DZIADEK Z MŁODYMI WĘDKARZAMI NA ZAWODACH WOJEWÓDZTW POLSKI WSCHODNIEJ

W piątek trochę nauki łowienia batem na nowym urokliwym łowisku okręgu PZW Chełm w Woli Uhruskiej. Dzieciaki które zabrałem na te zawody to nowicjusze w wędkarskim fachu. Jednak takie właśnie są uroki naszego pięknego sportu , że kiedyś trzeba zacząć. Magda ma 11 lat i jeszcze tydzień temu bała się brać rybę do reki.

Po dwóch dniach łowienia z DZIADKIEM brała nie tylko ryby do ręki , ale i samodzielnie wyhaczała haczyki z pyszczka. BRAWO MAGDA !!!

11 letni Kamil dwa dni temu nie chciał łowić batem , dzisiaj zajął 5 miejsce w sektorze i złowił ponad 300 gram rybek. Na zdjęciu poniżej z mama Katarzyna gotowi do zawodów.

 

Karol ma 15 lat jest już obyty z batem i zaczyna przygodę z wędkarstwem wyczynowym. W dniu dzisiejszym był drugi w sektorze i 7 w całych zawodach.

Ta trójka dzieciaków pierwszy raz w życiu wystartowała w tak poważnych zawodach i zajęła 4 miejsce drużynowo. Czas poświęcony młodym ludziom jet tym bardziej wartościowy , że z dnia na dzień widać ich postępy i zaangażowanie. Działacze Chełmscy przygotowali super imprezę , dla właśnie tak młodych adeptów wędkarstwa. Sprawna organizacja , super przygotowane stanowiska oraz wiele pucharów i nagrody rzeczowe w postaci sprzętu wędkarskiego , dla każdego uczestnika.

Zachęcam wszystkich , którym nie jest obojętne jak będzie wyglądała przyszłość Polskiego wędkarstwa, do pomocy przy szkoleniu młodzieży i organizowaniu jej zajęć nad woda oraz wszelkich form nauki wędkarstwa. Robię to bezinteresownie od lat i  zawsze bez względu na końcowy wynik mam wielką satysfakcję. Bardzo ważne jest tez wsparcie rodziców. Ich pomoc i poparcie hobby jest bardzo potrzebne. DZIĘKUJĘ KASI I ANI ZA DWA DNI WSPÓŁPRACY I ZAANGAŻOWANIA W ORGANIZOWANIE CZASU WOLNEGO WASZYCH POCIECH !!! Dzieciaki były nakarmione i zaopatrzone we wszystko co było niezbędne.

Moja młoda lubelska drużyna wracała do domu pełna wrażeń i zadowolenia . DZIADEK wracał z kolejna satysfakcją , dobrze zagospodarowanej wiedzy i własnego czasu wolnego.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

Reklamy

Jedna myśl nt. „DZIADEK Z MŁODYMI WĘDKARZAMI NA ZAWODACH WOJEWÓDZTW POLSKI WSCHODNIEJ

  1. Panie Dariuszu, z myślą właśnie o młodych (i nie tylko) wędkarzach prosiłbym o powtórkę wykładu o komponentach zanętowych – tym razem może więcej o np. kopro-melasie, jej procentowym (w tym maksymalnym) udziale w zanęcie, oraz o tym, czy celowe jest dodawanie jej do np. zanęt melasowanych. Wspominał Pan kiedyś o,sproszkowanej słodkiej papryce (odnośnie firmowych zanęt MVDE) – ile (procentowo) Pana zdaniem można dodawać tego komponentu ?
    Trzecia rzecz – wytłoki konopne o których wspominał Pan w recepturze zanęty na lina – czy da się je zrobić samemu, czy można je tylko kupić ?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s