RYBY Z ,,BEZRYBIA”

Podczas gdy inni zawodnicy mocowali się podczas ostatnich zawodów spławikowych na zalewie Zemborzyckim, Dziadek cichcem , na poboczu zawodów  sprawdzał czy ryby ,,wyfrunęły. Podałem tylko dżokersa z ziemią czarną torfową, rozścielając dywan szerokości 0,5 metra i długości 4 metrów wzdłuż brzegu. Wszystko to wykonałem w bezpośrednie bliskości podwodnej roślinności. Przez dwie godziny łowiąc 2 centymetry nad dnem , złowiłem 8 leszczyków, 4 płotki i 1 jazika.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czyli drodzy koledzy jest sposób by łowić nawet podczas tarła leszczy. Podstawa to myślenie, w takie upalne i słoneczne dni, ryby chowają się w roślinności by mieć maksymalny chłód i cień.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s