TROCHĘ WSPOMNIEŃ PO URLOPIE NA SŁOWCJI

Tym razem będzie mniej treści a więcej fotografii. Był udany test zanęt MATCH-PRO z Gigant. Na które łowiłem piękne płocie, leszcze oraz karpie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zanętę stosowałem w proporcji 2 kilogramy suchej zanęty oraz 2 kilogramy ziemi Vimba – Argilla.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wśród drapieżników łowionych na zbiorniku Orawskim prym wiodły duże okonie. Wśród nich trafiłem trzy bolenie . Ten największy na fotografii poniżej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Okonie, które w upały opuściły strefę przybrzeżną , znalazły swoje miejsca żerowania w pobliżu dolnych stref gwałtownych stoków. Brały tam głównie o świcie oraz na godzinę przed zachodem słońca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Złowiłem też unikat , maleńkiego okonika z jedenastoma paskami. wyglądał jak maleńka zeberka .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Były też grzyby które , zapamiętale zbierała moja kochana żona Mariola.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Był też unikatowy podgrzybek który wyrósł na świerkowej szyszce.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Udany urlop i pracowity wypoczynek.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK