NOWOŚCI MIKADO W PUDEŁKACH DZIADKA

Trochę zalegam z wpisami , gdyż jak wracam do domu, to już mi się nie chce nawet jeść. Moje wyskoki na ryby , to wygospodarowane od 30 minut do godziny w trakcie mojej pracy. Wczoraj rano odebrałem przesyłkę od firmy MIKADO zawierającą miękkie gumowe przynęty do testowania.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nie nazywano by mnie DZIADKIEM , gdybym nie poszedł z tymi przynętami na ryby. Popołudnie poświęciłem na testy przynęt FURY oraz TSUBANE . Powiem Wam tak, jedna z tych gumek to killer na pstrągi. Przetestowałem sześć kolorów i mimo konstrukcji przynęty identycznej , jeden z kolorów  przypadł lubelskim pstrągom do gustu. Złowiłem 10 sztuk, spadły mi dwa po dobre 40 centymetrów ( chciałem im zrobić zdjęcia w wodzie i się przedwcześnie uwolniły). Miałem około 20 wyjść do przynęty innych pstrągów. Poniżej prezentuje zdjęcia z tych testów.

Ta rewelacyjna gumka to MIKADO TSUBANE o długości 5 centymetrów . Przynęta o numerze koloru 504.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Reklamy

PYTANIA I ODPOWIEDZI – SPŁAWIKI HAND MADE

Jeden z czytelników zadał mi pytanie o moją ocenę małych (piwniczno – garażowych) wytwórców spławików – typu ręczna robota. Koledze chodziło głównie o kolegę Jacka. Ja również zaczynałem od piwnicy, również od ręcznej roboty, również półlegalnie. Jednak różnica pomiędzy mną , a na przykład panem Jackiem jest taka, że w moich czasach, nie było w ogóle materiałów do produkcji spławików. Nie było od kogo się nauczyć, a technika i technologia były daleko w d………. . Nie mam nic przeciwko takim małym producentom !!! Kiedyś, kiedy wystarczy im cierpliwości i zdrowia , zostaną dużymi firmami. To rynek wędkarski , reguluje zapotrzebowanie na określone wyroby i ceny. Zaskoczę czytelników, ale jestem osobą , która wyciągnęła pomocną rękę do wielu małych wytwórców spławików. Panu Jackowi pomagałem , sprzedając balsę, drut antenki i inne materiały do wytwarzania jego spławików. Jednak jego wymagania były coraz większe, a ja muszę planować zamówienia materiałów do produkcji i nie mogę prowadzić zbyt obszernego majątkowo magazynu. Pomagam też innym wytwórcom : Pan Barton, Pan Sergiusz, Mariusz Sułek  i wielu innych . Czasami zastanawiałem się, czy za moją dobroć i otwartość – ktoś kiedyś wspomni- był sobie taki DZIADEK ???? Na ich pytania dotyczące produkcji , również udzielam wiążących i wyczerpujących informacji. Znacie już mój pogląd na małych wytwórców spławików.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK