PODLODOWE ZANĘTY WŁASNEJ PRODUKCJI

Zimowe nęcenie nie wymaga stosowania zbyt wyrafinowanych mieszanek zanętowych. Zima , jako pora roku o zmniejszonym metabolizmie zwłaszcza u ryb, nie jest okresem , w którym zmuszeni jesteśmy do zastanawiania się nad przemyślnymi przynętami zanętowymi i super mieszankami zanętowymi. Najistotniejsze jest , jak podamy przynęty i zanęty i jak wykorzystamy panujące pod lodem warunki. Podam dzisiaj doskonałą prostą mieszankę na wody obfitujące w  małe i średnie płotki i krąpie. Ta mieszanka można doskonale nęcić średnio i dobrze żerujące ryby. Możecie ja zastosować w wodach o głębokości do 2 metrów. Przy dokonaniu kilku modyfikacji, możecie dostosować ją do wód głębszych , a również po małej zmianie receptury ,otrzymać mieszankę podnosząca ryby z nad dna, nawet na 1 metr od otworu w lodzie. Mieszanka jest niezwykle prosta i łatwa w wykonaniu.  Potrzeba trzy składniki.

Bułka tarta  (bardzo drobna) – 0,6 kg

Herbatniki ( bardzo drobno zmielone) – 0,2 kg

Biszkopty ( mielone) – 0,2 kg

Wszystkie te składniki należy wyprażyć na złoty kolor lub miodowy . Im bardzie wyprażona mieszanka, tym będzie mniej kleiła i będzie bardziej unosiła się w toni pod lodem.  Do skutecznego łowienia przez trzy godziny wystarczy szklanka takiej suchej mieszanki. Wystarczy połączyć taką nawilżona mieszankę ze szklanką ziemi Argilla i mamy delikatną mieszankę denną do podawania w postaci kulek na dno. Przy większych głębokościach dajemy p.ół szklanki ziemi wiążącej pół ziemi Argilla i szklankę zanęty. Aby podnosić ryby nad dno , wystarczy do szklanki suchej zanęty dodać łyżkę kopiastą wyprażonej dyni z łupiną. Bardzo drobno zmieloną dynię łączymy z nawilżoną już zanętą.

Zastosujcie a nie będziecie żałować. Jest to moja podstawowa baza , czasami wzbogacana LEAK  Sensas lub Black Turbo VdE.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

TESTY ŻYŁKI I PLECIONKI część 2

Od trzech lat opisuję sprzęt , który stosuję. Tej żyłce jestem wierny od 13 lat i nigdy mnie nie zawiodła. Jest to ULTRAVIOLET MIKADO.

big_uv

Jest to mój ,,NUMER 1″ na kołowrotkach przy połowie pstrągów i okoni.  Stosuję przede wszystkim rozmiar 0,12 mm , czasami 0,14 mm. Z tej grubszej zawsze wykonuję pętle bocznego troka oraz odwrotnego bocznego troka. Stosuję ja także przy montowaniu zestawów do ,,dropa”. Przy tej cenie, nie znajdziecie mocniejszej i bardziej uniwersalnej żyłki. Również do zestawów rzecznych przygotowywanych do tyczki stosuję te dwa wspomniane rozmiary. Gdzie nie jest potrzebna finezja , a warunki (brudna i mętna woda) pozwalają na stosowanie takiej żyłki , nie wzbraniam się przed jej zastosowaniem.  Proponuję Wam abyście do spinningu okoniowego lub pstrągowego zaczęli ją stosować w nowym sezonie.  Jedna z najlepszych żyłek trzymających na węzłach.

Tegoroczne testy dwóch żyłek firmy ASSO , pozwoliły na możliwość polecenia kolejnych bardzo dobrych produktów. Testowałem żyłkę sygnowana do bolonki i odległościówki. Młodzież,  która miała okazje w tym roku być na szkoleniach z DZIADKIEM, łowiła tymi żyłkami , nawiniętymi na moje kołowrotki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Białą do bolonki , katowałem przez dwa tygodnie w słonych wodach morza śródziemnego. Po całym sezonie jej własności na kołowrotku nic nie straciły . Ciemna stosowana przy połowach matchówką, to bardzo miękka i śliska żyłka, doskonała do połowu tą metoda. Trzeba jedynie pamiętać, aby przed każdym łowieniem dobrze spryskać żyłkę na szpuli kołowrotka detergentem (na przykład Ludwik z wodą). Doskonale przemyje się w ten sposób i zdejmiecie z niej napięcie powierzchniowe, powodujące szybkie jej zatapianie. W chwili obecnej można ją kupić w bardzo atrakcyjnej cenie ( na promocji ) w sklepie SARS.PL cena ok. 12 zł.

