ZIMOWE PORZĄDKI część 4

Ten wpis chciałbym poświęcić bardzo ważnej tematyce dotyczącej haczyków. Na własnej ,,skórze” przerobiłem ta lekcje wiele lat temu i dzisiaj mądrzejszy o doświadczenia mogę doradzać innym. Przechowywanie haczyków to chyba najważniejszy temat dotyczący sprzętu. W dawnych , odległych czasach , czyli około 30 lat temu , szanująca się firma wędkarska  pakowała haczyki w woskowane papierki i umieszczone w papierowych torebkach, pudełkach lub plastikowych pojemniczkach.  Przede wszystkim były zabezpieczone przed luźnym przesuwaniem się po plastikowym pudełku i obijaniu o jego ścianki (następuje tępienie się ostrza) oraz w pewnym stopniu przed wilgocią. Pakowane obecnie haczyki , w 90% przypadków zapewniają ich prawidłowe przechowywanie. Jedyny warunek , aby były dodatkowo zapakowane w tak zwaną torebkę z klipem (zamknięciem zatrzaskowym).  Kolejny warunek , o którym wielu z Was zapomina. Nie przetrzymujemy w koszu czy skrzynce całego zapasu haków !!! Nie zdarzyło mi się w karierze wędkarskiej , abym na stanowisku podczas zawodów wiązał przypony !!!

Inny dobry sposób przechowywania haków to pudełko magnetyczne. Zapobiega ich przesuwaniu , kaleczeniu ostrza haczyka , daje dobry i szybki dostęp do kilkunastu modeli i rozmiarów. Jednak takie pudełko powinno być również dodatkowo zabezpieczone przed wilgocią. Postępujemy jak z opisanymi przed chwilą firmowymi torebkami , dodatkowo pudełko przechowujemy w torebce z klipem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dodatkowym zabezpieczeniem od wilgoci , jest opryskanie silikonem w sprayu , umieszczonych w przegródkach haczyków. Haki i żyłki posiadałem tylko na stanowisku podczas treningu lub podczas budowania zestawów nad wodą. Podczas zawodów nie miałem ich w koszu a bezpiecznie pozostawione w samochodzie w skrzynce z zapasowym sprzętem. Będzie dodatkowy wpis na temat wyposażenia kosza , który wielokrotnie dźwigacie po kilkadziesiąt metrów i więcej , a zawiera wiele niepotrzebnych elementów i sprzętu .

Pozdrawiam DZIADEK

 

DZIADEK ZNIESMACZONY – ZMIANA KATEGORII W KONKURSIE

TO TREŚĆ WIADOMOŚCI JAKĄ PRZESŁANO MI Z REDAKCJI KONKURSU !!!!!

,,Witaj!

Blog https://dariuszciechanskiwedkarstwo.wordpress.com został zgłoszony do konkursu Blog Roku 2014

w kategorii tematycznej Pasje i twórczość.

W oparciu o Regulamin Konkursu Komisja Konkursowa postanowiła zmienić kategorię tematyczną, w której startuje twój blog – został on przeniesiony do kategorii „Specjalistyczne i firmowe”.

Tematyka treści bloga, w ocenie Komisji, bliższa jest bowiem tej kategorii.

Decyzja o zmianie kategorii jest ostateczna.

Dziękujemy za udział w Konkursie!

Pozdrawiamy

Redakcja konkursu Blog Roku”

Na powyższą informację odpowiedziałem w następujący sposób:

Witam Szanowną redakcję.
Zmiana zasad (kategorii) podczas trwania konkursu jest jedynie winą redakcji. W pewien sposób ośmiesza mnie w oczach czytelników bloga , których jest ponad (1000 wizyt każdego dnia). Aby oddających swoje głosy nie zawieść , nie będę wycofywał się z konkursu. Zapewne to ostatni raz gdy brałem udział w tej zabawie. Szkoda tylko , że redakcja w ten sposób ręcznie ustala listę w poszczególnych kategoriach. Wędkarstwo to pasja kilkuset tysięcy miłośników tej formy rekreacji i sportu. Jest tym samym co jazda rowerowa , koszykówka czy dekorowanie bibelotów. Mój blog nie ma nic wspólnego z blogami firmowymi.
Z wyrazami szacunku Dariusz Ciechański
Koleżanki i kolegów przepraszam za zamieszanie , ale tylko w Polsce zmienia się zasady gry podczas trwania konkursu. Wielu autorów  z czołowych pozycji w poszczególnych kategoriach,  nie ma nawet tygodniowo tylu wizyt , ile ma Uniwersytet Dziadka !!!!
Nie robię tego dla pieniędzy i reklamy a tylko z czystej satysfakcji pomocy Wam oraz przekazaniu życiowych doświadczeń. Nie pokusiłem się mimo wielu propozycji na prowadzenie bloga z reklamami i sztucznym reklamowaniem różnych firm (mimo wielu ofert) . Tak pozostanie – dalej będę przekazywał obszerną wiedzę bez sięgania po pieniądze z reklam . A był to ostatni konkurs na który dałem się namówić.
Pozdrawiam Wszystkich DZIADEK