HISTORIA WĘDKARSTWA SPŁAWIKOWEGO W POLSCE część 2

Kontynuując wykład na chwilę oddalę się od naszych reprezentacji, aby powspominać przez chwilę organizację ówczesnych zawodów w kraju. Wielu z pośród obecnie startujących w zawodach rangi ogólnopolskiej , nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić jak trudno było w tamtych czasach brać udział i jednocześnie odnosić sukcesy. Dla uświadomienia koleżankom i kolegom opowiem o mistrzostwach Polski kobiet , w których zakwaterowanie było w szkole , konkretnie na sali gimnastycznej. Na parkiecie kredą wyznaczono prostokąty i napisano na nich nazwę województwa. Taki prostokąt oraz jeden materac gimnastyczny przysługiwał na jedną ekipę . Inny przykład to sektory w zawodach GP Polski gdzie w jednym sektorze było 48 zawodników a tylko 20 najlepszych otrzymywało punkty do klasyfikacji. Inną ciekawostką były dodatkowe punkty dla zawodników z kadry narodowej. W lepszych czasach , spaliśmy całymi ekipami w akademikach , przedszkolach, klasztorach i tym podobnych miejscach. Dzisiaj zawodnicy przebierają w zawodach , szukając takich , gdzie jest więcej nagród i coraz to droższe. Ja za trzecie miejsce indywidualnie w pucharze Wisły w Drewnicy otrzymałem 0,5 kilograma sernika krojonego z ,,blachy” oraz ser żółty ,,Liliput”, a drużyna w której startowałem  , otrzymała ser ,,Salami” do podziału na pięć osób , po jednym piwie butelkowym oraz po 20 dkg. sernika. Były to tylko ciekawostki , których mam jeszcze wiele setek , ale nie będę Was nimi zanudzał. Dzisiaj mamy inne czasy i idziemy do przodu. W roku 1999 po raz pierwszy na klubowych mistrzostwach świata Polacy zdobyli medal , była to drużyna ,,GUTMIX”. W tym samym roku , kobiety pod wodzą trenera Wacława Sakowicza i pomocy Janusza Kozaka (ówczesnego trenera kadry seniorów) ,Wojtka Wernickiego i Dariusza Bysydzieńskiego przywiozły z Rumuni srebrny medal drużynowo. Rok 2001 zapisze się w historii polskiego spławika jako jeden z najlepszych. W rozgrywanych w Paryżu mistrzostwach świata seniorzy zajęli 4 miejsce a wicemistrzem świata został indywidualnie Piotr Lorenc . Natomiast juniorzy na Węgrzech zostali ponownie mistrzami świata a Tomasz Mikołajczak  zdobył srebrny medal. W kolejnym roku na mistrzostwach europy  w Belgii seniorzy zajęli trecie miejsce a Andrzej Bukrak otarł się dosłownie o medal zajmując 4 miejsce. W tym też roku Elżbieta Kozak zdobyła indywidualnie brązowy medal mistrzostw  świata. Rok 2003 to nareszcie pierwszy drużynowy medal na mistrzostwach świata. Ekipa pod wodzą trenera Andrzeja Borkowskiego zdobyła wicemistrzostwo a Robert Bednarski zdobył brązowy medal. W tym też roku juniorzy pod czujnym okiem Edmunda Gutkiewicza jako trenera , zdobyli w Portugalii brązowy medal. Doszliśmy do roku 2005 ( w tym roku zakończyłem swoją karierę zawodniczą) , ja kończyłem karierę jako zawodnik , a Polscy seniorzy zostali mistrzami europy .  Warto przypomnieć skład tej historycznej drużyny. Trener – Andrzej Borkowski , zawodnicy – Robert Bednarski, Bogusław Brud, Piotr Lorenc Zbigniew Milewski, Wiktor Walczak i Tadeusz Zalewski. Moja klubowa koleżanka z klubu Abramis Mikado , a piszę o Kamili Justa – Kowalskiej  na mistrzostwach świata zdobyła brązowy medal. Kończę w roku 2005 , gdyż ostatnie dziesięciolecie jest bardzo dobrze udokumentowane i wszelkie informacje można znaleźć w internecie lub ZG PZW. Zanim mnie skleroza dopadnie , a nie mam zwyczaju nic zapisywać , tylko w swojej ,,  siwej głowie ” trzymać , muszę wymienić poniżej trochę nazwisk ludzi zasłużonych mniej lub więcej dla Polskiego spławika . Wśród tych nazwisk jest wielu zawodników , trenerów i ludzi przyjaznych tej dyscyplinie sportu wędkarskiego. Wybaczcie jak zapomniałem czasami imienia , ale powtarzam jest to całkowicie z głowy.

Alfred Samet, Zbigniew Dziedzic, Zygmunt Bukrak, Andrzej Borkowski, Janusz Kozak, Tadeusz Zalewski, Bogdan Latoszek, Barbara Latoszek, Wacław Sakowicz , Edmund Gutkiewicz, Gerard Balcerek, Piotr Stępniak, Czesław Dereń, Kaczmarek , Gucze, Jerzy Tomaka, Bogusław  Brud, Piotr Lorenc, Krzysztof Nowaczyk. Leśniowolski, Janusz Czulak, Stupkiewicz , Krzysztof Burak, Sławomir Pszczoła, Wojciech Kurowicki, Jarosław Danielak, Stanisław Wolicki, Marceli Czerwiński , Ewelina i Wojtek Werniccy, Jarosław Smorczewski, Marek Machała i syn, Robert Gałach, państwo Dondelewscy, cała rodzina Bysydzieńskich, Anna Gostyńska, Halina Wróbel, Elżbieta Kozak, bracia Ziomek ze Szczecina, Małgorzata Wesołowska, Maria Pietraszak, Wojturski, Krzysztof Bukrak, Andrzej Bukrak, Wanda Sprzączkowska, Ryszard Dzikiewicz, Jerzy Bajer, Wiesław Deputat, Waldemar Kryński, Adam Kruk, Zygmunt Czekański, Piotr Kowalewski, Ryszard i Krzysztof Brzozowscy,  i wiele innych koleżanek i kolegów.

Nie wymieniałem z grzeczności obecnie startujących.

Pozdrawiam wszystkich czytelników DZIADEK