METODA ODLEGŁOŚCIOWA – NĘCENIE

Przedstawie wam receptury zanęt stosowanych na płocie, przy połowie metoda odległościową. Pierwszą z tych zanęt często stosowałem na jeziorze Rogóżno na pojezierzu łęczyńsko- włodawskim, drugą najczęściej podczas zawodów. Receptura pierwszej, jest to mieszanka, którą każdy z was może sobie samodzielnie zrobić w domu ( przy zastosowaniu podanych czynności).

PRODUKTY Z SIECI MARKETÓW I SKLEPU WEDKARSKIEGO

500 gram herbatników (najtańszych) PETTIT – przetrzeć przez drobne sito zanętowe i wyprażyć na kolor miodowy

500 gram bułki tartej – wyprażyć na kolor złoty

500 gram maki kukurydzianej – wyprażyć

500 gram biszkoptów (najtańszych) – przetrzeć przez drobne sito zanętowe

100 gram konopi prażonych i drobno zmielonych

200 gram coco belge

2 łyżki stołowe miodu natyralnego

Całość wymieszać i polać roztopionym na patelni miodem i dokładnie wymieszać i przetrzeć przez sito dwa razy. Podzielić na trzy części –  na trzy łowienia.

Na jedna z takich porcji dodaje 1 kilogram ziemi wiążącej jasnej rzecznej  + 1 kilogram ziemi jasnej smużącej. Do zanęty daje topione pinki oraz gotowane konopie. Łowie na pinkę lub gruby z pinką.

Podczas ostatnich połowów 90 % stanowiły płotki. Na jeziorze Firlej na ponad 70 płotek  złowiłem jednego leszczyka i jednego jazgarza.

1oo

Druga zanęta stosowana na zawodach na łowiskach z przewagą płotek ma następująca recepturę :

40 %  Sensas 300 Super Etange Gardons

40%  Sensas Gros Gardons

10 % Epiceiene

10% Konopie prażone mielone

Ziemia na płytkie łowiska porcja na 1 kilogram suchej zanęty –   2 kilogramy ziemia czarna lekka + 1 kilogram wiążąca  jasna.

Na wody głębokie proporcja ziemi odwrotna.

Wyjaśniam zanim zaatakujecie mnie pytaniami . Dla czego stosuje ziemie wiążącą ???

W celu uzyskania prawidłowej konsystencji do strzelania z procy!!!!

Dalszy ciąg nastąpi ….

Reklamy

METODA ODLEGŁOŚCIOWA część 4

a001

W dzisiejszym wykładzie przybliżę przynęty stosowane podczas połowu  odległościówką. Zakres ich stosowania nie różni się zasadniczo od tych które stosujemy do tyczki czy bata, jednak są pewne ograniczenia. Łowienie na bardzo dużych dystansach wyklucza prawie stosowanie pojedynczych ochotek lub przynęt bardzo delikatnych . Podstawa jest ich prawidłowe założenie i precyzyjne bez żadnego pośpiechu i ,,partactwa”. Tutaj nie można popełnić nawet małych  błędów. Przynęta ma byc zaprezentowana rybie w sposób maksymalnie naturalny i nieuszkodzony. Poniższe foto przybliża wam ten ważny aspekt.

białe biały2

Tego należy unikać !!!

hooking-casters

hooking-maggots

W przypadku stosowania na haczyku ochotki należy ją ,,podeprzeć” czyli założyć na koniec małą pinkę lub grubego białego jako najtrwalsze z przynęt. Przy leszczach często łowie na dwie najmniejsze dżdżownice, które podpieram maleńka pinką w kolorze czerwonym lub fluo. Moje podstawowe przynęty to : dżdżownice (najmniejsze jakie występują- często ich barwie rodaminą na kolor czerwony), białe grube , kaster i pinka. Wiosna stosuje ochotkę podparta pinką.

W swoich wpisach z pełną premedytacja unikam opisu wszelkich innych sposobów czy to  nęcenia , łowienia oraz stosowanych przynęt oraz zanęt, nie znajdujących zastosowania w naszych wodach. Nie oznacza to , ze nie mam w tym temacie wiedzy. Mam wiedzę – ale nie ,,zaśmiecam” waszych głów takimi wynalazkami. Dla ciekawych świata powiem. Na odległościówkę  łowiłem w Grecji na ślimaki , maleńkie kryle, krojone macki kalmarów, w Hiszpanii na kukurydzę z puszki i skórki od bagietek, w Anglii na pelet moczony w letniej wodzie, karmę dla kotów z puszki, na Słowacji na pijawki i szyjki raka i makaron. Pamiętajcie łowimy na to, co podaliśmy w zanęcie , to podstawa dotycząca wszelkich metod połowu. W kolejnym odcinku zajmę się zanętami i ich przygotowaniem. Oraz procami i nauką poprawnego nęcenia.

Dalszy ciąg nastąpi ……