NOWOŚCI FIRMY VIMBA NA 2015

Zanim ruszy odnowiona strona internetowa Firmy VIMBA , przedstawię wam zdjęcia nowości na 10 lecie firmy. Wprawdzie spławiki produkuję 25 lat jednak były one w różnych okresach czasu pod innymi nazwami. W czerwcu opublikuję historię firmy.

Teraz wracamy do nowości przygotowane na Polski rynek. Znalazły się w przygotowanej ofercie spławiki odległościowe, do bata , kanałowe , uklejowe oraz do połowu karpi. Uzupełnią ofertę firmy Vimba. Zaprzestaję produkcję kilku  modeli , wprowadzając nowe jeszcze bardziej skuteczne.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-30R

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-26C

OLYMPUS DIGITAL CAMERA VO-10

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-bolo 1

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-carp 2

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-carp 3

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-7

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-8

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-9

OLYMPUS DIGITAL CAMERA V-11S

Opisy spławików oraz gramatury znajdą się na nowej stronie firmy Vimba P.P.H. Dariusz Ciechański

Pozdrawiam czytelników bloga DZIADEK

 

TRENING JEDNODNIOWY część 2

Dalsza część opisu i zaleceń na trening jednodniowy i jednoosobowy zawiera uwagi dotyczące pozostałych dwóch godzin treningu. Zanim do nich dojdziemy , przeanalizujmy możliwe sytuacje po łowieniu w pierwszych dwóch godzinach treningu. Sytuacje jakie mogą wystąpić należy zawsze odpowiednio przeanalizować.

1. Ryby brały w pierwszym stanowisku.

2. Ryby brały w dwóch pierwszych stanowiskach.

3. Ryby brały tylko w środkowym stanowisku.

4. Ryby brały tylko w środkowym i końcowym stanowisku.

Tak wyliczając możliwe sytuacje , możemy określić co pasowało rybom najlepiej, czy kolorystyka podawanej zanęty miała znaczenie i jakie ?? Jaki rodzaj nęcenia był najbardziej korzystny? Po jakim czasie pojawiły się ryby w poszczególnych stanowiskach ? Jakie gatunki dominowały w poszczególnych mieszankach i dystansach łowienia? Na tego typu pytania , trzeba bardzo szybko znaleźć  odpowiedź i tylko pewniki zastosować w drugiej części treningu.

Druga część treningu to czas , na dwa najlepsze pod względem brań i wartości ryb stanowiska. To zarazem czas , na dopracowanie typu donęcania (częstotliwość, ilość, rodzaj), ustalenie dla łowiska i łowionych ryb najbardziej prawidłowego zestawu (dobór spławika i jego wielkości, dobór żyłki głównej, długości przyponów, rodzaju haczyka, rozłożenia obciążenia na żyłce głównej) oraz techniki prowadzenia zestawu ( na styk z dnem lub po dnie, tylko spływ lub przepływanka z delikatnym przytrzymaniem, kijem wysuniętym lub cofniętym). Te wszystkie szczegóły z których składa się ustalenie właściwej techniki i taktyki łowienia muszą być dopracowane. Perfekcja jest , gdy wszystko udaje się rozpracować na treningu. Zastrzegam , że nawet mojej skromnej osobie nie udało się nigdy w całości opanować tej sztuki. Bywało , że musiałem podczas zawodów korygować częstotliwość donęcania lub ustawienie ciężarków lub gramatury spławików. Nie zniechęcajcie się , na wszystko przychodzi czas. Podstawa to ,,pamięciówka ” – zapamiętanie z treningów najistotniejszych wskazówek oraz eliminowanie jak największej ilości problemów.

W drugiej części treningu łowimy w cyklach 10 minut na lepsze stanowisko i 5 minut na słabsze (porównując wyniki brań, ,,obessań” i ryb z pierwszej części treningu) . Podczas tej części treningu często zmieniamy grunt , w celu określenia najlepszej dla ryb pozycji naszej przynęty pod wodą, sposoby donęcania w celu określenia odpowiedniej ilości mięsa oraz zanęty w mieszance.

To kilka praktycznych rad :

– łowiąc leszcze koncentrujcie się na bardzo powolnym spływie zestawu lub jego całkowitym zatrzymaniom w polu łowienia i nęcenia, podaniu większych przynęt na haczyku (kilka ochotek, dżdżownica i ochotki, kaster i ochotki)

– łowiąc ryby typu krąp i płoć zwracajcie uwagę na długość przyponu, wielkość haczyka oraz częste donęcanie ciemna zanętą

Jak wyciągnąć wnioski z takiego treningu ???

1. ,,Łowić mamy punkty nie ryby” – lepiej złowić 20 krąpi , niż zerwać jednego leszcza

2. Sprawdzonej mieszanki zanętowej , nigdy pod żadnym pozorem nie udoskonalajcie.

3. Wybierajcie najcieńsza żyłkę na przypony – oczywiście z zachowaniem tolerancji na  pojawienie się większych egzemplarzy.

4. Nie sprawdzone na treningu zestawy lepiej pozostawić w domu.

5. Czas pojawienia się ryb jest wyznacznikiem , jaki ewentualnie mamy czas na skorzystanie z innych technik (na przykład łowienie uklejek)

6. Ustawanie brań jest najczęściej  przyczyną prze nęcenia (zbyt obfite nęcenie małego stada ryb) lub zbyt małej ilości mięsa w przypadku dużych stad ryb w łowisku.

7. Ustanie brań może być też oznaką pojawienia się w łowisku np. leszczy , które dominując w łowisku ,,wyganiają” drobne ryby. Jest to do sprawdzenia przez wstawienie cięższego zestawu z odpowiednią przynętą na haczyku.

8. zasada jasna zanęta na większe ryby lub ciemna na drobne , musi znaleźć potwierdzenie w treningu.

9. Trening to czas , gdy musicie wrzucone do wody pieniądze, zamienić w wiedzę i odpowiednie wnioski.

10. Jeżeli mimo blokady zanętowej  środkowego stanowiska lub końcowego , są w nim ryby i dość dobrze żerują,  jest to oznaka , że takie łowienie nawet cofniętym kijem będzie przynosiło spodziewany efekt.

Czas na podsumowanie. Pokazałem na przykładzie treningu na rzece jeden ze sposobów przeprowadzenia treningu. Pamiętajcie , że jest to przykład, gdyż przecież są rzeki , gdzie występują na przykład jako gatunek wiodący płocie. W tym przypadku swoje poszukiwania na treningu , zwłaszcza jego pierwszej części koncentrujemy na wybraniu jednej z mieszanek odpowiadających upodobaniom tego gatunku. W kolejnym wpisie opiszę sposób przeprowadzenia treningu na wodzie stojącej.

Ciąg dalszy nastąpi …….

Pozdrawiam DZIADEK