ZANĘTY – DODATKI TŁUSTE I PRACUJĄCE

Mimo wcześniejszego wykładu na ten temat, wiele pytań dotyczyło zastosowania wszelkich dodatków tłustych i pracujących. Prawidłowo skomponowana zanęta nie może być zbyt tłusta do przesady lub zbyt pracująca. To wszystko musi być poukładane według potrzeb i zastosowania. Wczytywanie się w moje wpisy powinno być Waszym chlebem powszednim. Pisałem we wcześniejszych wpisach o bardzo dużej zależności pomiędzy zanętą, metodą połowu oraz sposobem podawania przynęty zanętowej. Podanie zbyt pracującej i rozpraszającej zanęty podczas łowienia z dna w rzece nie ma większego sensu, tak  jak i podanie zanęty nie pracującej z zbyt sklejonej przy połowie nad dnem (na przykład krąpi na przepływankę).

Wszelkie dodatki oleiste typu orzech arachidowy, ziarna  konopi, pestki słonecznika czy dyni stosowane są głównie do poprawienia pracy zanęty i uzyskania walorów zapachowo smakowych.

Za każdym razem gdy podawałem zastosowanie w zanętach czy mieszankach na przykład słonecznika, pisałem-  prażony w łusce czarny słonecznik.

Odpowiadam . Łuska czarnego słonecznika ma lepiej pracującą strukturę i łatwiej poddaje się podczas mielenia oraz nie kaleczy dłoni . Słonecznik pasiasty ma łuskę bardzo ostrą i powoduje czasami odstraszanie ryb żerujących bezpośrednio w kulach zanętowych. Same obłuskane pestki dyni, słonecznika czy orzechy arachidowe tylko i wyłącznie natłuszcza naszą mieszankę zanętową. Natomiast wyprażone w łupinie , czy łusce maja znacznie lepszy aromat, a po zmieleniu ich zdrewniałe łuski będą doskonale pracowały i poprawiały pracę zanęty . Zmielone łupiny orzecha arachidowego podrywają z zanęty cząsteczki pieczywa i innych dodatków ,które następnie ponownie opadają na dno.

Reasumując podajemy do naszych mieszanek tyle dodatków pracujących, ile jest potrzebne , by praca zanęty przyciągała i interesowała ryby w polu nęcenia. Dodatków tłustych ( bez łupin lub łusek) dodajemy tylko przy stosowaniu ich w zanętach dennych i bardzo słabo pracujących.

Pozdrawiam DZIADEK