Polecając Wam w/w żyłki nadmienię , że stosowałem tez i inne, ale znając moje podejście do wędkarstwa i czytelników wiecie , że o konkurencji lub bublach nie piszę w ogóle lub źle. Polecam to co dobre i w cenie oraz jakości.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

TESTY ŻYŁKI I PLECIONKI część 1

Pierwszą część opisu testów, które trwały prawie dwa lata , poświęcam plecionkom firmy MIKADO. Jakość i cena to podstawa mojej oceny. Pierwsze plecionki otrzymałem do testów jeszcze w 2015 roku. Przez dwa sezony , ,,katowałem” podczas połowu drapieżników, dwa modele plecionek. Pierwsza to FINE BRAID NIHONTO , bardzo tania , a zarazem wytrzymała plecionka. Jak wiedzą czytelnicy mojego bloga, nie stosuję grubszych plecionek niż 0,10 mm. Taki też rozmiar miałem podczas podczas testów. Nie zerwałem żadnej ryby (największy szczupak miał ok. 8 kilogramów).

fine-nihonto

Firma Mikado oferuje znacznie większe średnice między innymi 0,30 mm . Ten rozmiar podarowałem mojemu koledze Krzysiowi ,polakowi mieszkającemu w Norwegii , który na co dzień łowi na morzu. Zapewnił mnie , że lepszej plecionki w tak niskiej cenie nie miał od ponad 10 lat. Halibuty ponad 30 kilogramowe holował bez żadnych problemów !!! Jedyny mankament estetyczny ( dla mnie nie stanowił żadnej przeszkody w łowieniu) to odbarwianie się odcinków bezpośrednio pracujących po przelotkach. Będzie dostępna w sklepie DZIADKA w średnicach które ja proponuję czyli 0,08-0,10- 0,12 mm.

Kolejnym bardzo dobrym produktem , powiedział bym hitem , którego jakość potwierdziło wielu czołowych spinningistów w kraju, jest plecionka OCTA BRAID NIHONTO.

octa-bride

Testowałem zarówno kolor czarny jak i żółty fluo , mimo,  że nie łowię tak zwaną obserwacją plecionki, czyli ( nie reaguję na brania po przez poruszenie się plecionki)  kolorystyka nie odgrywa dla mnie żadnej roli. Wszelkie brania przy cienkich plecionkach sygnalizują mi odpowiednio dobrane do metody połowu, oraz gatunku poławianej ryby moje wędziska. Moje testowane plecionki były obciążane zarówno umiarkowanymi ciężarami główek , jak i bardzo ciężkimi do 35 gra, Łowiłem nimi na Wiśle , Bugu , i innych rzekach oraz Orawie, zalewie Zemborzyckim  i kilku innych jeziorach. Rekord stanowi złowienie ponad trzystu okoni powyżej 20 centymetrów , w ciągu jednego dnia połowowego. Jak przy poprzednio opisywanej plecionce ta również na tendencję do odbarwiania się. Jeszcze raz podkreślam, że nie jest to żadna przeszkoda. Jedynie wada estetyczna. Zawsze pamiętajcie o tym, aby przynajmniej dwa razy podczas dnia połowowego ,odciąć odcinek plecionki , długości wędki jaką aktualnie łowicie. Jest on zawsze po kilkuset rzutach nadwyrężony i warto go usunąć. Po sezonie przewińcie plecionkę na inną szpulkę i ponownie nawińcie ją na mokro,  tak aby koniec będący kiedyś na szpuli jako wewnętrzny był teraz na wierzchu szpuli kołowrotka. Ta plecionka również w średnicach niskich będzie dostępna w atrakcyjnych cenach w sklepie VIMBA. Polecam Wam te plecionki.  Stosuję i łowiący ze mną koledzy otrzymali takie testowe wyroby MIKADO. Bardzo chwalą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

TRZY LATA BLOGA W STATYSTYKACH.

