POKAZ MIESZANIA ZANĘT PROWADZONY PRZEZ DZIADKA

Na zaproszenie firmy ROBINSON oraz MRÓWKA, prowadziłem w Hrubieszowie pokaz mieszania i komponowania zanęt  oraz stosowania ziem wędkarskich. Miła atmosfera , mnóstwo słuchaczy i wiele pytań od wędkarzy. O ocenę wrażeń trzeba by było ich samych zapytać. Z mojej perspektywy, czas wykorzystany pożytecznie. Pod spodem kilka fotek z tego spotkania.

 

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Reklamy

SZKOLENIE INSTRUKTORÓW MŁODZIEŻOWYCH PZW W ZAMOŚCIU

Miałem przyjemność szkolić i egzaminować nowych instruktorów młodzieżowych w okręgu Zamojskim. Kilka godzin pogadanki oraz egzamin pisemny z zakresu przygotowywania konspektu zajęć z młodzieżą – wszyscy zdali celująco. Poniżej kilka fotek z tego szkolenia. Wszyscy po zdanym egzaminie otrzymali legitymacje instruktora oraz odznaki. Kolejny raz udowadniam niedowiarkom , że nasz związek można zmienić i tylko trzeba pracy, cierpliwości i czasu.

Czas poświęcany na poprawę wizerunku PZW oraz przywrócenia jego podstawowych celów uważam za prawidłowo zagospodarowany. Wierzcie mi, nowe władze PZW Dopiero są 6 miesięcy , a zmiany następują w ekspresowym tempie.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

PSTRĄGI SMAKOSZE JASKÓŁKI SAIRA MIKADO

Kolejny godzinny spacer i kolejne dorodne kropkowańce na przynętę SAIRA MIKADO. Tym razem zaliczyłem rzeczkę Krężniczankę przepływającą zaledwie 150 metrów od mojej firmy. Bardzo udany godzinny test. Zaliczyłem dwa pstrągi potokowe dwa spadły i pięć uderzyło w przynętę, ale nie trafiły.

Piękne rybki , cudownie wybarwione i piekielnie mocne. Walka na żyłce 0,12 mm wymaga doskonałej techniki oraz precyzyjnego hamulca w kołowrotku. Po wyholowaniu pozostaje satysfakcja , czasami fotografia, przyjemność wypuszczenia do wody i nadzieja na kolejne spotkanie.

Pytacie jak prowadzę przynętę ??? Po rzucie prowadzę skosem pod prąd do siebie bez zbędnych prowokacji nadgarstkiem.

Kocham wędkarstwo i przygody z nim związane !!!

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

SZCZĘŚLIWA CZAPKA DRAPIEŻNIKA

Wczoraj wieczorem odebrałem super prezent od moich przyjaciół z Białegostoku. Beata i Piotr Miastkowscy , właściciele największego sklepu wędkarskiego na Podlasiu – DRAPIEŻNIK, przesłali mi swoje najnowsze czapeczki firmowe oraz, kubki do kawy i herbaty. Piotr nie zapomniał o mojej wątrobie. Bardzo Wam KOCHANI dziękuję !!! Nie mogłem wytrzymać i poszedłem na spacer , oczywiście w nowej czapeczce DRAPIEŻNIK, zaopatrzony w spinning oraz moje ulubione SAIRY. Oto efekt i dwa drapieżniki na zdjęciu.

Jak DZIADEK ,, poczuje krew” to go trudno utrzymać na smyczy !!! Ta godzinka nad Krężniczanką zaowocowała dwoma pięknymi pstrągami. Zdjęcia dedykuję Beacie oraz Piotrkowi i pozdrawiamy wraz z Molą.

Szczęśliwa czapka i szczęśliwy DZIADEK pozdrawia czytelników i załogę sklepu DRAPIEŻNIK w Białymstoku.

KOLEJNY UDANY TEST SAIRY MIKADO

Wczoraj prze godzinkę wędrowałem po pobliskiej Krężniczance i stosowałem gumy SAIRA firmy MIKADO. Muszą coś w sobie mieć,  skoro polubiły je lubelskie pstrągi.

Tym razem brały same maluchy największy miał 25 centymetrów. Coś ciekawego zaobserwowałem , mianowicie atakują przynętę tylko jeden raz , po niecelnym ataku już nie ponawiają. W przypadku innych małych przynęt , w większości przypadków uderzenia zawsze były powtarzane. Rybki nadal stoją ukryte w korniakach zatopionych drzew.

Bardzo fajny godzinny spacer  i potwierdzenie skuteczności przynęty SAIRA.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK