Z TYCZKĄ NA TYŚMIENICĘ

Dzisiejszy wypad na Tyśmienicę,  to dopełnienie corocznego rytuału. Zawsze wiosną jadę odwiedzić te okolice. Tym razem  w wybrałem odcinek rzeki około 4 kilometrów powyżej Kocka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jako zanętę wybrałem 1/2 paczki KARAŚ I LIN firmy SARS oraz 1/2 paczki SUPER BLACK Gardons SENSAS. Zanętę mocno nawilżyłem ( przemoczyłem) . Z uwagi na umiarkowany uciąg oraz przeważające gatunki ( płoć i krąp małych i średnich rozmiarów) przygotowałem mieszankę dwóch ziem , Arggila 1 paczka oraz Ciężka wiążąca 1/2 paczki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zakupione mięso do zanęty i na haczyk stanowiło opakowanie ochotki opakowanie pinki i 250 ml. dżokersa. Dżokersa w sumie zużyłem (na trzy godziny łowienia) 125 ml.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zestaw, który przygotowałem to skrzydełko Vimba 4,3 grama na żyłce głównej 0,14 mm Compettition TRAPER.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Do zestawu założyłem przypon 20 centymetrów na żyłce 0,9 mm i haczyku Suehiro o rozmiarze 18. Na zdjęciu poniżej rozłożenie obciążenia podczas dzisiejszego łowienia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolejność następująca – haczyk – 20 centymetrów jedna śrucina 0,19 grama – 25 centymetrów główne obciążenie (oliwka przelotowa podparta 4 śrucinami). Podałem na początku 6 kulek zanętowych , cztery o normalnej konsystencji oraz dwie mocniej doklejone wodą. Na pierwsze branie czekałem 10 minut od chwili zanęcenia. Od tego momentu łowiłem rytmicznie rybki przez całe trzy godziny . Donęcałem z ręki co 4-6 rybek. Łowiłem na przemian płotki i krąpie. Trawiłem przez ten okres 10 uklejek , 4 maleńkie okonie oraz 1 kiełbia. Jak zwykle DZIADKA odwiedzają różne stworzenia , tym razem to para łabędzi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fajne niedzielne łowienie. Było mi strasznie żal tych wędkarzy , którzy przebywali nad wodą i nic nie złowili. Jednak wiedza ,nawet to podstawowa jest dla wielu pasjonatów wędkarstwa bardzo odległa , a stare ,,zasiadkowe” przyzwyczajenia i nęcenie byle czym i byle jak to już standard.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Reklamy

WCZORAJSZE PSTRĄGI NA WŁASNE PRZYNĘTY

Czasami robię sobie trochę miękkich przynęt na drapieżniki. Wykonuję je ze starszych większych przynęt o łownych kolorach. Na gorąco kleję i zmiękczam gumy. Kształty dostosowuję do upodobań gatunku. Z takimi ,,wynalazkami ” byłem wczoraj na pstrągach. Poniżej wczorajsze podboje DZIADKA na rzece Bystrzyca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK