Zawody jednego klubu i jednej zawodniczki.

Nie będę zbyt wiele pisał o klubie TRAPER i jego czołowej zawodniczce. Napiszę tylko tak. Mają patent na tę wodę oraz profesjonalnych zawodników , którzy w każdych warunkach są znakomici.

Przybliżę tylko jedną zawodniczkę w kilku fotografiach. Kamilę Justę- Kowalską, z którą miałem przyjemność startować w jednym klubie MIKADO przez 8 lat.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wygrała zawody dwoma jedynkami sektorowymi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

To efekty jej połowów na Słoku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kamila i efekty jej czterogodzinnych połowów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dodam , że indywidualnie zwyciężył Wojtek Kamiński z Trapera i drużynowo właśnie ten Team.

GRATULUJĘ !!!!!

Reklamy

GP Polski w strugach deszczu

Obserwowałem treningi i same zawody GP Polski w Bełchatowie na zbiorniku Słok. Czwartkowy dzień poświęcany przez czołowe ekipy i zawodników na przygotowania do zawodów , można zaliczyć za stracony . Bardzo silny wiatr oraz przelotny deszcz skutecznie uniemożliwił przeprowadzenie treningu. Panujące warunki atmosferyczne (zwłaszcza wiatr) były sprawcami połamania kilku wędek . Większość zawodników po rozstawieniu stanowiska nawet nie rozpoczęła nęcenia. Nieliczni śmiałkowie zapłacili utratą wędzisk. Dzień oficjalnego treningu był jeszcze gorszy. Wszyscy zawodnicy stawili się regulaminowo na stanowiskach , jednak z uwagi na obfite opady deszczu , jedynie zanęcili (regulaminowo) stanowiska treningowe i odjechali na swoje kwatery. Jedyna trenująca zawodniczka Patrycja Pawlikowska, wytrzymała na stanowisku 30 minut , kompletnie przemoczona i zmęczona walką z silnym wiatrem odjechała po godzinie 14.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W sektorach seniorów trenowało zaledwie 10 zawodników.  Głównymi rybami odławianymi w tym dniu były okonie (w większości wymiarowe oraz jazgarze) W boksie Klubu MIVARDI dominowała płoć skutecznie odławiana przez Zbyszka Milewskiego oraz Kacpra Góreckiego. Janusz Smalec z klubu BOLAND wytrzymał w takich warunkach jedynie godzinę , łowiąc kilkanaście okoni oraz jedną płoć około 300 gram.

Z uwagi na tak trudne warunki większość zawodników zakończyła trening przed regulaminowym czasem treningu.

O samych zawodach w kolejnym wpisie.