USZANUJCIE TARŁO RYB

Ilość wpisów i prezentowanych na ,,facebooku” zdjęć ze złowionymi szczupakami i innymi rybami będącymi w okresie ochronnym przyprawia mnie o zniesmaczenie. Czy wędkarze muszą kojarzyć się wszelkim (ekologom i zielonym) z grupą głodujących pierwotnych plemion ??? Nie dawajcie im tej satysfakcji !!!! Teraz czas tarła szczupaka , a koledzy spinningiści i to czasami zagorzali ,,no- killowcy” robią sobie fotki z tym pięknym drapieżnikiem – popisując się jakie to okazy łowią. Pytam , czego szukają na rzekach koledzy spinningujący  w łodziach. Pewnie odpowiedzą , że okoni. To też są ryby i chcą przystąpić w spokoju do tarła. Dla mnie tarło ryb to rzecz ŚWIĘTA !!!

994-640

Bloga czyta wielu młodych ludzi lub za młodych , bym  mógł dawać porównania z pewnymi sytuacjami z życia ludzi. Ale okres przystępowania do tarła i szczególnie okresu składania ikry powinien być przez wędkarzy traktowany w sposób szczególny. To nie apel ani prośba , to tylko przypomnienie , że będziemy za kilka lat korzystać z efektów spokojnego tarła. Tym bardziej , że tegoroczna wczesna wiosna daje pełne możliwości rybom do dobrego rozrodu ze względu na odpowiedzią temperaturę wody i jej zadowalające stany.

catch-release

W niedługim czasie przystąpią do tarła inne gatunki, między innymi leszcze które największe nasilenie tarła osiągają w okresie rozpoczynania kwitnienia bzu lilaka. Ich tarło na płyciznach przypomina kąpiące się dzikie kaczki , a spławiające się stada dużych leszczy na jeziorach do widok zapierający dech w piersiach , gdy tysiące największych egzemplarzy ukazują swoje grzbiety w tarlanym tańcu.

Vis-cognitie

Rozumiem tych kolegów , którzy przez przypadek łowią ryby będące w okresie tarła,  oraz zawodników którzy , z racji terminu zawodów  zmuszeni są zapełniać siatkę tarlakami – ja również byłem w takiej sytuacji przez 30 lat swoich startów w zawodach wędkarskich . Tu nie mamy innego wyjścia !!   Pomyślcie o tym co DZIADEK napisał , myślenie nic nie kosztuje , a wnioski każdy musi sam wyciągnąć.

 

Dla rozluźnienia atmosfery jedno ze zdjęć jakie zrobiłem w Grecji  z moim tekstem – abyśmy nie wyglądali jak te koty .

kotyOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam wszystkich czytelników DZIADEK

 

Reklamy

TUNINGOWANIE GŁÓWEK JIGOWYCH – SPINNING

W tym wykładzie pokażę sposób przystosowania większej główki jigowej z kołnierzem ołowianym,  do zastosowania mniejszych gumowych przynęt typu twister lub ripper . Czasami zachodzi potrzeba zastosowania mniejszych przynęt gumowych a jednocześnie szybko opadających. Problem stanowi ołowiany kołnierz odlany na ramieniu haczyka – służący do skutecznego trzymania gumowej przynęty. Najczęściej jego konstrukcja zabezpiecza za pomocą pierścieni lub odstających zaczepów (grotów, lub cierni jak w gałązce róży) przynęty przed zsuwaniem się z główki.

gł-1gł-2gł-3

Zastosowanie mniejszych przynęt niesie ryzyko jej zniszczenia , przez rozerwanie gumy lub całkowite nienaturalne poszerzenie korpusu przynęty. Aby temu zapobiec stosuję prosty,  a zarazem skuteczny sposób na pozbycie się ołowianych zaczepów. Na poniższym zdjęciu  pokazany jest ,,krok po kroku” sposób na przystosowanie główki do mniejszej przynęty.

04

Maleńka czerwona strzałka na najniższej fotografii pokazuje miejsce posmarowania główki niewielką ilością kleju KROPELKA , który przyklei gumową przynętę i zapobiegnie jej zsuwaniu się po trzonku haka. Prawda , że sposób prosty a zarazem skuteczny.

Pozdrawiam wszystkich DZIADEK