TESTY ŻYŁKI I PLECIONKI część 2

Od trzech lat opisuję sprzęt , który stosuję. Tej żyłce jestem wierny od 13 lat i nigdy mnie nie zawiodła. Jest to ULTRAVIOLET MIKADO.

big_uv

Jest to mój ,,NUMER 1″ na kołowrotkach przy połowie pstrągów i okoni.  Stosuję przede wszystkim rozmiar 0,12 mm , czasami 0,14 mm. Z tej grubszej zawsze wykonuję pętle bocznego troka oraz odwrotnego bocznego troka. Stosuję ja także przy montowaniu zestawów do ,,dropa”. Przy tej cenie, nie znajdziecie mocniejszej i bardziej uniwersalnej żyłki. Również do zestawów rzecznych przygotowywanych do tyczki stosuję te dwa wspomniane rozmiary. Gdzie nie jest potrzebna finezja , a warunki (brudna i mętna woda) pozwalają na stosowanie takiej żyłki , nie wzbraniam się przed jej zastosowaniem.  Proponuję Wam abyście do spinningu okoniowego lub pstrągowego zaczęli ją stosować w nowym sezonie.  Jedna z najlepszych żyłek trzymających na węzłach.

Tegoroczne testy dwóch żyłek firmy ASSO , pozwoliły na możliwość polecenia kolejnych bardzo dobrych produktów. Testowałem żyłkę sygnowana do bolonki i odległościówki. Młodzież,  która miała okazje w tym roku być na szkoleniach z DZIADKIEM, łowiła tymi żyłkami , nawiniętymi na moje kołowrotki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Białą do bolonki , katowałem przez dwa tygodnie w słonych wodach morza śródziemnego. Po całym sezonie jej własności na kołowrotku nic nie straciły . Ciemna stosowana przy połowach matchówką, to bardzo miękka i śliska żyłka, doskonała do połowu tą metoda. Trzeba jedynie pamiętać, aby przed każdym łowieniem dobrze spryskać żyłkę na szpuli kołowrotka detergentem (na przykład Ludwik z wodą). Doskonale przemyje się w ten sposób i zdejmiecie z niej napięcie powierzchniowe, powodujące szybkie jej zatapianie. W chwili obecnej można ją kupić w bardzo atrakcyjnej cenie ( na promocji ) w sklepie SARS.PL cena ok. 12 zł.

Polecając Wam w/w żyłki nadmienię , że stosowałem tez i inne, ale znając moje podejście do wędkarstwa i czytelników wiecie , że o konkurencji lub bublach nie piszę w ogóle lub źle. Polecam to co dobre i w cenie oraz jakości.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

TESTY ŻYŁKI I PLECIONKI część 1

Pierwszą część opisu testów, które trwały prawie dwa lata , poświęcam plecionkom firmy MIKADO. Jakość i cena to podstawa mojej oceny. Pierwsze plecionki otrzymałem do testów jeszcze w 2015 roku. Przez dwa sezony , ,,katowałem” podczas połowu drapieżników, dwa modele plecionek. Pierwsza to FINE BRAID NIHONTO , bardzo tania , a zarazem wytrzymała plecionka. Jak wiedzą czytelnicy mojego bloga, nie stosuję grubszych plecionek niż 0,10 mm. Taki też rozmiar miałem podczas podczas testów. Nie zerwałem żadnej ryby (największy szczupak miał ok. 8 kilogramów).

fine-nihonto

Firma Mikado oferuje znacznie większe średnice między innymi 0,30 mm . Ten rozmiar podarowałem mojemu koledze Krzysiowi ,polakowi mieszkającemu w Norwegii , który na co dzień łowi na morzu. Zapewnił mnie , że lepszej plecionki w tak niskiej cenie nie miał od ponad 10 lat. Halibuty ponad 30 kilogramowe holował bez żadnych problemów !!! Jedyny mankament estetyczny ( dla mnie nie stanowił żadnej przeszkody w łowieniu) to odbarwianie się odcinków bezpośrednio pracujących po przelotkach. Będzie dostępna w sklepie DZIADKA w średnicach które ja proponuję czyli 0,08-0,10- 0,12 mm.

