ŻYŁKA ASSO ULTRA LOW STRETCH

Czekałem z tym wpisem do zakończenia zimowych testów tej żyłki. Dawno nie miałem tak dobrej żyłki do wędkarstwa podlodowego. Przede wszystkim żyłka ta trzyma podane na opakowaniu parametry, jako fluorocarbon jest piekielnie mocna, zerwane ryby na 0,8 mm przewyższały grubo 2 kilogramy. Testowałem dwa rozmiary, pierwszy to 0,8 mm oraz 0,10 mm , gdy okazało się , że ta cieńsza radzi sobie z rybami powyżej kilograma , to większość ,,bałałajek” miałem zazbrojonych tym rozmiarem żyłki. Miękkie spławikowe żyłki mają tendencje do plątania się na wietrze, ASSO odrobinę sztywniejsza na podmuchach wiatru była odporna na takie przygody. Jej elastyczność podczas holowania zaskoczyła mnie bardzo, zwłaszcza na treningach, na zbiorniku Czorsztyńskim holowałem wiele pięknych okoni , które należą do bardziej walczących ryb w okresie zimowym.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kilku z członków podlodowego klubu SARS BARRAKUDA również łowiło tą żyłką podczas mistrzostw Polski. Ostatnia zaleta opisywanej żyłki to jej cena. Szpulka 50 metrów żyłki to koszt około 8 zł. Czego jeszcze trzeba, chyba tylko więcej ryb. Polecam ten produkt z czystym sumieniem. Już wkrótce w sklepie VIMBA.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

PODSUMOWANIE OPINII CZYTELNIKÓW BLOGA DOTYCZĄCYCH PRODUKTÓW VIMBA

Wiele telefonów, maili, oraz komentarze na blogu będą dla mnie wskazówką i pomocą przy dalszej produkcji . Zapewne interesuje Was co zamierzam zmienić lub poprawić. Od ,,wczoraj” wszelkie metalowe i szklane anteny będą miały znacznie mocniejszy kolor czerwieni. Będzie to kolorystyka bardziej pomarańczowo- czerwona. Jeżeli chodzi o grubości szklanych i metalowych antenek, to (diabeł tkwi w szczegółach) , Technologicznie zaprojektowany spławik do określonej metody, ma dostosowaną do typu połowu antenkę. Aby uzyskać czułość i delikatność spławika musimy stosować cieńsze antenki. Przy bardzo słabych braniach takie spławiki , są jedynym lekarstwem na skuteczny połów. Długość antenek jest nie przypadkowa. Określone modele mają zastosowane odpowiednie średnice i długości antenek. Temat przecinającej korpusy spławików żyłki, to jest generalnie pośpiech i brak dbałości o spławik i żyłkę danego użytkownika. Nic takiego nie będzie miało miejsca , gdy przed przesunięciem po żyłce spławika , przesuniecie ,,igielitki”  lub rurki silikonowe na sam dół kila i dokonacie dopiero  przesunięcia lub korekty jego położenia na zestawie. Opatrzę to w przyszłości stosownym rysunkiem. Na specjalne życzenie Jacka, mojego kolegi z Gorzowa, Popracujemy nad zmianą dolnej krawędzi liścia, ale najpierw przetestuję takie rozwiązanie na wodzie.  Rozumiem Wasze uwagi w temacie spławików do przepływanki , a dotyczące rurki zamiast oczka. W ofercie mojej firmy jest taki spławik, zarówno na wody stojące jak i płynące. Pierwszy to V-carp1 , niech nie myli Was nazwa carp , Jest doskonały na wszelkie łowienie w trudnych warunkach i w bardzo szerokim zakresie gramatur ),2/0,4/0,6/0,8/1/1,5/2gramy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na rzeki jest w ofercie mojej firmy spławik V-bolo2 , tutaj również nazwa nie jest wyznacznikiem . Tym spławikiem jak żadnym innym z oferowanych na rynku, możecie łowić na rzekach i kanałach , dostosowując kształt korpusu do panujących warunków oraz upodobań. Zakres gramatur w ofercie jest bardzo bogaty i kończy się na 8 gramach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tym spławikiem możecie łowić tyczką, batem , bolonką nawet odległościówką.  Temat załatwiony . Mam w ofercie coś, czego nikt nie posiada, a przewaga , to centralnie przechodząca rurka , co powoduje wysokie umieszczenie wyjścia żyłki z korpusu oraz jego funkcjonalność. Wypadające oczka ze spławików , to raczej setna promila w moich spławikach. Użytkownicy nigdy nie uskarżali się na ten element spławika i stąd moje zdziwienie. Kolory antenek , to kluczowa sprawa podczas produkcji większych ilości spławików. Wszyscy moi kontrahenci s którymi współpracuję już drugą dekadę zamawiają spławiki z czerwoną antenką. Handlowcy zamawiający spławiki wręcz proszą, by nie dawać im żółtych bo słabo schodzą, (nikt nie chce magazynować towaru na półkach sklepowych i magazynowych , tylko nim obracać). Tym razem wychodząc na przeciw Waszym postulatom , wprowadzę na jakiś czas do sklepu Vimba, wszelkie rodzaje antenek  do spławików w tym żółte fluo. Gdy po dwóch miesiącach zainteresowanie będzie nikłe, wycofamy te artykuły ze sprzedaży. Pytania , dlaczego w tym lub innym miejscu w Polsce nie można kupić spławików Vimba , trzeba kierować do konkretnych sklepów. My prowadzimy współpracę z każdym sklepem który przyjmuje nasze warunki . Dziękując Wam za wiele ciepłych i pozytywnych słów dotyczących naszych wyrobów, powiem , że Wasza pomoc i uwagi są cenne i mają Wam pomóc a mi wskazać kierunek – czyli jakość, trwałość i cena.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

