ZIEMIE – GLINY część 4

Kolejnym bardzo ważnym walorem stosowania wszelkiego typu ziem , jest możliwość ograniczenia ilości podawanej zanęty lub modyfikowania jej koloru , spoistości i ciężaru. Dla pewnej grupy zawodników stało się to za bardzo oczywiste, w związku z czym przesadzają, wszędzie stosując mieszankę ziemia + zanęta. Jak pisałem we wcześniejszych wpisach takie potraktowanie jest NIEDOPUSZCZALNE. W sezonie, czyli na przestrzeni całego roku wędkarskiego ryby pobierają pokarm z różnym nasileniem lub nie pobierają go wcale. W okresie zimowym część gatunków takich jak lin, karaś i karp przestają pobierać pokarm inne gatunki pobierają z ograniczeniem składniki spożywcze, a jedynie drobny pokarm pochodzenia zwierzęcego. Na przedwiośniu większość ryb reaguje na umiarkowane zapachy, smugę (zanety pyliste, bardzo drobne), oraz drobne przynęty zwierzęce. W pełni lata, większość ryb zdecydowanie pobiera zarówno składniki spożywcze, wszelkiego typu ziarna, nasiona, przynęty zwierzęce. Późna jesień dla jednych gatunków to intensywne pobieranie wszelkich pokarmów (w celu przygotowania organizmu na zimowe miesiące), a inne z ograniczeniem  reagują tylko na przynęty pochodzenia zwierzęcego.

Patrząc na powyższe, należy  przygotowywać mieszanki zanęty z ziemią. Do tego należy pamiętać o takich czynnikach,  jak ilość ryb w łowisku, intensywność żerowania, warunki atmosferyczne, presja zwodnicza na łowisko, lokalne upodobania ryb bytujących w łowisku.

Czarną ziemią nadajemy zanętą puszystości, czarnego koloru bez konieczności stosowania dodatkowo barwnika lub przyciemnienia na kolory zbliżone do dna. Ziemią jasną –  smużącą – rozpraszającą dociążamy zanęty nie naruszając ich struktury wiążącej, wywołujemy dodatkowe smużenie oraz rozjaśniamy. Dodane w większej ilości powodują całkowity zanik własności wiążących (czyli przyśpieszają ich rozpadanie) i uwalnianie składników zanętowych oraz przynęt zanętowych. W zanętach uklejowych,  ziemia ta nieznacznie dociąża, przez co umożliwia ustawienie ryb trochę głębiej. Dodana do zanęt na rzekę wywołuje obłok smużący w strefie przydennej. Ziemia jasna – ciężka – wiążąca dociąża zanęty, zwiększa ich parametry wiążące (kleistość) i rozjaśnia zanęty. Nic więcej Wam do szczęścia nie jest potrzebne !!! Wszelkie zanęty zwłaszcza na rzekę przygotowuję bardzo ,,przewilżone” (o czym wcześniej pisałem ) dzięki temu uzyskuję po połączeniu z ziemią (która wypija nadmiar wody) dobrą spoistość.

Wszelkie ziemie przed podaniem w łowisko  z przynęta zanętową lub jako dodatek do zanęt, przecieram minimum dwukrotnie. Te,  które będą zastosowane na kanałach i wodzie stojącej trzykrotnie. Ziemie , które będą stosowane na wodzie stojącej do 2,5 metra głębokości, dzień wcześniej wysypuję z paczek i przesuszam (odparowuję naturalnie nadmiar wody). Własności wiążące ziem podnoszę przez delikatne nawilżenie wodą.

Same ziemie bez zanęt, często wzbogacam przy połowie płoci i krąpi mielonymi i prażonymi konopiami. Stosuję też (rzadko) ziemie z dodanym zapachem lub barwnikiem wywołującym dodatkowo smużenie.

Ziemia mocno nawilżona, wręcz (papka) podana z kubka zanętowego, bardzo szybko pobudza i przywołuje ryby.

Pozdrawiam i czekam na zaskakujące pytania!!! Nie komplikujcie sobie życia !!!

12 myśli nt. „ZIEMIE – GLINY część 4

  1. Witam Dziadku,
    dzięki Twoim poradom wiemy już jak dobrać ziemię do łowiska i w jaki sposób połączyć ją z zanętą, nasuwa się jednak kolejne pytanie: w jaki sposób w danych warunkach zaprezentować konkretnemu gatunkowi przygotowaną mieszankę? Czy np. podać z ręki dużo ziemi z robakiem i kilka kul zanęty z ziemią czy też może same kule zanęty z ziemią i robakiem czy też w końcu podać dużo kul ziemi z zanętą i tylko kilka samej ziemi z większą ilością robaka itd.? Czy sprawdzamy to na treningu czy też istnieje jakiś schemat?

    Polubienie

  2. Witam Dziadka.
    W mojej okolicy jest dużo ziemi ochotkowej – odpady z pozyskiwania ochotki.Jest w niej mnóstwo ochotki żywej i martwej,dżdżownic itp.Czy można ją wykorzystać do łowienia rekreacyjnego na rzece i stawie.Jeśli tak , to jak to zrobić dobrze?

    Polubienie

  3. Witam,
    Panie Darku czy mogłby Pan przybliżyć sposób ręcznego przygotowywania ciężkiej jasnej gliny wiążącej pozyskiwanej osobiście?
    Używa sie do tego sit zanętowych czy są inne patenty na przecieranie twardych grud?

    Pozdrawiam Dziadka!

    Polubienie

  4. Witam !!
    Drogi Dziadku, na jednym z moich ulubionych akwenów dominuje wzdręga, mała niestety. Dominuje w takim stopniu że na 10 ryb minimum 7 to wzdręga. W czasie łowienia rekracyjnego nie ma to znaczenia. Inaczej jest w czasie zawodów.
    Czy Dziadek ma jakieś niezawodne lekarstwo na taki kłopot ?
    Pozdrawiam !

    Polubienie

  5. Czy trening bedzie dobry gdy odbywamy go sami to w sumie jak łowienie rekracyjne a wiadomo że przy dużej presji zawodników na zawodach to jak łowimy rekreacyjnie nie przynosi rezultatów. Wiec jak odbyć trening jak nie mamy możliwości w większym gronie i sprawdzić co jest skuteczne bo ryba łowiac samemu reaguje na wszystko i we wszystko wchodzi a na zawodach już nie. Pozdrawiam

    Ps gdzie mogę napisać pytanie nie związane z tematem???

    Polubienie

    • Bardzo dokładnie opisałem na blogu wszelkie sposoby treningów i aspekty tego dotyczące, polecam dokładne poczytanie bloga a wiele spraw będzie bardziej zrozumiałych. Gdy by było tak jak kolega opisuje, to jedynie na oficjalnych treningach przed ważnymi zawodami byłby sens treningu. Jednak tak nie jest, tego dnia można jedynie dokonać ostatecznych niewielkich korekt . Pytania mogą być zadawane pod każdym tematem , nie ważne czy się z nim wiążą.
      Pozdrawiam DZIADEK

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s