Kolejnym bardzo dobrym produktem , powiedział bym hitem , którego jakość potwierdziło wielu czołowych spinningistów w kraju, jest plecionka OCTA BRAID NIHONTO.

octa-bride

Testowałem zarówno kolor czarny jak i żółty fluo , mimo,  że nie łowię tak zwaną obserwacją plecionki, czyli ( nie reaguję na brania po przez poruszenie się plecionki)  kolorystyka nie odgrywa dla mnie żadnej roli. Wszelkie brania przy cienkich plecionkach sygnalizują mi odpowiednio dobrane do metody połowu, oraz gatunku poławianej ryby moje wędziska. Moje testowane plecionki były obciążane zarówno umiarkowanymi ciężarami główek , jak i bardzo ciężkimi do 35 gra, Łowiłem nimi na Wiśle , Bugu , i innych rzekach oraz Orawie, zalewie Zemborzyckim  i kilku innych jeziorach. Rekord stanowi złowienie ponad trzystu okoni powyżej 20 centymetrów , w ciągu jednego dnia połowowego. Jak przy poprzednio opisywanej plecionce ta również na tendencję do odbarwiania się. Jeszcze raz podkreślam, że nie jest to żadna przeszkoda. Jedynie wada estetyczna. Zawsze pamiętajcie o tym, aby przynajmniej dwa razy podczas dnia połowowego ,odciąć odcinek plecionki , długości wędki jaką aktualnie łowicie. Jest on zawsze po kilkuset rzutach nadwyrężony i warto go usunąć. Po sezonie przewińcie plecionkę na inną szpulkę i ponownie nawińcie ją na mokro,  tak aby koniec będący kiedyś na szpuli jako wewnętrzny był teraz na wierzchu szpuli kołowrotka. Ta plecionka również w średnicach niskich będzie dostępna w atrakcyjnych cenach w sklepie VIMBA. Polecam Wam te plecionki.  Stosuję i łowiący ze mną koledzy otrzymali takie testowe wyroby MIKADO. Bardzo chwalą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

WYNIKI TESTÓW SPRZĘTU I ZANĘT W 2016 ROKU

Zgodnie z obietnicą rozpoczynam szerszy opis moich spostrzeżeń z testów sprzętu wędkarskiego , który otrzymałem na początku sezonu od kilku Polskich firm wędkarskich. Jak stali czytelnicy zdążyli zauważyć od wczesnej wiosny kilka razy w tygodniu gdzieś byłem na rybach. Nie wybierałem łowisk komercyjnych ,a rzeki i najpopularniejsze akweny Lubelszczyzny i słowackiej Orawy. Łowiłem w trudnych warunkach pogodowych i wszelakich wodach jeżeli chodzi o ich czystość. Na pierwszy ogień  omówię amortyzatory oraz żyłki HIKARA Grand PRIX firmy TRAPER.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tylko na tej żyłce budowałem w tym roku zestawy do bata i tyczki, również przypony wiązałem tylko na tej żyłce. Miękka ,elastyczna, dobrze trzymająca na węzłach. Tak można by było w skrócie scharakteryzować tą żyłkę. Jednak jest jedna bardzo ważna  zaleta ( czynnik) jest tańsza od porównywalnych żyłek włoskich lub francuskich firm dedykujących swoje wyroby dla zawodników. Podczas łowienia nie stwierdziłem jej skręcania ,nawet po bardzo mocnym nadwyrężeniu na zaczepach lub po holu dużych ryb. Nie występowały też charakterystyczne załamania dla twardych żyłek , które występują po rozwinięciu żyłki ze zwijadełka. Biały neutralny kolor żyłki,  mający duże znaczenie w przejrzystych wodach i wymienione wyżej walory klasyfikują żyłkę w czołówce produktów skierowanych do zawodników. Najcieńsze rozmiary tej żyłki z powodzeniem stosowałem na swoich wędkach podlodowych.  Ten sezon zimowy również będę łowił tą żyłką.  Amortyzatory silikonowe to kolejny bardzo dobry produkt , poprzedni rok testowałem gumy tubowe DUAL. Ten sezon zarówno podczas łowienia delikatnego małych rybek, jak i ciężkiej przepływanki rzecznej , stosowałem amortyzatory 0,8 mm 1 mm i 1,2 mm. Amortyzator 0,8 mm był bardzo skuteczny przy niewielkich rybkach ale sprawdzał się gdy podczas łowienia na haku zaczepiała się ryba powyżej kilograma. Fajny poślizg na wyjściu gumy z teflonu szczytówki oraz minimalne puchnięcie amortyzatora przy długotrwałym kontakcie z wodą to kolejne walory tych amortyzatorów. Bardzo ważne to jest w chwilach, gdy po kilku agresywnych zacięciach  zatniemy delikatnie, a słaby jakościowo  amortyzator blokuje się w teflonie lub szczytówce. Przez cały sezo amortyzatory w topach płukałem dla lepszego poślizgu mieszanką wody i płynu do naczyń LUDWIK. Nic to nie przeszkodziło w zachowaniu ich jakości. Teraz po sezonie amortyzatory zostały wyjęte z korków i topów i umieszczone w celofanowych torebkach , do których wtrysnąłem silikon w sprayu CX 80.