TROCHĘ O NOWYM SPŁAWIKU ODLEGŁOŚCIOWYM

Nowym użytkownikom nowego spławika odległościowego oraz pozostałym czytelnikom prezentuję kilka ważnych szczegółów związanych z użytkowaniem tego spławika. Dociążenie regulowane odkręcane , czyli tak zwana główka jest wę wszystkich gramaturach  tego modelu , TAKIE SAME !!! Możemy go zastosować do każdego  ,, PANCERNEGO” spławika  bez względu na gramaturę. Zastosowane talerzyki , w zależności od gramatury spławika mają wagi 2gramy, 1 gram i 0,5 grama. Zapewne ułatwi to Wam płynną i dostateczną regulację obciążenia potrzebnego na żyłkę , oraz dostosowania zestawu do głębokości i rodzaju połowu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Należy pamiętać o okresowym konserwowaniu gwintu główki za pomocą wazeliny technicznej lub lepkiego oleju silikonowego , by uniknąć problemów z odkręceniem zaśniedziałych gwintów.

Antena przelotowa posiada specjalny otwór , którym podczas ustawiania się spławika na wodzie wpływa woda , by nie tworzyć wypornej pustki a jednocześnie umożliwia jej natychmiastowe wypłynięcie z antenki podczas zacięcia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Podczas zakładania na adapter wspomnianej antenki trzymamy ją tak jak pokazane jest na fotografii i ciasno wciskamy na adapter. Zawsze wycięte otwory przepływowe mają być u dołu , czyli bliżej adaptera. Plastik antenki jest elastyczny i nie ma obaw przed jego pęknięciem.  Prawidłowe zamontowanie anteny pokazane jest na fotografii poniżej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W zestawie, który otrzymuje kupujący jest spławik oraz dwie anteny  czerwone fluo, po jednej  3,5 mm oraz 5,5 mm i dodatkowo w promocji  dla pierwszych 100 kupujących żółta fluo  plastikowa o średnicy 1,8 mm. W sklepie można zakupić za ,,dosłownie grosze ” dodatkowe antenki fluo żółte w rozmiarach 3,5 mm oraz 5,5 mm.

PRZYJEMNEGO UŻYTKOWANIA ŻYCZY DZIADEK !!!

 

ODLEGŁOŚCIOWY VIMBA W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE

Miał być mocny i niezawodny. Tu tkwi cała istota tego spławika. Wiele warstw lakieru odpornego na wodę, uderzenia i zgniecenia. Uniwersalny adapter górnej części anteny przystosowany do montażu 3 wielkości oraz modeli anten . Anteny spławika przystosowano do wielu zastosowań i łowisk. Podstawowa to poliwęglanowa antena pusta w środku o długości 6 centymetrów i średnicy 3,5 mm.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mocowana na trzpień adaptera frezowany stożkowo i znacznej chropowatości , by uniemożliwić spadanie anteny podczas rzutów oraz uderzeń o wodę.