Trzy lata przekazywania wiedzy, dzielenia się z czytelnikami doświadczeniem wędkarskim i życiowym. Czy to co robię ,ma sens ??? TAK !!!! To odpowiedź , która się sama nasuwa na usta. Dzięki Waszym komentarzom , poznałem Wasze bolączki i nurtujące Was problemy  dotyczące wędkarstwa. Nie zawsze byłem w stanie wszystkim odpowiedzieć w sposób wyczerpujący, za co serdecznie przepraszam. Życie jednak ma wiele składowych i 24 godziny w trakcie jednej doby trzeba umieć zagospodarować. Czasami nie mam i ja wpływu na zamiary, życie zawsze pisze scenariusz po swojemu. Poznałem wielu wspaniałych ludzi osobiście , jak choćby Andrzeja z Brukseli i Waldka , który wykonał wspaniałą nową stronę internetową firmy Vimba – zapraszam czytelników na tą nową stronę , z której wyjdziecie na wszystkie kanały , gdzie można odnaleźć DZIADKA i jego publikacji media. Starałem się dozować Wam wiedzę w sposób umiarkowany , gdyż musicie też mieć czas na weryfikację wiedzy i zderzenie z praktyką.

Ogółem przez trzy lata było 1068794 odwiedzin.

Najlepszy dzień to 24 kwietnia 2016 roku, tego dnia było 2048 wizyt.

Najpopularniejszy dzień to niedziela.

Najpopularniejsza godzina to 20,00.

Ogółem było 286524 gości z prawie wszystkich kontynentów.

Ja przez te trzy lata opublikowałem 582 wpisy.

Napisaliście wiele komentarzy i pytań , wraz z moimi odpowiedziami było tego 2317 komentarzy.

Tak w telegraficznym skrócie , mogę Wam przedstawić tylko statystyki.

Treść i wiedza moich wpisów niech zawsze Wam towarzyszy i prowadzi przez wędkarskie życie .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

MINĘŁO TRZY LATA Z DZIADKIEM NA BLOGU

Z tej okazji,  życzę Wam jeszcze więcej cierpliwości i wytrwałości w śledzeniu i przyswajaniu wiadomości przekazywanych przez DZIADKA. Jutro podam statystyki bloga za te wspaniałe trzy lata, które sprawiły że mój blog jest najbardziej poczytnym i odwiedzanym wędkarskim blogiem na świecie.

A tak prezentują się ,, pancerniaki ” na lakierni.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

NOWY ,,PANCERNY” WAGGLER

Ponownie wracam do powstającego w mojej firmie nowego wagglera . Nazywam go pancernym z uwagi na fakt , zastosowanych materiałów oraz jego pokrycia najlepszymi lakierami dostępnymi na runku farb i lakierów. Zamiarem stworzenia takiego spławika , była obserwacja z jakimi problemami borykają się zawodnicy. Pękający lakier, wyrwane antenki z adapterów, nasiąkające korpusy , fatalne dociążenia, krzywo latające ,,pływadełka”,  to tylko część z mankamentów bardzo drogich spławików odległościowych. Nie kwestionuję cen rynkowych, materiały kosztują, robocizna przy takich spławikach jest żmudna i długotrwała. Ilość materiałów zastosowanych przy produkcji znacznie większa niż w innych modelach, jednak jakość powinna być podstawą. Czytelnicy znają mnie z tego , że nie krytykuję cudzej produkcji lub sprzętu innych marek. Mając swoje zdanie w (większości krytyczne), pozostawiam to tylko dla siebie. Dobry spławik musi kosztować, jednak nie do przesady i rozsądkiem. Kacper Górecki , właśnie na swojej stronie zamieścił film z testów powstającego spławika . Możecie poznać więcej szczegółów oraz poznać jego ocenę. Zapewne to pierwszy taki opis testów i zdradzanie wielu tajemnic, zanim te spławiki trafią na europejski rynek wędkarstwa spławikowego. Dwa rozwiązania zostały zastrzeżone jako wzór użytkowy. Choć znając życie niechybnie znajdą naśladowców lub ,,kopiarzy „.

Prezentuje Wam możliwości zastosowania kombinacji  anten w tym modelu spławika . Będą dostępne w sprzedaży  osobno zestawy antenowe w kolorze żółtym .

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

O postępach w produkcji będziecie na bieżąco informowani.

Pozdrawiam Czytelników DZIADEK

 

WYNIKI TESTÓW SPRZĘTU I ZANĘT W 2016 ROKU część 3

Tym razem omówię dwie przynęty spinningowe firmy MIKADO. Otrzymałem je do testów jeszcze jesienią ubiegłego roku, jednak zaledwie kilka razy mogłem je zamoczyć w wodzie. Przyszła zima i czekały w pudełkach do pierwszych wiosennych wypadów na drapieżniki. Na pierwszy ogień poszły ciekawe jaskółki o owalnym korpusie FISH FRY. Testowałem je  zarówno na rzekach , rozlewiskach,  jak i na zbiornikach zaporowych. Uniwersalizm tej przynęty polega na mnogości zastosowań podczas polowań na okonie.

fish-fry

zbroiłem je główkami jigowymi o gramaturach od 1 gram do 3 gram, najskuteczniejsza była podczas delikatnej pracy nadgarstkiem , prowadząc powoli przynętę przy dnie. W takim układzie i technice prowadzenia przynęty najlepsze rezultaty osiągałem stosując główki 1 i 1,5 grama. Przy stosowaniu główek 3 gramowych złowiłem kilka sandaczyków na zalewie Zemborzyckim i Bystrzycy . W tym przypadku praca polegała na podrywaniu szczytówki o 30 centymetrów do góry i skręcaniu kołowrotkiem nadmiaru plecionki. najskuteczniejsze kolory to numer 344 oraz wszystkie z perłowym brzuszkiem. Elastyczna i miękka guma okazała się stosunkowu mocna gdyż podczas całego sezony tylko dwa razy straciłem ogonki w przynęcie (zapewne to były szczupaczki).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Innym sposobem zbrojenia było łowienie odwrotnym bocznym trokiem z zastosowaniem haków karpiowych ( nie offsetowych). Wyjaśniam dla czego tak zbroiłem przynętę. Haki karpiowe mają krótszy trzonek i nie usztywniają tak bardzo przynęty. Łowiąc tym sposobem ,,wygrzebywałem ” pasiaki nawet z 12 metrowych głębin. Polecam tą przynętę zawodnikom gdyż ten model przynęty działa selektywnie, atakowane są tylko przez duże egzemplarze.

 

SAIRA to magia tegorocznego sezonu ,,sandaczowo- szczupakowego”. Kilkakrotnie miałem na kiju bardzo duże szczupaki, jako że nie stosuję wolframów, rybki nadal pływają. Uniwersalizm tej przynęty o charakterystycznym kształcie popularnej jaskółki, polega na jej wysokiej łowności nawet podczas słabego żerowania drapieżników.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nie opierają się jej żadne drapieżniki, okonie , sandacze , szczupaki nawet bolenie wykazywały bardzo duże zainteresowanie tą przynętą. Uparłem się tak mocno , że 80 % sezonu spinngowego ( łowiąc dużymi przynętami ) przełowiłem właśnie SAIRĄ. Rekordowego sandacza 90 centymetrów złowiłem właśnie tą gumą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zbroiłem tą przynętę zarówno główkami 6-8gram jak i 15-20 gram. Zawsze była skuteczna. Jedna uwaga dla kolegów którzy będą chcieli zastosować te przynęty. Każdorazowo należy przygotować kołnierz główki jigowej , po przez pozbawienie go zadziorów i wystrugania scyzorykiem lub nożykiem w kształcie cienkiego stożka , aby nie zniszczyć gumy . Jest to wąska przynęta i takie zabiegi są nieodzowne. Dodatkowo przed końcowym dociśnięciem gumy do główki, proponuje posmarować klejem KROPELKA, by przynęta podczas rzutów nie zsuwała się po haku.

saira

Życząc wszystkim ,,połamania szczytówek” w nowym sezonie, zachęcam do zakupienia  testowanych przez DZIADKA przynęt i cieszenia się wieloma wspaniałymi holami ryb.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

 

