MISTRZOSTWA ŚWIATA INACZEJ część 11

Taktyka na drugi dzień mistrzostw w Solnoku dopasowana została do zdolności zawodniczek oraz wylosowanych miejsc w sektorach. Generalnie jak pierwszego dnia ustawiliśmy taktykę na łowienie w pierwszym kwadransie uklejek oraz kontrolowanie sytuacji. W przypadku odskoczenia uklejek z pola nęcenia było, polecenie przejścia natychmiast na tyczkę i odławiania średnich rybek przy bardzo częstym donęcaniu z ręki. Tym razem, każda z zawodniczek położyła na wstępne nęcenie 10 kulek ziemi z dżokersem, kasterem i siekaną glizdą oraz 10 gałek zanęty dociążonej glinką wiążącą jasną z pinką topioną. Jednocześnie intensywnie ściągały ukleje w pobliże stanowiska. Początek tury dał mi wiedzę , że po burzy i opadach deszczu ukleje odskoczyły od brzegu i jej ilości są znacznie mniejsze niż pierwszego dnia. Jako rezerwowa wystąpiła Bożenka Termina, przez pierwsze 15 minut radziła sobie doskonale, jednak wraz z upływem czasu ukleje odskakiwały coraz dalej , na nasłonecznione partie wody. Jedyna słuszna decyzja to było przejście na tyczkę. W trzech sektorach nasze zawodniczki przeszły na tyczkę. W dwóch gdzie była Kamila i Małgosia ukleje dawały pozycje pomiędzy 1 a 5 i tam trzymaliśmy się tej taktyki. Doskonale radziła sobie Kamila, która skutecznie odejmowała ochoty do walki czołowym zawodniczkom.

DSCF9521

Małgosia Wesołowska, która w swoim sektorze miała trzy zawodniczki walczące o podium, również  systematycznym odławianiem uklejki plasowała się w czołówce sektora.

DSCF9550

Jej rywalką siedzącą obok była multimedalistka mistrzostw świata Simona Polastri, włoska zawodniczka ma obecnie najwięcej indywidualnych mistrzostw świata, najwięcej medali i indywidualnych i drużynowych. Na poniższym zdjęciu ta przesympatyczna zawodniczka.

DSCF9546

W walce tyczka przeciw uklejówce, ta druga metoda dała w sektorze Małgosi 4 miejsce, a Simona skończyła na 6 miejscu.

Trenerzy i stratedzy wielu ekip to czołowe nazwiska światowego spławika. Analiza punktowa w trakcie trwania tury, jest nie mniej ważna niż samo łowienie.

DSCF9648

W Angielskiej ekipie był to Alan, w węgierskie Tomas, dwaj mistrzowie świata i doskonali zawodnicy.

DSCF9635DSCF9539

Ustalona taktyka w ostatecznym rozrachunku dała nam jako ekipie 6 miejsce i awans na 8 pozycję w klasyfikacji generalnej. Kamila, łowiąc od pierwszej do ostatniej minuty tylko uklejówką, zajęła drugie miejsce w sektorze wagą ponad 4000 punktów. W ostatniej godzinie przesiedziałem za węgierską zawodniczką Barbarą Bokodi , aby podejrzeć na czym polegał sukces Węgrów. Wygrali te mistrzostwa, nie tylko dla tego, że łowili na swojej wodzie. Dopasowali perfekcyjnie metodę nęcenia, łowienia do panujących warunków oraz gatunków ryb i ich specyficznych upodobań. Pisałem o tym w wcześniejszych swoich wpisach. Zainteresowanym podaję na czym to polegało . Do kontroli komisji, zawodniczki podawały dwa kotły z ziemią i zanęta o tej samej barwie, następnie zasłaniały się parasolem i rzekomo przesypywały i mieszały. Nic bardziej błędnego!!! Nic się takiego nie działo. Cały sposób polegał na dwóch dystansach nęcenia i łowienia !!!! Na pełen dystans zawodniczki węgierskie nęciły zanętą z kasterem. Cofały wędkę o jeden element do tyłu( znajdowały się w tym momencie 0,5 metra za roślinnością) i nęciły ziemią zmieszaną  z dżokersem , grubą ochotka i siekaną glizdą. Cały sposób polegał na oddzieleniu, sumików od białej ryby. Sumiki na tym zbiorniku reagowały na zanętę(nie na mięso, jak to jest w przeważającej ilości przypadków). Białe ryby brały bardziej zdecydowanie , gdy im nie przeszkadzały sumiki. Miejsce ich przebywania było wiadome (roślinność) i w pobliżu tego miejsca spadała ziemia jako nośnik ,,mięsa”, które wolały bardziej od zanęty leszczyki i płotki. Zawodniczka odławiała cofniętym kijem 3-4 leszczyki donęcała z ręki, wyjeżdżała pełnym kijem, odławiała jednego sumika, donęcała i wracała cofniętym kijem po leszczyki i płotki. Cały sposób skutecznego łowienia polegał właśnie na tym. Na każdym z wyjazdów człowiek na zawody, czy treningi, czegoś się uczymy. Chyba , że nie chcemy wyciągać wniosków i nauki tylko bezwiednie wstawiać i wyciągać ryby.

Wielkie szczęście i zadowolenie, po udanej turze i drugim miejscu Kamili udzieliło się całej ekipie, Sławek Pszczoła osobiście zbiegł na stanowisko pogratulować.

DSCF9654

Były to moje ostatnie mistrzostwa z reprezentacją Polski  kobiet. Były to wspaniałe lata. Przedłużenie kariery zawodniczej, możliwość przekazania wiedzy i doświadczenia innym. Poznałem wielu nowych ludzi, poszerzyłem swoja wiedzę wędkarską, miałem możliwość jako trener dowodzić kapitalnymi Polskimi zawodniczkami. Łowiły zawsze z pasją i do końca !!! Nie jest ich winą, że poziom czołowych ekip na świecie jest znacznie wyższy. Systemy szkolenia  i rozgrywania zawodów są odmienne od Polskich. Nidzie na świecie kobiety nie startują w Grand Prix razem z mężczyznami . Nikt nie stawia na ilość zawodniczek,  ale na jakość!!!

Ostatnie zdjęcie jako trenera kadry na którym są trzej prezydenci CIPS-FIPS z Claudio Mateolim na czele.
DSCF9754

POZDRAWIAM WSZYSTKIE ,,LASKI” Z FOTOGRAFII i DZIĘKUJĘ OSOBOM Z FOTO , KTÓRE MI OKAZAŁY SWOJĄ POMOC.

DZIADEK

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s