PIERWSZY LÓD I KILKA PORAD Z NĘCENIA

Za kilka dni będzie można wejść na pierwszy tegoroczny lód. Na początek ostrzeżenie dla bardziej niecierpliwych. Przepisy o zawodach w wędkarstwie podlodowym , mówią o minimalnej grubości lodu wartości 15 centymetrów !!! Bezpieczny lód to taki którego struktura jest jednorodna , nie zawierająca zbyt dużo pęcherzy powietrza , a jego grubość wynosi 7 centymetrów. W przypadku połowu kilku osób należy zachować 10 metrów odległości  pomiędzy łowiącymi oraz 5 metrów pomiędzy wierconymi otworami. To tyle odnośnie bezpieczeństwa. Teraz o pierwszych nęceniach. Proponuję prażoną bułkę tartą 60 % wymieszana z prażonymi herbatnikami 40 % . taką delikatną lekką i aromatyczna mieszanka możemy swobodnie nęcić na wszelkich płytszych zbiornikach. Taka mieszanka wzbogacona czarną ziemią torfową i odrobina dżokersa będzie  skuteczna na drobne ryby i płytkie wody. Na większe rybki i głębsze wody, proponuję dodać do tej mieszanki spożywczej taka samą ilość czarnej mielonej zanęty TURBO MvE. Tutaj trzeba zastosować jako dociążenia ciemnej ziemi Argilla. Najbardziej odpowiednią przynęta haczykową będzie ochotka.

Pierwsze podlodowe wyprawy , powinny być raczej rozpoznaniem miejsc , gdzie ustawiła się na zimowisko biała ryba oraz jej poszczególne gatunki.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Reklamy

6 myśli nt. „PIERWSZY LÓD I KILKA PORAD Z NĘCENIA

  1. Panie Dariuszu – do czerwca jeszcze sporo czasu, ale warto zapytać wcześniej, aby był czas zweryfikować to podczas treningów…
    Otóż w czerwcu będę startował w zawodach feederowych na niezwykle płytkim zbiorniku o głębokości 50-150 cm, mulisto-torfowym dnie i niewiarygodnie wysokiej populacji karasia srebrzystego – trafiają się też karpie (do 3 kg) i pojedyncze liny (podczas zawodów raczej można o nich zapomnieć).
    Podczas prywatnego łowienia (bez nęcenia) można złowić nawet kilkanaście karasi – a z nęceniem bez wysiłku ponad 100 szt.
    Dodam, że najgłębsza część zbiornika jest oddalona od brzegu o ok. 40-50 m (chyba tylko tam jest szansa na przytrzymanie karpi w zanęcie i ich nie spłoszenie).
    Moje pytanie brzmi – czy mógłby Pan zasugerować taktykę (pojedyncze „ryzykowne” karpie, czy systematyczne odławianie karasi) jakieś gotowe mieszanki zanętowe, ziemie (chyba tylko ziemia torfowa ?), przynęty zanętowe oraz ich sugerowaną ilość, aby np. nie przekarmić (albo na odwrót).
    Dodam, że stosowałam Pana „samorobną” recepturę zanęty „linowej” (jest super) – ale jak na kilka treningów i moją agresywną żonę, to trochę za dużo „kucharzenia” przy piekarniku… – dlatego proszę o podanie jakiegoś sprawdzonego firmowego „gotowca”.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s