SANDACZE NA SAYRĘ MIKADO

Powtórzyłem wczoraj wyjazd na Wisłę , w miejsce gdzie poprzedniego dnia miałem typowe sandaczowe puknięcia. Zastosowałem mniejszą 15 gramową główkę oraz inną przynętę. Łowiłem jaskółką SAYRA MIKADO w kolorze seledyn fluo z zielonym grzbietem. Musiała zainteresować sandacze bo po kilku rzutach miałem pierwsze puknięcie. Sandacze brały zdecydowanie na płytszej wodzie, z której wyholowałem pierwszego mętnookiego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mimo kilku delikatnych puknięć , nic nie mogłem zaciąć. Obejrzałem dokładnie grot haka i była przyczyna !!! Samo ostrze było złamane , niewiele, ale przeszkadzało to w skutecznym zacięciu ryby. Po zmianie główki, przy kolejnym holowaniu przynęty z głębokiego dołka, na jego wypłyceniu jest kolejny ,,strzał”. Jest też kolejny sandacz.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fajny popołudniowy wyjazd ze spinningiem. Teraz natleniony i obłowiony, mogę zabrać się za nowe modele spławików, do których właśnie przyszły elementy montażowe z Włoch.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s