DWA DNI NA PSTRĄGACH

Piątek i sobota zostały potraktowane jak namierzenie dobrych miejscówek na pstrągi. Penetrowałem moim zdaniem najbardziej rybny  odcinek Bystrzycy  ( chociaż brakuje na nim okazów) .W okolicach Bystrzycy Starej i Nowej jest zatrzęsienie małych i średnich pstrążków .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Piątkowy wypad to masa pobić maleńkich pstrągów . Większość uderzała w ogonki moich ulubionych paprochów RELAX , które znacie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czasami uparte maluchy uderzały w przynętę po kilka razy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cały czas na haczyku wisiały tylko maluchy.  Zabawa była przednia .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po półtoragodzinnym spacerze spotkałem dwóch spinningistów. Po przywitaniu odpowiedzieli , że tu jest bezrybie. Jeden miał tylko dwa puknięcia , a drugi zupełnie nic. Popatrzyłem na ich przynęty – wobler ok. 56 centymetrów oraz obrotówka. Grubość żyłek podpowiadała mi , że koledzy wybrali się na ,,rekiny”. Pokazałem im zrobione zdjęcia aparatem i przynęty jakimi łowię. Nic nie odpowiedzieli tylko grzecznie się oddalili. To taka  kolejna już nauka dla DZIADKA , że nie należy być mądrzejszym od ,,wytrawnych łowców”.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dalszy spacer był nadal udany w rybki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nadszedł wieczór i naliczyłem przez dwie godziny łowienia 51 pobić 11 pstrągów wyjętych.

Sobotę potraktowałem jeszcze bardziej relaksowo . Na wędkowanie przeznaczyłem tylko godzinę.  brań było mnie jednak na godzinkę zaliczyłem 20 pobić .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W sobotę brały jednak pstrągi o wielkościach powyżej 20 centymetrów w tym jeden powyżej 25 centymetrów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jego wspaniałe ubarwienie , było nagrodą dla duszy i oka. Spacer zakończyłem podobnym ,,kropkowańcem” złowionym w bystrzynie. Wyszedł z pod nawisających na linię brzegową korzeni.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

DZIADEK nie próżnuje i wykorzystuje każdą wolną chwilę , by po pracy pospacerować nad wodą i wśród soczystej wiosennej zieleni.

Pozdrawiam czytelników i Marcina ze sklepu SPŁAWIK na ulicy Szmaragdowej w Lublinie za pozbawienie zadziorów w kupowanych  mikro główkach  jigowych MIKADO. Jeszcze raz wszystkim polecam te główki. Niebawem zamówię większą ilość.

Pozdrawiam DZIADEK

Reklamy