ATRAKTOR KORZENNY NA LESZCZE I KRĄPIE

Dla wszystkich którzy lubią pobawić się w kucharza , ciastkarza i w ogóle lubią mieć coś dobrego własnego.

Podaję recepturę na super atraktor na leszcze i krąpie i nie tylko. Wszystkie składniki powinny po wymieszaniu być dwukrotnie zmielone na pył w elektrycznym młynku do mielenia kawy.

40g KOLENDRY 2 opakowania

40g cynamonu 2 opakowania

5g goździków 1/4 opakowania

5g ziela angielskiego 1/4 opakowania

20g kurkumy 1 opakowanie

1/4 gałki muszkatołowej

20g soli kuchennej

20g cukru trzcinowego

Połamania na leszczach. DZIADEK

 

Reklamy

WAKACYJNE SZKOLENIE MŁODZIEŻY WĘDKARSKIEJ W SOKÓŁCE

Okręg BIAŁOSTOCKI PZW zaprosił mnie na kolejne szkolenie młodzieży Okręgu Białostockiego. Wszystkich wiernych czytelników zapraszam na spotkanie z moja skromną osobą. Zapewne wielu ciekawych i mądrych tajników wędkarstwa będzie można zasmakować. Jest to już drugie takie szkolenie , które poprowadzę w tym pięknym zakątku kraju , gdzie ludzie ,,mają otwarte serca”.

Zapewne organizator nie wyprosi wolnych słuchaczy. Szkolenie potrwa od 24 lipca do 27 lipca. Przewidziane wspólne wędkowanie na zbiorniku w Sokółce.

SERDECZNIE ZAPRASZAM W IMIENIU SWOIM JAK I ORGANIZATORÓW !!!!

DZIADEK

O AMORTYZATORACH W INNYM SPOJŻENIU

Kolejny problem , który Was niepokoi to odpowiedni dobór amortyzatorów . Spotkałem się w swojej karierze z tyloma tabelami , ze przytaczanie żadnej nie ma najmniejszego sensu. Głównie z uwagi na różnorodność firm sygnujących swym znakiem poszczególne amortyzatory jak i zaledwie kilkoma producentami tych gum. Jedna fabryka produkuje amortyzatory dla kilku lub kilkunastu czołowych marek na świecie. Czasami numery mają te same kolory , czasami odbiorca życzy sobie zmiany kolorów. Ta samo jest z procami lub spławikami , zmienia się kolor, ale kształt i składowe elementy są te same. Podziały amortyzatorów na kanałowe lub rzeczne jest całkiem ,,NIEDORZECZNE” . Gdy w kanale pływają leszcze po 2 kilogramy i stanowią główny cel zawodów , bezmyślnością było by stosowanie amortyzatora 0,4 mm. W trakcie połowu w rzece małych płotek i krąpików, wiedząc , że nie występują duże ryby, stosowanie amortyzatora 1,2 mm jest bezcelowe.

Prawidłowy dobór polega na dobraniu amortyzatora do gatunków i wielkości ryb, które stanowią minimum 80 % poławianych podczas treningu lub zawodów ,  z założeniem pewnej 10% granicy bezpieczeństwa (pogrubienie od dobranej średnicy o 10 %) dotyczy to przyłowu większych egzemplarzy tzw. ,,BONUSÓW”. Inny dobór na łowiskach trudnych, bezrybnych , gdzie liczy się każda złowiona ryba , od dobranej średnicy gumy odejmujemy 10%  i stosujemy dłuższy ale bezpieczniejszy hol.

Moja propozycja jest najprostsza z wyżej opisywanych. Dobierajcie na poniższej zasadzie ,a nie popełnicie większych błędów w doborze. Moja propozycja odnosi się do amortyzatorów umieszczonych w trzech elementach.

rozmiar 0.6 mm do ryb o maksymalnej wadze 800 g

0,8 mm                                                             1,4 kg

1 mm                                                                1,8 kg

1,2 mm                                                             2,2 kg

Po wyżej wagi 2,2 kilograma proponuję łowić gumami pustymi o średnicy 2 mm , a ryby bardzo waleczne jak karp i brzana,  średnicą gumy pustej 2,2 mmelastic

Sądzę , że w jasny i prosty sposób naświetliłem temat amortyzatorów i ich doboru.

Pozdrawiam DZIADEK.

JESZCZE RAZ O SPŁAWIKACH I CIĘŻARKACH

Wielu z pośród kolegów pata o inne oznaczenia na spławikach , które spotykaj w sklepach oraz allegro.  Wielu z pośród producentów stosuje oznakowanie symbolami lub tak zwaną tabelą angielską. Dotyczy to spławików z wysp brytyjskich oraz części firm włoskich. W Europie centralnej bardzo rzadko stosowane oznaczenia prowadzą do zamętu w głowach , zwłaszcza młodych wędkarzy.  Ktoś kiedyś wytopił śrucinę o wadze 1,6g nazwał ją SSG. Właśnie od tej chwili przy ciężarkach sprzedawanych jako dociążenie do spławików odległościowych (do metody tzw. angielskiej) zastosowano oznaczenia literowe. Podaję gramatury ciężarków oraz ich powiązanie.