Kolejna antena, to plastikowa, elastyczna , pusta w środku, z dodatkowym podłużnym otworem do swobodnego  przepływu wody . Polecana do zastosowania podczas łowienia na dalekich dystansach. Jej średnica 5,5 mm , umożliwia obserwację brań na znacznych odległościach. Jest montowana na środkowej części adaptera. Zastosowanie rurki (tak zwanej termo-kurczliwki) , ma kilka zadań , między innymi ciasne pasowanie wspomnianej antenki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wspomniana rurka termo, zabezpiecza adapter przed wyłamaniem z końcówki pawiego pióra ,chroni złącze adaptera i pawiego pióra przed penetracją wody, wzmacnia uchwyt najgrubszej anteny na adapterze. Trzecia antenka ,to cienka plastikowa ,  o średnicy 1,8 mm do połowu na bliższych odległościach podczas słabych brań lub połowu drobnicy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Spławiki sygnowane z logo VIMBA, będą w sprzedaży z trzema wspomnianymi antenkami ,w kolorach jak na wyżej zamieszczonych zdjęciach. Będzie można oczywiście dokupić zestawy zapasowych wymiennych antenek  w kolorze żółtym. Sygnowane z logo GÓREK , będą posiadały dwie pierwsze , wspomniane antenki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

PODLODOWA BIBLIA

Tak wielką ilość błędów popełnianych podczas zawodów podlodowych, jest bardzo łatwo wytłumaczyć. Jedni zapominają , że to jest już zima i żerowanie ryb jest wielce odmienne od pozostałych pór roku. a inni zapominają , że to jedne z najbardziej ekstremalnych sportów. Ale do rzeczy . Sposoby nęcenia i ilości podawanych przynęt potrafią dobrać tylko najlepsi. Tego nie można nauczyć się z książek, to należy zapamiętać i stosować jak przykazanie. NĘCIMY Z UMIAREM I TYLKO MAŁYMI PORCJAMI .

Mięso podajemy takie jakie łowimy ryby. Nie można oczekiwać większych ilości dużych płoci i okoni , skoro podajemy tylko dżokersa, a gdy podajemy grubą ochotkę podczas połowu bardzo drobnej płotki istnieje duże ryzyko bardzo szybkiego jej przekarmienia. MIĘSO DOBIERAMY WIELKOŚCIĄ I ILOŚCIĄ DO POŁAWIANYCH RYB.

Pośpiech przy wierceniu, a w następstwie bezmyślne odsuwanie lodowych zwiercin w nieodpowiednim kierunku. W ten sposób , przygotowujecie sobie sami lodowe pułapki dla swojej żyłki a w efekcie, szarpanie, plątanie a w ostateczności rwanie. Czy na tafli zalega śnieg , czy jest to czysta tafla lodowa – ZWIERCINY LODOWE ODSUWAMY ZAWSZE POD SIEBIE. Nigdy nie zostawiamy wokół przerębla najmniejszej bryłki lodu, lub śniegu.

Na lodzie nie ma wygodnictwa, albo łowicie wyczynowo , albo nie bawcie się w zawody, gdy warunki zimowe są dla  Was wrogiem. Kolejny nagminny błąd popełniany prze zawodników łowiących  na lodzie, to ustawianie się plecami do wiejącego wiatru !!!! Im większy wiatr na lodzie , tym są dla mnie korzystniejsze warunki do łowienia. Ten wiatr trzeba umieć wykorzystać. Robią to latem żeglarze, zimą bojerowcy i dobrzy zawodnicy podlodowiUSTAWIAMY SIĘ ZAWSZE BOKIEM DO WIATRU.  Gdy , łowimy trzymając wędkę w prawej ręce, to wiatr powinien wiać nam z boku od lewej ręki do prawej. W ten sposób, wykorzystujemy wiatr jako siłę napędowa dla żyłki  odkładanej w prawym kierunku . Wiatr zabierając ją w prawo wytwarza z niej wielki łuk i w ten sposób bezpiecznie układa ja na lodzie.

Nigdy nie zasłaniamy przerębla, lub osłaniamy twarz przed wiatrem . Osłaniając otwór przerębla własnym ciałem , wywołujemy na wprost siebie ogromne turbulencje powietrzne , które prowadzą do błyskawicznego plątania się żyłki.

Podczas połowu na mormyszkę , odkładanie żyłki podczas holu ryby, powinno odbywać się bardzo płynnie i maksymalnie dużymi odcinkami. MAKSYMALNIE DUŻE ODCINKI ODKŁADANEJ NA BOK ŻYŁKI.

