WYPRAWA NA DRAPIEŻNIKI JESIEŃ 2014

Nie będę zbytnio się rozpisywał na temat wyprawy z DZIADKIEM . Wszyscy połowili. Dziękuję za wspólny wypoczynek kolegom z Lublina – Andrzejowi, Krzysiowi, Michałowi , Mariuszowi i Pawłowi. Wielkie dzięki za kolejne udane łowy kolegom z kaszub – Patrykowi i Irkowi. Żeby koleżanek i kolegów nie zanudzać opisami , zamieszczam kilka najciekawszych zdjęć z wyprawy z przynętami RELAX. Tym razem okonie upodobały sobie twistery miodowe , czerwone oraz seledyn (wszystko z brokatem). Sandacze i szczupaki wolały średnie Ohio oraz Kopyta. Zdecydowania ryby reagowały na szybki opad i gwałtowne poderwania. Największym powodzeniem cieszyła się  rybna zupa DZIADKA ( oczywiście z kluseczkami z ikry).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA Lubelska Ekipa z łodzią na ,,pace”.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA PAWEŁ

OLYMPUS DIGITAL CAMERA MICHAŁ

OLYMPUS DIGITAL CAMERAKRZYSZTOF

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

MARIUSZ  – zawsze uśmiechnięty.

OLYMPUS DIGITAL CAMERADZIADEK z ekipą z kaszub PATRYK i IREK

Poniżej ich połowy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolacje ze smażonych filetów i zupy rybnej to podstawa takich wypraw.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA DZIADEK nie próżnował !!!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Może jeszcze raz w tym roku zaatakuję ????

Pozdrawiam czytelników bloga .

DZIADEK