ZESTAWY BUDOWANIE TYCZKA część 4

Kolejnym ważnym , a może najważniejszym jest dobór zestawu do poławianych ryb. Już wcześniej pisałem, że nie można zestawem trzymanym w miejscu i przynętą spoczywającą na dnie oczekiwać obwitych połowów na przykład krąpi czy płoci . Natomiast lekkim zestawem w do przepływanki nie mamy większych szans na złowienie porządnych leszczy czy brzan. Jeżeli położyliśmy zanętę pracująca to pierwsze  ryby będą brały na rozmyciu zanęty (na końcu stanowiska), stopniowo będą przesuwać się do pola nęcenia ale nie będą w nim stały i żerowały z dna. W innym przypadku gdy położymy zanętę ciężką nie pracującą nie liczmy na początkowo dużą ilość brań a zwłaszcza na rozmyciu . Brania będą po zanęceniu, ale dosłownie kilka i ustaną . Ryby w zanęcie pojawią się dość  późno, a ryby będą pobierały pokarm z dna. Wielu zawodników sugeruje się zestawem  ,,znanego zawodnika” , nic bardziej błędnego. On może mieć całkiem inną zanętę o innej pracy niż Wasza lub z góry ustawia się na łowienie tylko średniej ryby mijając na przykład leszcze. Takie ryby jak kleń, jaź, krąp, płoć pobierają pokarm z toni . Do nich nasz zestaw powinien być zbudowany w ten sposób aby można było go prowadzić z nurtem rzeki lub z delikatnym przytrzymaniem i popuszczeniem. Na stanowisku zawsze miałem rozłożone co najmniej trzy topy, gdzie  gramatury znacznie odbiegające od siebie dawały możliwość tak zwanego ,,fruwania”, przepływanki z przytrzymaniem oraz prawie stania . Kolejną bardzo ważną sprawą przy połowie z dna leszczy na rzece, jest stosunkowo wysokie umieszczenie obciążenia głównego nad dnem. Powinno się znajdować minimum 40 centymetrów nad dnem, do 80 centymetrów od dna. Głównie chodzi o to byście nie stukali po grzbiecie leszczom żerującym w polu nęcenia. Takie walenie ciężarkami po ich grzbietach, skutecznie ich odstrasza , Prąd wody jest najszybszy w 2/3 głębokości, przy dnie jest umiarkowany i wolny.płoć

Takie wysokie ustawienie głównego obciążenia , nie tylko pomaga przy połowie leszczy, ale i większych płoci i krąpi.

Rodzaj dna na jakim przychodzi nam łowić, decyduje o wyborze długości przyponów ich grubości oraz metody połowu prawie stania w miejscu wolnego spływania lub spływania z delikatnym przytrzymaniem. Na dnie pełnym ,,twardych „ zaczepów, nie można pozwolić sobie na za grube przypony ( gdyż możemy pozostawić cały zestaw), na stanie w miejscu lub przegruntowanie  zestawu. W takich przypadkach, nie należy też liczyć na większe połowy leszczy. Warto skoncentrować się na przygotowaniu zanęty na krąpie, płocie, jazie lub klenie i łowić ich zestawem wygruntowanym na styk, do najwyższego punktu na dnie łowiska.   Łowić należy przepływanką lub przepływanką z przytrzymaniem.  Podczas połowu w łowiskach o równym  dnie  bez zaczepów, możemy swobodnie dobierać  metody połowu i zanęcania, do wybranych gatunków ryb.

Kiedy jakie gramatury spławików i ich modele zakładamy na rzece opowiem w kolejnym wykładzie.

Dalszy ciąg nastąpi ………..

Reklamy