Dobór mormyszek jest kolejnym przykładem na znajomość ryb i łowiska. Dobieramy mormyszki , kierując się głębokością łowiska lub ustawienia ryb w toni. To im głębiej, tym większe mormyszki.  Kolejny dobór to wielkość oraz gatunek ryb i ich intensywność żerowania. Małe ryby, mniejsze mormyszki – większe ryby, średnie mormyszki ,- duże okonie, duże mormyszki. słabo zerujące ryby łowimy nawet na większych głębokościach maleńkimi ,,pułkami” wolframowymi. Przy bardzo dobrze biorących rybkach , możemy nawet na płyciznach stosować średnie, szybko schodzące wolframy. ZA NIM ZAŁOŻYSZ MORMYSZKĘ TRZY RAZY SIĘ ZASTANÓW.

Przemieszczanie się po ludzie to równie wielka sztuka jak tropienie tygrysa syberyjskiego. Chodzimy zawsze cicho i nie szurając rakami po lodzie, siedząc nad przeręblem unikamy wszelkich stuknięć i szorowań o lód. Nie ciągamy za sobą na sznurku wszelkiego typu skrzynek lub styropianowych siedzisk. NA LODZIE NAJWIĘKSZYM SPRZYMIERZEŃCEM JEST CISZA.

Przechowujemy nasz najcenniejszy towar , jakim jest dżokers i ochotka w sposób przemyślany , bezpieczny dla niej, oraz łatwy do szybkiego dostępu. W aptece nożna nabyć ogrzewacze z węgla aktywnego (stosowane jako plastry , lub okłady rozgrzewające). Te ogrzewacze owijamy kilkakrotnie papierowym ręcznikiem kuchennym, kładziemy na dnie pojemnika i tam trzymamy ochotkę lub dżokersa , chroniąc przed przemarznięciem na dużym mrozie. Ochotka do łowienia oraz dżokers do donęcania , powinna być w zasięgu ręki . Może to być na kolanie, w styropianowym pojemniku , lub na szyi,  zawieszone w specjalnej tubie. DBAMY O DŻOKERSA I OCHOTKĘ.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawia czytelników DZIADEK

TESTY ŻYŁKI I PLECIONKI część 1

Pierwszą część opisu testów, które trwały prawie dwa lata , poświęcam plecionkom firmy MIKADO. Jakość i cena to podstawa mojej oceny. Pierwsze plecionki otrzymałem do testów jeszcze w 2015 roku. Przez dwa sezony , ,,katowałem” podczas połowu drapieżników, dwa modele plecionek. Pierwsza to FINE BRAID NIHONTO , bardzo tania , a zarazem wytrzymała plecionka. Jak wiedzą czytelnicy mojego bloga, nie stosuję grubszych plecionek niż 0,10 mm. Taki też rozmiar miałem podczas podczas testów. Nie zerwałem żadnej ryby (największy szczupak miał ok. 8 kilogramów).

fine-nihonto

Firma Mikado oferuje znacznie większe średnice między innymi 0,30 mm . Ten rozmiar podarowałem mojemu koledze Krzysiowi ,polakowi mieszkającemu w Norwegii , który na co dzień łowi na morzu. Zapewnił mnie , że lepszej plecionki w tak niskiej cenie nie miał od ponad 10 lat. Halibuty ponad 30 kilogramowe holował bez żadnych problemów !!! Jedyny mankament estetyczny ( dla mnie nie stanowił żadnej przeszkody w łowieniu) to odbarwianie się odcinków bezpośrednio pracujących po przelotkach. Będzie dostępna w sklepie DZIADKA w średnicach które ja proponuję czyli 0,08-0,10- 0,12 mm.

Kolejnym bardzo dobrym produktem , powiedział bym hitem , którego jakość potwierdziło wielu czołowych spinningistów w kraju, jest plecionka OCTA BRAID NIHONTO.

