SOBOTNI SPACER ZE SPININGIEM

Gdy deszcz przestał padać i nad Lublinem pojawiło się słońce , wybrałem się nad Bystrzycę przepływająca przez Lublin. Efektem mojego spaceru są zdjęcia  i wyholowane 24 okonie,  2 bolenie oraz dwa obcięcia szczupakowe .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA  To pierwszy z kolekcji.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA Wszystkie rybki dzisiaj złowione to zaleta przynęty numer 1 w moim pudełku z paprochami . Jest to herbaciany twister z brokatem i pieprzem RELAX. Jest to niezawodna przynęta nie tylko na okonie .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I tak nad wodą zastał mnie zmrok a okonie dalej brały i dawały mi wiele satysfakcji podczas holu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ostatni 25 centymetrowy w nagrodę powędrował po sesji zdjęciowej do wody.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam wszystkich DZIADEK i życzę tak miłych i owocnych spacerów jak mój dzisiejszy.

 

CZYTANIE RZEKI ORAZ NĘCENIE część 2

W poprzednim wykładzie kończyliśmy na ukształtowaniu dna w strefie przybrzeżnej. Dla łatwiejszego zrozumienia tematu jeszcze raz rysunki przekroju poprzecznego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Rysunek 1a – przedstawia normalny wzorcowy układ dna łagodnie opadającego w kierunku osi rzeki, z wyraźnym kantem przybrzeżnym przy, którym lubią gromadzić się średnie ryby.

Rysunek 2a – przedstawia przekrój z charakterystyczną rynną ( która jest przeważnie miejscem gromadzenia się ryb i ich żerowania). Kolejnym miejscem gromadzenia się ryb jest pierwszy kant za rynną patrząc w kierunku środka rzeki.

Rysunek 3a – przedstawia strefę przybrzeżną spotykaną na większych rzekach i kanałach . Brzeg w celach ochrony przed wymywaniem jest wyłożony tzw. faszyną powiązaną drutami następnie przyrzucony kamieniami i głazami.jest to miejsce  trudne do gruntowania oraz prawidłowego prowadzenia zestawu, jednak obfituje w ryby. Są to miejsca chronienia się drobnicy oraz  stałe stanowiska drapieżników. Na rysunku widać kamienie kończące opaskę , to miejsca gromadzenia się średniej ryby.

Rysunek 4a – to charakterystyczny dla większości szybkich kanałów  i rzek brzeg z kamienistym stokiem . To miejsce ulubione dla takich gatunków jak okoń, krąp certa i świnka.

Te cztery podstawowe przekroje rzeki , powinny Wam uzmysłowić,  ile spotykamy różnic strefy przybrzeżnej. Nie są to oczywiście wszystkie , te podstawowe powinny wam pomóc w zrozumieniu rzeki i jej podwodnych tajemnic.

Skoro widzieliśmy rzekę z góry oraz z przodu (pod wodą ) , to teraz popatrzmy jak wygląda nasze stanowisko pod wodą patrząc od strony łowiącego. Ten obraz,  który przedstawiają kolejne rysunki , możemy odczytać podczas gruntowania. Położenie zanęty jest uzależnione od poławianych gatunków oraz charakterystyki (obrazu ) dna.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Płaskie dno z rysunku nr 1b , jest czasami pomocne w łowieniu,  jednak w położeniu i utrzymaniu zanęty już sprawia problemy. Raczej trzeba częściej donęcać , niż kłaść na początek znaczącą ilość zanęty zasadniczej.

Na rysunku 2b widoczna jest podwodna górka za , którą jest łatwo zatrzymać zanętę jednak podczas prowadzenia zestawu należy pamiętać o nieznacznym jego przytrzymaniu przed górą w celu łagodnego i płynnego poprowadzenia zestawu. Ryby gromadzą  się początkowo za górką , jednak większe egzemplarze po dłuższym czasie wchodzą bezpośrednio w zanętę.

Podobne walory ma dno z rysunku 3b dołek podwodny skutecznie przytrzyma zanętę. Jednak gruntowanie zestawu do najgłębszego punktu na dnie, powoduje konieczność jego precyzyjnego wstawiania oraz przytrzymania w momencie wychodzenia zestawu z obszaru podwodnego dołka.

Ciekawy układ z rysunku nr 4b jest korzystny przy zatrzymaniu położonej zanęty jednak bardzo trudny do łowienia i wymagający dużej precyzji przy ustawianiu wysokości gruntu na zestawie oraz jego bezpośrednim prowadzeniu w łowisku.

Dno wznoszące się z rysunku nr 5b wymaga stałej kontroli prowadzenia zestawu oraz jego coraz większego przytrzymywania.

Na rysunku nr 6b pokazano dno opadające . W tym wypadku jedyne słuszne nęcenie , to podawanie bardzo często niewielkich ilości zanęty. Zaraz po wstawieniu zestawu do wody należy go bardzo mocno przytrzymać i stopniowo przyśpieszać spływanie zestawu. Gruntujemy do najgłębszego punktu w łowisku.

To nie koniec tematu teraz w kolejnym wykładzie zajmiemy się zanętą i umieścimy ją na naszych rysunkach . Zobaczycie jak wymywana jest zanęta , w jakich kierunkach . Pomoże to w zupełności na unikniecie wielu błędów i porażek podczas wypraw z wędką i na zawodach. Rzeka jak pisałem na początku wykładu to wielka tajemnica wymagająca dłuższych treningów oraz jej zrozumienia.

Pozdrawiam DZIADEK