Z czystym sumieniem polecam te dwa produkty firmy TRAPER , zarówno dla zawodników jak i pozostałych wędkarzy. W kolejnym wpisie o innych tegorocznych testach.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

TEST ŻYŁEK ASSO

Dzięki uprzejmości firmy SARS.PL i jej właścicielki Magdy Pawlikowskiej – Bobrowskiej , otrzymałem dzisiaj dużą porcję żyłek ASSO należącej do włoskiej firmy  GRUPPO DP. Żyłki ASSO , były wiele lat temu obecne na Polskim rynku wędkarskim o czym powinni jeszcze pamiętać starsi wędkarze. Za sprawą firmy SARS.PL , pojawiają się ponownie. Wśród otrzymanych żyłek, jest cała przekrój  do wszelkich metod, w tym do bolonki, odległościówki i tyczki. Pierwsze pomiary śrubą mikrometryczną potwierdzają opisy średnic zamieszczone na poszczególnych żyłkach. Jest to pierwszy plus, kolejne testy przeprowadzę na zrywarce . oraz najpopularniejszych węzłach. Ich przydatność będę mógł określić po pewnym okresie stosowania. Opiszę swoje spostrzeżenia, przekażę czytelnikom i całej społeczności wędkarskiej. Zaznaczam – krytyczne uwagi też są pozytywem zarówno dla handlowców jak i wędkarzy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dziękuję raz jeszcze Magda za zaufanie i powierzenie mojej  ocenie swoje wyroby handlowe. Czy będą to pochwały, czy też krytyczne uwagi , wiem że weźmiesz to na przysłowiową ,,KLATĘ”.

Pozdrawiam czytelników i firmę SARS.PL DZIADEK.

 