 Śrucina SSG = 2 śruciny AAA= 4 śruciny BB

SSG   = 1,6g

AAA= 0,8g

AB = 0,6g

BB     = 0,4g

W śrucinach sygnowanych do metody odległościowej kolejne oznaczenia mają symbole i gramatury :

0,20g = 1

0,10g = 4

0,05g =8

Trochę inaczej ma się oznaczenie ciężarków typu styl i śrucin . Pamiętajcie jest tu nieznaczna różnica.

Podaję gramatury i numery śrucin :

13 = 0,01g

12=0,02g

11=0,03g

10=0,04g

9=0,055g

8=0,07g

7=0,09g

6=0,11g

5=0,13g

4=0,16g

3=0,19g

2=0,24g

1=0,29g

Teraz przejdźmy do oznaczeń występujących na spławikach. Na przykład oznaczenie spławika 4 x 10 oznacza w przybliżeniu 0,15 g czyli musimy umieścić na żyłce 3 śruciny nr 9.

W przypadku oznaczenia 4 x 14 oznacza w przybliżeniu 0,4 g, na żyłkę zakładamy 6 śrucin numer 8.

Myślę że tym małym wykładem przybliżyłem pewne zależności pomiędzy gramaturą ciężarków zakładanych na żyłkę a oznaczeniem umieszczonym na spławiku.

Pozdrawiam DZIADEK.

Kolejny wykład o gumach (amortyzatorach).

NĘCENIE LATEM CZĘŚĆ 2

Jest okres urlopowo- wakacyjny nie zaprzątam waszych myśli skierowanych na opracowanie skutecznych metod połowu. Wiele pytań kierowanych do mnie dotyczy właśnie tego okresu i przygotowań przed wyjazdem na urlop lub dłuższe wypady kilkudniowe. Pytacie o zanęty i sposoby przechowania żywych przynęt. Wiele z pytań dotyczy selekcji wielkościowej ryb. Postaram się w telegraficznym skrócie (a będzie to trudne) odpisać na tej najczęściej zadawane pytania. Białe robaki jako beztlenowce , można bez lodówki przechowywać nawet do 10 dni. Zasada jest prosta po przyjeździe na biwak , ośrodek wypoczynkowy , szukamy ustronnego zacienionego miejsca. wykopujemy dołek minimum  30 cm głębokości . Codziennie oddzielamy porcję białych robaków potrzebną do łowienia i nęcenia pozostałe trzymamy w reklamówce( bez otworków) z wyciśniętym powietrzem i dodatkowo zawinięte w kolejną reklamówkę lub woreczek foliowy. Codziennie napowietrzamy robaki aż zaczną się ruszać i zawijamy w woreczek wyciskając z niego doszczętnie powietrze. Taki pakunek z robakami trzymamy w wykopanym dołku i zasypany ziemią. W miarę potrzeby odbieramy z niego porcję potrzebnych białych robaczków lub pinki. Dżdżownice mogą być w tym samym dołku jednak zapakowane w starą skarpetkę (bez dziur) lub woreczek płócienny.

Zanęty na grubsze ryby powinny być o grubszej ziarnistości i bardziej pożywne w proteiny i cukier. Doskonałym,, pogrubiaczem” jest grubo mielony lub gnieciony orzech arachidowy prażony , melasa, kruche pieczywo cukiernicze nie mielone a rozkruszone w dłoniach. Wszelkie dodatki w postaci miażdżonych herbatników oraz biszkoptów , to przysmaki grubych letnich leszczy, karpi i większych białych ryb. Zanęta zamelasowana na dzień przed łowieniem [przejdzie w całości słodem i będzie bardziej atrakcyjna dla większych egzemplarzy. Pamiętajcie o większej ilości ,,mięsa ” w zanętach. Nie bójcie się stosować siekanej glizdy (dżdżownic), topionych białych robaków lub pinki. Dżokersem nie zwabicie dużych ryb, trzeba podać grubiej. Wzrastają wtedy szanse na większe ryby. Zawodnikom proponuję , aby podczas zawodów nie unikali stosowania dużych ilości treściwego pokarmu , oczywiście kubkiem aby gromadzić ryby w centralnym punkcie pola nęcenia na poniższej fotografii ,,treściwy kubek z przynętą zanętową”.

a005

Powodzenia na rybach wiernym czytelnikom.

DZIADEK