TEST ZANĘT SARS I SENSAS NA KANALE Ostródzko – Elbląskim

W dniach 2-3-4 maja przebywałem nad malowniczo położonym kanałem Ostródzko – Elbląskim, a celem mojej wyprawy było poświęcenie czasu na trening zawodników reprezentujących firmę SARS.pl oraz zapoznanie się z najnowszymi zanętami firmy SARS .pl i porównanie ich z zanętami SENSAS.  Zanęty prezentowane na zdjęciach stanowiły materiał do przygotowania mieszanek na pierwszy i kolejne treningi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Testy podzielone były na trzy odcinki godzinne, które miały pokazać w jakie zanęty ryby wchodzą najszybciej , jakie gatunki przywołują oraz jak selekcjonują  ryby ich wielkością.

Patrycja dostała mieszankę PŁOĆ Gros Gardons firmy Sensas 1/2 kilograma wymieszaną z zanętą SARS Grand Gardons 1,2 kilograma dodatkowo 200 gram Epiciene oraz 50 gram konopia prażonego.

Krzysztof junior( 16 lat) otrzymał Etange Sensas 1/4 kilograma plus Etange SARS 1/2 kilograma Grand Gardons SARS 1/4 kilograma 200 gram Coprah Melase oraz Atraktor korzenny na leszcze i krąpie firmy SARS dodatkowo słonecznik prażony mielony SARS 50 gram.

Krzysztof senior otrzymał taką samą mieszanjkę jak Patryca z tym, że zamiast Epiciene zastosowano Coprah Melase oraz melasę w płynie (jako dosłodzenie i doklejenie zanęty).

Ja łowiłem czystymi zanętami Sensasa Gros Gardons 1/2 kilograma LEAK 1/4 kilograma 100 gram Epiciene.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zanęty przygotowywałem osobiście , jednocześnie pokazując uczestnikom szkolenia wszelkie triki z melasą, wodą wlewaną(nie pryskaną ze spryskiwacza), oraz sposobami klejenia przygotowanej kul zanętowych.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Prawidłowo sklejone kule zanętowe to jeden z elementów decydujących jak długo będą przebywały, lub jak szybko rybki pojawia się w naszym łowisku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Łowiliśmy tylko tyczkami 11 metrowymi kładąc na początek po 4 kule mocniej ściśnięte i 4 delikatnie w ten sposób aby doleciały do wody i się rozpadły. W zanęcie wymieszanej z 3 kilogramami ziemi, podczas pierwszego nęcenia podawana była topiona pinka oraz mrożony dżokers w niewielkiej symbolicznej ilości. Każdy z testujących zbierał ryby do siatki w celu przeważenia i policzenia po pierwszym jednogodzinnym treningu .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pierwsze ważenie oraz obserwacje treningowe wskazały na zastosowanie na drugi trening wędek typu bat oraz powtórne nęcenie. Po pierwszym treningu najwyższą wagę miałem ja 1200 gram po godzinie, Patrycja 800 gram, a obaj Krzysiowie po 600 gram.

OLYMPUS DIGITAL CAMERARyby Patrycji były większe ale było ich mniej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAMoje ryby były drobniejsze ale miałem ich 74 sztuki po godzinie łowienia.

W drugim treningu tylko ja łowiłem tyczką pozostali zawodnicy batami. Tą część testowania wygrałem nieznacznie tylko o 8 sztuk więcej niż Patrycja. Na wyciąganie wniosków jeszcze było za wcześnie. Trzeci godzinny trening po posiłku przygotowanym przez dziadka Patrycji Stasia,

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

poświęcony był doskonaleniu metody uklejowej. Zastosowałem zanętę SARS Ukleja z jedwabnikiem oraz osobno jasną glinkę SARS de Some z dżokersem. Pokazałem zawodnikom jak wygląda necenie i przywoływanie akustyczne oraz jak się nęci i ściąga ryby. Po części instruktażowej przystąpili do godzinnego treningu uklejowego. Łowili od 5 – 7 uklejek na minutę.

Kolegom stosującym zanęty firmy SARS doradzę zastosowanie do zanęty uklejowej 10 % coco belge lub coco nature. Zanęta ta jest bardzo bogata i sycąca przy niewielkich egzemplarzach może szybko przesycić ryby.

Wieczorem przy grillu panowała euforia , że będą piękne wyniki na zawodach. Ja jednak tonowałem ogólny zachwyt uczestników testów i szkolenia, przestrzegając przed zbliżającym się znacznym ochłodzeniem.

Drugiego dnia przygotowałem mieszankę Grand Gardons SARS 1/2 kg plus Gros Gardons Sensas 1/4 kilograma oraz LEAK Sensas 1/4 kilograma, 200 gram Epiciene Sars + ziemia czarna 2 opakowania ziemia jasna smużąca de Some 1 opakowanie.

Zanętę uklejową przygotowałem jak poprzedniego dnia. W ten sposób Patrycja i Krzysztof junior łowili na zmianę ukleje (często znikała po wyjściu słońca , powracała w czasie zachmurzenia) oraz średnie rybki – krąpiki , wzdręgi i płocie kilka leszczyków po 50 gram.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Podczas gdy młodzi zawodnicy trenowali , DZIADEK udał się na spacer wzdłuż kanału ze spiningiem w ręku i ,,pochwycił” wiele drobnych okoni zaledwie trzy miały przepisowy wymiar ochronny. Oto kilka zdjęć warmińsko -mazurskich okoników.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po powrocie ze spaceru dokonałem przeważenia ryb złowionych przez Patrycję i Krzysia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERARyby Patrycji  i ich waga !!!

Krzysztof był nieznacznie słabszy ale miał kilka większych jak na to łowisko rybek.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mimo ich wielkiego zadowolenia z treningu , przestrzegałem przed zbytnim optymizmem ze względu na zapowiadane przymrozki najbliższej nocy. Nad wodą spotkałem tez wiernych czytelników mojego bloga, kolegów z okręgu Elbląskiego PZW( na zdjęciu poniżej) , których serdecznie pozdrawiam.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Testy i treningi pokazały zawodnikom , ze z powodzeniem przy odpowiednim pomieszaniu dwóch różnych zanęt można spokojnie robić duże wyniki połowowe na zanętach SARS. pl oraz Sensas. Szczególni przypadła mi do gustu zanęta Grand Gardons oraz Ukleja z jedwabnikiem. Z czystym sumieniem bez żadnego marketingu mogę polecić jako zanęty na najwyższej rangi zawody. W kolejnym wpisie o zawodach na , których startowali zawodnicy trenujący z DZIADKIEM.

Dalszy ciąg nastąpi ….

 

 

 

Reklamy