octa-bride

Testowałem zarówno kolor czarny jak i żółty fluo , mimo,  że nie łowię tak zwaną obserwacją plecionki, czyli ( nie reaguję na brania po przez poruszenie się plecionki)  kolorystyka nie odgrywa dla mnie żadnej roli. Wszelkie brania przy cienkich plecionkach sygnalizują mi odpowiednio dobrane do metody połowu, oraz gatunku poławianej ryby moje wędziska. Moje testowane plecionki były obciążane zarówno umiarkowanymi ciężarami główek , jak i bardzo ciężkimi do 35 gra, Łowiłem nimi na Wiśle , Bugu , i innych rzekach oraz Orawie, zalewie Zemborzyckim  i kilku innych jeziorach. Rekord stanowi złowienie ponad trzystu okoni powyżej 20 centymetrów , w ciągu jednego dnia połowowego. Jak przy poprzednio opisywanej plecionce ta również na tendencję do odbarwiania się. Jeszcze raz podkreślam, że nie jest to żadna przeszkoda. Jedynie wada estetyczna. Zawsze pamiętajcie o tym, aby przynajmniej dwa razy podczas dnia połowowego ,odciąć odcinek plecionki , długości wędki jaką aktualnie łowicie. Jest on zawsze po kilkuset rzutach nadwyrężony i warto go usunąć. Po sezonie przewińcie plecionkę na inną szpulkę i ponownie nawińcie ją na mokro,  tak aby koniec będący kiedyś na szpuli jako wewnętrzny był teraz na wierzchu szpuli kołowrotka. Ta plecionka również w średnicach niskich będzie dostępna w atrakcyjnych cenach w sklepie VIMBA. Polecam Wam te plecionki.  Stosuję i łowiący ze mną koledzy otrzymali takie testowe wyroby MIKADO. Bardzo chwalą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

TAK ROZPOCZĄŁ SIĘ MONTAŻ NOWEGO WAGGLERA

Pierwsze nowe wagglery gotowe do malowania, tak prezentują się spławiki w połowie swojej drogi , pomiędzy materiałem,  a gotowym wyrobem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ta druga część produkcji jest znacznie trudniejsza i bardziej pracochłonna.  Jest coś fascynującego w mojej pracy zwłaszcza w chwilach , gdy powstają nowe modele lub rozwiązania konstrukcyjne. Ale nie będę Wam zawracał głowy takimi wynurzeniami w okresie przed świątecznym.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

KOLEJNE ELEMENTY SKŁADANKI PANCERNEGO WAGGLERA

Kolejne elementy składowe przy produkcji opisywanego od dłuższego czasu wagglera schodzą z produkcji. Tym razem zaprezentuję Wam korpusy spławika którego modele testowe mogliście oglądać na filmach Kacpra Góreckiego. Dziesiątki operacji podczas procesu produkcyjnego , to też setki godzin spędzonych w pracy , by powstało, coś co będzie skuteczne i przydatne.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na przykładzie tego modelu spławika,  poznacie prawie w całości cykl produkcyjny.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

