ŁOWIENIE BATEM NA RZECE część 3

W tym wykładzie przedstawiam dwa schematy pierwszy dotyczy omawianego w poprzednim wykładzie zarzucania zestawu i jego podciągnięcia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Abyście łatwiej zrozumieli cały proces zarzucania na fotografii jest rysunek obrazujący dwa etapy. Pierwszy etap to zarzucenie zestawu , drugi to sytuacja w jakiej znajduje się zestaw po podciągnięciu do siebie. Cały ten proces jest potrzebny by skutecznie prowadzić zestaw w linii nęcenia i maksymalnie w linii nurtu rzeki. Kolorem czerwonym zaznaczone jest pole nęcenia i obszar rozmywania zanęty.  Zarzucanie zestawu na maksymalny wyrzut oraz jego późniejsze prowadzenie powoduje , że nasz zakres przebywania w polu rozmywania zanęty jest mały , a możliwości kontrolowania zestawu bardzo ograniczone. Pamiętajcie o tym (bardzo często przypominam) , że ryby idą do zanęty od wody ,a nie wchodzą z brzegu !!! W drugim schemacie właśnie możecie zobaczyć  jak zachowuje się zestaw zarzucony na maksymalnym wyrzucie oraz jak po podciągnięciu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Teraz widzicie całą istotę prawidłowego prowadzenia zestawu na rzece. Kolejnym tematem związanym z batem stosowanym do połowu na rzece, jest gruntowanie. Jest trochę bardziej czasochłonne niż przy gruntowaniu tyczką , ale różni się brakiem stosowania tradycyjnego gruntomierza. Gruntujemy zestawem , którym będziemy łowić lub specjalnie przygotowanym z grubszą żyłką główną. Gdy wybieramy gruntowanie zestawem, którym zamierzamy łowić, powinniśmy założyć bardzo cienki przypon , na przykład 0,07 mm. Czynimy tak , by w przypadku dennego zaczepu podczas gruntowania stracić tylko przypon, a nie cały zestaw.  Rozpoczynamy gruntowanie od ustalenia domniemanej głębokości łowiska i zarzuceniu zestawu. gdy zestaw przepływa swobodnie bez zaczepu, wyciągamy zestaw i przesuwamy  spławik w kierunku szczytówki zwiększając grunt o taką długość jakiej zastosowaliśmy przypon. Gdy nasz zestaw nadal przepływa bez żadnej przeszkody i zatrzymania, przesuwamy kolejny raz nasz spławik w kierunku szczytówki i tak jak pierwszym przypadku o długość przyponu. W chwili,  gdy nasz zestaw zaczyna zaczepiać o dno , zwalnia lub się przytapia,  wyciągamy zestaw i przesuwamy spławik w kierunku haczyka o połowę długości przyponu i wykonujemy kolejne przepłynięcie kontrolne . Gdy zestaw spływa swobodnie , to jest znak,  że wykonaliśmy  prawidłowo gruntowanie.  Prawidłowe gruntowanie , to podstawa skutecznego wędkowania i sukcesów. Teraz po gruntowaniu należy na bacie zaznaczyć dwa punkty , pierwszy gdzie znajduje się haczyk, drugi, gdzie znajduje się spławik (punkt styku antenki z korpusem). W przypadku zniszczenia zestawu lub konieczności zmiany gruntu na płytszy, mamy pewność, że będzie prawidłowa długość zestawu. Podczas połowu na rzece o dnie z dużą ilością zaczepów typu kamienie, faszyna  lub korzenie zawsze ustawiamy grunt 3-10 centymetrów nad dnem. Batem nie jesteśmy wstanie skutecznie omijać zaczepów przez przytrzymanie, tak  jak możemy to robić przy połowie tyczką. Na dnie bez zaczepów możemy łowić zestawem delikatnie przegruntowanym (na tak zwane wleczenie) czasami skuteczne przy połowie leszczy i brzan. W kolejnym wpisie diagramy proponowane na rzeczne wyprawy z batem.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Reklamy

5 myśli nt. „ŁOWIENIE BATEM NA RZECE część 3

  1. Witam,
    Z przyjnoscia przeczytalem kolejna czesc interesujacego tematu i jest tam kilka interesujacych oraz trafnych podpowiedzi ktore nieomieszkam wyprobowac przy kolejnych wiosennych wyprawach.

    Pozdrawiam A. H.

    Polubienie

  2. Witam Pana
    Co Pan sadzi o stosowaniu o tej porze roku,hm..przy takiej łaskawej zimie jaka mamy od kilku lat co jest dla mnie wielkim zmartwieniem intensywnego zapachu owocowego w zanecie o agresywnym kolorze z duza dawka pieczywka fluo?

    Pozdrawiam serdecznie zyczac Zdrowka i czekam na kolejne trafne wskazowki z Pana strony

    Polubienie

    • Osobiście nie stosuję w żadnych warunkach i porze roku zanęt o owocowym zapachu. Jest on nienaturalny dla ryb , z tego względu w większości przypadków omijają ryby go szerokim łukiem. Miłośnikami zaś tych zapachów są karpie , które uwielbiają ostre i wyraziste aromaty.
      Pozdrawiam

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s