę piszących do mnie ???

Pozdrawiam

9 myśli nt. „SPŁAWIKI NA FALĘ I BRANIA WYKŁADANE

  1. Mam do Pana pytanie.Czy mógłby Pan wrócić do tematu zanęt i napisać coś o ostatnio bardzo popularnych zanęt Z.Milewskiego?
    Czy naprawdę są tak skuteczne jak jest to nagłaśniane i czy są naprawdę kompletne że nie potraebują dodatków?
    Bardzo bym prosił o odpowiedź.

    Polubienie

      • Ja nie mam jakiś wybitnych osiągnięć w tym sporcie ale wiem jedno, i już nieraz tu było to napisane, zanęta nie łowi. Tylko i wyłącznie trening i wnioski z treningu.
        I podam tu swój przykład płytkie jezioro z dużą ilością drobnej płotki:
        Pierwszy dzień treningu piątek do kotła poszło 1kg zanęty gruba płoć Milewskiego i 1kg zanęty kanał Milewskiego i do tego glina bełchatowska z gliną smużącą. Zanęta namoczona nad wodą do konsystencji mocno pracującej. Jak sie w trakcie łowienia okazało zanęta była za lekka i zbyt mocno pracująca. Bardzo dużo niewymiarowej wzdręgi i drobnej płotki. Silny wiatr spowodował jeszcze dodatkowe rozmycie zanęty i ryb trzeba było szukać w kwadracie 1x1m. Wynik 3kg bardzo słaby.

        Drugi trening w sobotę na dzień przed zawodami ta sama zanęta tylko teraz podana z gliną wiążącą namoczona dzień wcześniej. Zanęta przemoczona, wszystko mocno klejone. Ryby w tą zanętę zaczęły wchodzi po godzinie. Z wynikiem 7kg zakończyłem trening.

        Dzień zawodów jak mi pokazały dwa treningi zanęta musi być ciężka mało pracująca żeby nie wchodziła mała wzdręga. Więc do baniaka poszła ta sama zanęta z tą sama gliną co w sobotę tylko pierwsze kule były bardzo lekko sklejone i mniej nawilżone by rozpadły się w ciągu 5min i zwabiły mi ryby w pierwszej godzinie zawodów. Zmagania skończyłem z wynikiem 7,80kg dało mi to 3 miejsce w sektorze. Przegrałem tylko z zawodnikami którzy złowili bonusy w postaci karpi 2kg, I ja miałem takiego osobnika, w ostatnich pięciu minutach zawodów ale zła informacja o czasie i finezyjny zestaw nie pozwolił mi go wyciągnąć dzięki tej rybie zająć bym 1 miejsce w sektorze z przewagą ponad 1kg nad następnym zawodnikiem
        Byłem z tych zawodów bardzo zadowolony ponieważ, ja nie należę do zawodników najszybciej łowiących dobrą rybę. Świadomie pominąłem w moim poście robactwo by uzmysłowić jak ważna jest ziemia i odpowiednie nawilżenie zanęty. Jeszcze bardzo ważna wiadomość którą zapomniałem napisać łowiłem tyczką 11.5m a prawie wszyscy na 13m.

        Drugi raz ta sama woda tylko bez treningów zanętę podałem ciężką mało pracującą i poległem ponieważ o sukcesie decydowało strzelanie konopiami i zanęta pracująca wzdręga w tym okresie nie żerowała. Ja na swoją ciężką zanętę złowiłem 4kg a trzeba było złowić w granicach 8-9 by być w czołówce.

        Polubienie

  2. Zgadzam się z Horadim tylko zanęta tez nie powinna być najtańsza ta z najgorszych składników. Myslę, że najważniejsza jest umiejętnosć podania zanęty.
    Pozdrawiam !!!

    Polubienie

  3. Panie Darku,
    Proszę jeszcze dodać jak łowić takimi spławikami dedykowanymi na falę. Czy zakładać dodatkową koszulkę silikonową na antenkę spławika żeby nie plątać zestawu czy może topić top tyczki pod wodę aby szczytówka nie szarpała spławikiem na wietrze?
    Dodatkowe pytanie dotyczy jak prowadzić zestaw na wodzie stojącej przy wietrze bocznym i prądzie wstecznym przy dnie, który ściąga zestaw przeciwnie do kierunku wiatru. Czy powinniśmy się starać przytrzymać zestaw w jednym miejscu czy raczej łowimy jak na przepływankę? Jak powinien wyglądać diagram obciążenia zestawu w takich warunkach połowu?
    Pozdrowienia dla Dziadka!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s