ŁOWIMY GŁOWĄ – A NIE ZANĘTĄ I SPRZĘTEM

Tak wiele pytań i waszych obiekcji odnośnie osiągania sukcesów, skłoniło mnie po raz kolejny do przypomnienia , czym jest wędkarstwo a zwłaszcza wyczynowe. Od trzech lat piszę o wędkarstwie jakiego nie znacie, przybliżam w sposób jasny i przejrzysty istotę osiągania pozytywnych wyników, zdradzam tajemnice , których jeszcze nikt nie przedstawił. Wystarczy tylko uważnie czytać i przyswajać sobie te wszelkie istotne szczegóły sztuki wędkarskiej. Ze statystyk oglądalności oraz Waszych wejść na DZIADKA wpisy wynika , że 75 % stanowią opisy zanęt ich zastosowania i komponowania . Tylko 3 % z Was przeglądało wpisy o taktyce treningu, łowienia oraz startowej. DZIADEK łowi 18 letnią MAXIMĄ MIKADO, siedzę na koszu nieistniejącej firmy Śp. Ryszarda Orłowskiego, moje najnowsze wiaderko zanętowe ma 13 lat. Ryby łowię i nie narzekam na ich wiek oraz markę. Wielu z pośród zawodników, jak nie kupi raz do roku nowej wędki lub kosza , to uważa rok za stracony. Czy zastanowiliście się, dla czego wygląda Wasze podejście do wędkarstwa w ten oto sposób. Szukacie nowych zanęt, nowych receptur i atraktorów, zamiast doskonalić te stare i dostosowywać ich do warunków nad wodą, oraz skupić się na szczegółach związanych z doborem spławika , zestawu, czy taktyki nęcenia. Oczekujecie od DZIADKA , by rozwiązywał Wasze problemu z zawodami na wielu wodach , na których nawet nigdy nie byłe. Pomagam zawsze jak tylko mogę , ale musicie nauczyć się dwóch rzeczy , pierwsza to czytanie dokładne ze zrozumieniem tego co piszę, oraz samodzielnego myślenia zapamiętywania i wyciągania wniosków. Nic nie pomoże najnowszy sprzęt i najlepsze zanęty , gdy ich nie będziecie potrafili zastosować i wykorzystać. Nie nauczę nikogo, ani obszernie opisując , ani przedstawiając dziesiątki zdjęć jak należy dostosowywać się do warunków na danym łowisku. Miałem kilka dni temu , sympatyczną rozmowę z jednym z czytelników bloga , który miał przyjemność startować obok mnie w 2001 roku , gdy wygrywałem zawody GP Polski na kanale Szymońskim. Ten kolega stwierdził , że nadal uczy się z mojej kopalni wiedzy , którą przedstawiam na blogu, a nadal odkrywa jeszcze wiele błędów które popełnia. Wszelkie szkolenia , które przeprowadzam w ciągu każdego roku, uzmysławiają zawodnikom , że ich błędy to : BENTONITY- ATRAKTORY -CORAZ NOWSZE MIESZANKI ZANĘTOWE – KLEJE DO ZANĘT – ZBYT DUŻO MIĘSA ZANĘTOWEGO- NOWE NIE SPRAWDZONE TYCZKI ŁAMIĄCE SIĘ JAK ZAPAŁKI-CORAZ NOWSZE SPŁAWIKI – itd. Trzeba koleżanki i koledzy poświęcić trochę więcej czasu na doskonalenie własnego PC , czyli własnej głowy. To w niej macie mieć zakodowane podstawy i najważniejsze  problemy , które spotykacie na co dzień podczas łowienia. Pisałem kiedyś , że łowi głowa wędkarza nie jego sprzęt . Powtarzam to jeszcze raz  !!!! Gdy będziecie uważnie czytać wpisy o taktyce i dotrze ta magia do waszych głów, będzie znacznie łatwiej osiągać wyniki. Jeden z wędkarzy zapytał dla czego ma mieć po dwa spławiki w takiej samej gramaturze, odpowiedziałem to samo co było na blogu. Zamawiając zamówił po jednym . po roku z żalem stwierdził , ze nie do końca mi ufał i teraz zamawia po trzy sztuki. Doskonalcie własny umysł i tak zwaną pamięciówkę oraz czytajcie z uwagą i zrozumieniem DZIADKOWEGO bloga.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

NOWY ,,PANCERNY” WAGGLER

Ponownie wracam do powstającego w mojej firmie nowego wagglera . Nazywam go pancernym z uwagi na fakt , zastosowanych materiałów oraz jego pokrycia najlepszymi lakierami dostępnymi na runku farb i lakierów. Zamiarem stworzenia takiego spławika , była obserwacja z jakimi problemami borykają się zawodnicy. Pękający lakier, wyrwane antenki z adapterów, nasiąkające korpusy , fatalne dociążenia, krzywo latające ,,pływadełka”,  to tylko część z mankamentów bardzo drogich spławików odległościowych. Nie kwestionuję cen rynkowych, materiały kosztują, robocizna przy takich spławikach jest żmudna i długotrwała. Ilość materiałów zastosowanych przy produkcji znacznie większa niż w innych modelach, jednak jakość powinna być podstawą. Czytelnicy znają mnie z tego , że nie krytykuję cudzej produkcji lub sprzętu innych marek. Mając swoje zdanie w (większości krytyczne), pozostawiam to tylko dla siebie. Dobry spławik musi kosztować, jednak nie do przesady i rozsądkiem. Kacper Górecki , właśnie na swojej stronie zamieścił film z testów powstającego spławika . Możecie poznać więcej szczegółów oraz poznać jego ocenę. Zapewne to pierwszy taki opis testów i zdradzanie wielu tajemnic, zanim te spławiki trafią na europejski rynek wędkarstwa spławikowego. Dwa rozwiązania zostały zastrzeżone jako wzór użytkowy. Choć znając życie niechybnie znajdą naśladowców lub ,,kopiarzy „.

Prezentuje Wam możliwości zastosowania kombinacji  anten w tym modelu spławika . Będą dostępne w sprzedaży  osobno zestawy antenowe w kolorze żółtym .

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

O postępach w produkcji będziecie na bieżąco informowani.

Pozdrawiam Czytelników DZIADEK