ZESTAW – BUDOWANIE

Zacznę jak zwykle nietypowo i jak zwykle od krytyki większości zawodników i przyszłych zawodników. Zapewne spotkaliście się ,,meganomanami” w ilości zrobionych zestawów zimą. Co nie którzy, pokazują na przeróżnych forach i portalach społecznościowych, całe skrzynki wypakowane zrobionymi zestawami. Mało jedna skrzynka z kilkoma szufladami, to mało, najlepiej dwie lub trzy. Szkoda że nie robią na całe życie !!!!!!!! NIC BARDZIEJ BZDURNEGO I BŁĘDNEGO !!!!

Zanim zaczniecie wypisywać komentarze, zwłaszcza Ci urażeni, to przeczytajcie uważnie. To co napiszę, jest doświadczeniem życiowym, doświadczeniem zawodniczym. Ja jako młody chłopak nie spałem nocami przed zawodami . Najpierw wieczorem czytałem gazety(była tylko jedna o tematyce wędkarskiej) i książki. Następnie robiłem po 20 zestawów, mimo, że miałem tylko jedną wędkę (bata). Minęło 40 lat. Wielu z was czytających nie było na świecie, gdy ja startowałem. Pamiętacie , jak pisałem, że chcę, abyście nie wrzucali pieniędzy do wody. Ja za Was to zrobiłem!!!! Po wielu latach startów, gdy nauczyłem się wyciągać wnioski zrozumiałem  swój błąd. Od 20 lat nie popełniam tego błędu. Do każdej wody podchodzimy indywidualnie. Zrobiony zestaw w zimie, nawinięty na drabinkę (zwijadełko), jesienią jest zupełnie bezużyteczny. Stracił co najmniej 20 % swojej pierwotnej wytrzymałości. Ołów ciężarków  zamontowanych na żyłce uległ utlenieniu (tlenek ołowiu na naszą żyłkę działa jak pumeks lub papier ścierny). Żyłka została przeciągnięta na wskutek zmian temperatury i częstego naświetlania. Teraz trochę praktyki. Szanowne koleżeństwo – ile razy w ciągu swojej kariery zmieniliście zestaw podczas trwania zawodów ?????

Odpowiem wam ja w ciągu trzydziestu lat cztery razy !!!!

Teraz odpowiedzcie sobie, tylko uczciwie jak to u was wyglądało ???? A teraz do rzeczy. Nikt wam nie broni przed wyjazdem na trening, wykonać sobie tyle zestawów ile macie topów do tyczki, czy po trzy zestawy do bata, o różnych gramaturach. Na tym koniec. Do wody należy się dostosować, nie zestawami w skrzynce, a myśleniem. Zestawy obłowione na treningu, a spełniające swoje zadanie, należy wykonać na nowo nad wodą. Tak , aby na zawody mieć świeże zestawy, opływane precyzyjnie wyważone na wodzie na której będziemy startowali (nie w tubie do wyważania). W tubie wyważa się wstępnie, a nad wodą wyważa końcowo (precyzyjnie). Zawsze wyważamy nasze zestawy z przynętą, na którą w większości będziemy łowili, zwłaszcza na wodzie stojącej i wolnych kanałach. Zestawy treningowe niszczymy. Pozostawiamy tylko te,  które wykonaliśmy świeże.  Taki zestaw na którym łowiliśmy na treningu ma przeciągniętą żyłkę i osłabione węzły. Zamiast wieczorami, osłabionym wzrokiem po wyczerpującym treningu, przy kiepskim sztucznym świetle robić zestawy, zróbcie to zaraz po treningu wystarczy jedna godzina . Wszystko macie pod ręką. Wykonane zestawy zakładamy na topy lub baty (pamiętając o tym , że zestawy  mają mieć zawsze taką samą długość na wszystkich topach. Mając cztery topy wykonajcie cztery zestawy na pierwszy dzień zawodów i kolejne cztery jako rezerwa lub na drugi dzień. Pamiętajcie kolejnego dnia, warunki mogą się zmienić i gramatury z pierwszego dnia będą zbędne. Jako zapas wykonujemy jeden zestaw z mniejszą gramaturą niż na topach i jeden z większą.

Podam przykład. Woda stojąca, cztery topy , zestawy 0,4 grama razy dwa 0,6 grama razy dwa na zapasie 0,2 grama jeden zestaw oraz 0,8 grama jeden zestaw. Zestawy po zawodach (pierwszej turze) należy powielić, czyli wykonać nowe , a końcowego doważenia dokonać po założeniu na topy, w czasie okresu przygotowywania się do startu. Stare zestawy bezwzględnie zniszczyć. Nawet na treningach nimi nie łówcie. Na dzisiaj wystarczy, w kolejnym wpisie ciąg dalszy wiedzy o zestawach i ich budowaniu.

Reklamy

MISTRZOSTWA NA BIAŁORUSI

Koleżanki i koledzy. Przesyłam w imieniu całej ekipy na podlodowe mistrzostwa świata na Białorusi, pozdrowienia dla czytelników bloga ,,DZIADKA”. Ekipa jest w drodze , dzwonili,  są bojowo nastawieni.

1656144_754219571279312_968044814_n

Postaram się o garść informacji,  jak zaczną trenować. TRZYMAJMY KCIUKI ZA POLAKÓW !!!!