WYNIKI TESTÓW SPRZĘTU I ZANĘT W 2016 część 2

Tym razem opiszę zanęty firmy MATCH _PRO. Byłem jeną z pierwszych osób , którym przysłał swoje nowe zanęty  Krzysztof Kałużny. Zapytałem , go wtedy czy mam ocenić i wyniki oceny pozostawić do swojej i jego wiedzy. Byłem zaskoczony , gdyż Krzysztof zgodził się , bym swoimi spostrzeżeniami podzielił się na blogu. Odważne i konkretne podejście do tematu testów i ich oceny. Łącznie w tym sezonie zużyłem  ponad 40 kilogramów zanęt firmy MATCH -PRO. Wyniki połowów opisywałem koleżankom i kolegom na bieżąco na moim blogu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zacznę od serii zanęt TOP CLASS , to seria popularnych zanęt o przystępnej cenie na każdą wędkarską kieszeń. Prosta konstrukcja składników, przyjemne umiarkowany zapach, odpowiedni dobór składników zanęty to jej plusy. Mam też dwie uwagi odnośnie tej serii pierwszy to zbyt klejąca, co w przypadku konieczności zastosowania na płytkich , stojących wodach będzie wymagało od wędkarza ostrożnego i kilkukrotnego dozowania wody. Droga moja uwaga to brak w serii zanęty o ciemnym kolorze. Nie każdy wędkarz zna wszystkie tajniki barwienia zanęty. Ja poradziłem sobie dodając przed nawilżeniem czarnej lekkiej ziemi torfowej Vimba w ilości około 0,5 litra ziemi na kilogram suchej zanęty. Uzyskiwałem ciemną mieszankę a jednocześnie niwelowałem jej kleistość. Polecam tą serię zanęt do wędkarstwa popularnego zarówno na rzeki jeziora i łowiska specjalne.

Seria zanęt TOP GOLD to naprawdę klasowe zanęty , z czystym sumieniem mógłbym wystartować w niektórych  zawodach rangi Grand Prix Polski. Wyszukane zapachowo o odpowiednio dobranych  najwyższej jakości składnikach. Pieczywo słodkie jest tu o odpowiedniej granulacji , zastosowano składniki zarówno pracujące , tłuste sycące jak i przyciągające. W zasadzie nie ma się do czego przyczepiać. Złowiłem setki kilogramów rybek łowiąc tymi zanętami. Jedyna rzecz,  do której się przyczepię to zbyt intensywny zapach, ja zmniejszył bym go o połowę i było by jak z ,,bajki”. Tuningowałem tą zanętę po przez jej wyprażenie w całości na patelni. Otrzymałem rewelacyjna delikatną mieszankę , na którą reagowały zarówno płocie jak i inne gatunki rybek. Wzbogacałem ja tez moim atraktorem leszczowym co dawało ,,kosmiczne” rezultaty przy połowie leszczy i krąpi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W tej serii brakuje mi również  ciemnej mieszanki ukierunkowanej na chłodne pory roku. Zapewne Krzysztof pomyśli o rozszerzeniu swojej oferty o wspomniane ciemne mieszanki. Klasyfikuję te zanęty w czołówce zanęt na Polskim rynku, zwłaszcza podczas połowu dużych ryb. Trzymam kciuki za rozwój firmy i  produkcję udanych zanęt.

Pozdrawiam Krzysztofa Kałużnego jego współpracowników , koleżanki i kolegów wędkarzy .

DZIADEK

 

 

 

SAIRA MIKADO I SANDACZE Z ZALEWU

Wracając z pracy , wykorzystałem stosunkowo pogodne popołudnie na wykonanie kilkudziesięciu rzutów. Przez pierwsze pół godziny nie miałem kompletnie sygnału od rybek. Ale posucha się skończyła .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pięknie zassał i był mój !!! zaraz po tym sandaczu miałem kolejnego , niestety po krótkim holu rybka ku swojej  radości spięła się. życie nie lubi próżni , kilka rzutów i kolejne branie . Tym razem to ja zawaliłem . Za długo przeczekałem  po braniu i sandacz zdążył wypluć przynętę z główką. Kilka rzutów i kolejne branie bardzo delikatne . Nie byłem w stanie zaciąć tego brania. Miałem już kończyć popołudniowe spinningowanie a tu bachchchch !!! Jest kolejny sandacz.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolejny udany kontakt z przyrodą i świeżym powietrzem. Rybki złowione jaskółką SAIRA MIKADO , główka 8g, plecionka 0,10 mm OCTA BRAID MIKADO. Wędka konstrukcja własna .

Pozdrawiam czytelników DZIADEK