KŁOPOTY Z ANTENKAMI DO PANCERNEGO

Miałem kilka uwag ( na tysiąc sprzedanych spławików) dotyczących pękających, a co za tym idzie spadających antenek 3,5 mm z poliwęglanu. Poliwęglan jest materiałem bardzo lekkim, jednak jednocześnie bardzo kruchym. Z uwagi na ten fakt jeszcze raz powtarzam nabywcom tego spławika , że właśnie tą antenkę należy zakładać ostrożnie z czuciem , ale na tyle mocno by dobrze się trzymała na adapterze. Pęknięta na dole antenka nadaję się do dalszego użytku, należy obciąć nożyczkami miejsce pęknięcia na rurce poliwęglanowej o 1 mm powyżej pęknięcia. Jest jednak inny sposób na zabezpieczenie takiej antenki. Potrzebujemy czarną taśmę izolacyjną.

Owijamy taśmą izolacyjna  koniec antenki od strony pustej i nawijamy tej taśmy 1,5 obrotu ( czyli 1,5 obrotu po obwodzie antenki) i tak zabezpieczona antenka nie utraci swych właściwości a jednocześnie trwale zabezpieczy nam poliwęglanowa antenkę przed wypadaniem nawet po pęknięciu.

Poszukuję producenta takich antenek z elastycznego plastiku. Jeżeli chodzi o grubsza 5,5 mm antenkę, to należy bez obaw o pęknięcie , nasuwać ja bardzo mocno i głęboko na adapter. Plastik z , którego jest wykonana jest bardzo mocny i elastyczny.

Myślę , że w jakimś stopniu pomogłem w rozwiązaniu potencjalnych problemów.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Reklamy

2 myśli nt. „KŁOPOTY Z ANTENKAMI DO PANCERNEGO

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s