ZESTAW NA BARDZO TRUDNE ŁOWISKO I SŁABE BRANIA

Podczas,  gdy ja uwijam się przy produkcji spławików inni czekają na dostawę a jeszcze inni (moi czytelnicy) szykują właśnie zestawy lub uzupełniają sprzęt na nowy sezon. Zawodnikom dzisiejszy wykład będzie jak ,,manna z nieba” . Jest w kraju nie wielu zawodników ,którzy w ten sposób łowili. Jedni z niewiedzy inni z normalnego lenistwa . Jednak Ci , którzy raz przekonali się o skuteczności , często wracają w sytuacji , gdy ryby nie chcą żerować lub warunki są bardzo niesprzyjające. Tematem dzisiejszego wykładu jest budowa zestawu ,,KOSA” lub ,,KILLER”. Tak sobie to kiedyś nazwałem. Kanał żerański i kanał Bydgoski już były obłowione takim zestawem. Cała jego przewaga nad innymi polega na tym , że jest najdelikatniejszy, najczulszy super cienki i jednorazowy. Gdy warunki zmuszały mnie do zastosowania takiego zestawu zawsze budowałem co najmniej trzy na turę. Poniżej na zdjęciu proponowane materiały do zbudowania tego zestawu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Podstawa to super cienka, elastyczna i miękka żyłka, bardzo miękki śrut, maleńkie bardzo ostre haczyki o cienki drucie i delikatne i czułe spławiki z antenką metalową lub włókna szklanego. Budowany zestaw jest wyjątkowy. Bardzo podobny do budowy zestawu z mormyszką. Zestaw nie posiada przyponu. Cały zestaw składa się z jednego odcinka żyłki, zaczynając od haczyka i kończąc na pętelce przy łączniku guma –  zestaw. Jedyna węzły to łączenie żyłki z hakiem oraz wspomniana pętelka. Zestaw budujemy dosyć nietypowo . Zaczynamy od założenia na żyłce  odwiniętej ze szpuli śrucin, potrzebnych do prawidłowego wyważenia spławika. Zakładamy zaczynając od największych rozmiarem. Po zaciśnięciu każdej śruciny, przesuwamy ją o 10 centymetrów w kierunku szpulki . Tak postępujemy do chwili założenia wszystkich śrucin.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolejną czynnością będzie delikatne przesunięcie śrucin dalej w kierunku szpulki z żyłką, tak daleko jak będzie nasze główne obciążenie – wystarczy 1 metr. Po tej czynności obcinamy końcowe 20 – 30 centymetrów żyłki na której zaciskaliśmy śruciny lub grupowaliśmy je na początku po pierwszym przesunięciu. Ten odcinek będzie osłabiony i pokarbowany. Po odcięciu osłabionej żyłki, na jej końcu  zawiązujemy haczyk. Teraz zaczepiamy haczyk na dolniku topa, którym będziemy łowili i odmierzamy odpowiedni odcinek rozwijając żyłkę ze szpuli. Odcinamy zawsze o 10 centymetrów więcej niż wymagana długość naszego zestawu. Zakładamy od góry najpierw trzy wężyki silikonowe do zamontowania spławika i dopiero teraz zakładamy sam spławik . Na koniec, po odmierzeniu odpowiednie długości, wiążemy pętelkę do łączenia z zaczepem amortyzatora. Na rysunku poniżej proponowane rozstawienie śrucin i diagram budowy zestawu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Możecie zastosować na przykład spławik V-25C z węglowym dolnikiem o znacznie mniejszym korpusie co ma kolosalne znaczenie podczas delikatnych brań lub konieczności zbudowania zestawu do łowienia z całkowitego opadu. Jakie są zalety takiego zestawu , oraz łowienia nim. Zestaw jest pozbawiony prawie w całości wszelkich węzłów i usztywnień , przez jednolitość naszej żyłki. Zestaw o takich parametrach daje szansę wyholowania rybek nawet do 1 kilograma. Zastosowanie amortyzatora 0,8 mm jest konieczne w celu osiągnięcia tak zwanej płynności zestawu. Łowienie tak cienką żyłką nawet w krystalicznie czystej wodzie daje nam znacznie większe szanse na złowienie ryb. Podawane na maleńkim haczyku przynęty możemy podać w prawie naturalny sposób ich poruszania się w wodnej toni. Jedyny mankament tego zestawu to fakt jego jednorazowego zastosowania. Po zerwaniu haka lepiej szybko wstać i założyć nowy zestaw niż kombinować z wiązaniem haka mokrymi i trzęsącymi się rękoma , następnie przesuwanie śrucin i ustawianie gruntu. Należy pamiętać o bardzo ważnej i chyba najistotniejszej sprawie. Ten zestaw powinien być raz zbudowany bez jego modyfikacji nad wodą lub podczas łowienia. Każde przesunięcie śrucin na tak cienkiej żyłce znacznie ją osłabia , lub spowoduje zerwanie. Życzę przyjemnej lektury i wiele cierpliwości w nowym roku podczas budowania zestawu ,,KILLERA”. Najlepiej , gdyby Wam nigdy nie był potrzebny .

Pozdrawiam Czytelników DZIADEK

ŻYŁKI I AMORTYZATORY TRAPER

Jak pisałem wcześnie , łowię głównie sprawdzonymi i bardzo dobrymi produktami proponowanymi przez Polskie firmy. Pisałem Wam , że to że coś jest z polskiej firmy i tańsze od markowych wyrobów nie oznacza , że jest gorsze. Takimi produktami są SILIKONOWE amortyzatory firmy traper oraz seria żyłek HIKARA competition . Żyłka produkowana jest w Japoni ( ta sama żyłka co dawne MIKADO competition). Z uwagi , na fakt konieczności odnowienia swoich zasobów w tych produktach , zamówiłem na najbliższe dwa sezony. Dostarczone przez firmę traper produkty , znam i stosuję od lat.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bardzo proszę , abyście zwrócili uwagę jakie rozmiary żyłek oraz amortyzatorów powinniście posiadać , aby skutecznie budować zestawy i zbroić topy. Oczywiście pomijam wędkowanie na karpodromach. Tutaj zupełnie innymi kryteriami będziemy się kierować. Żyłkę ),06 oraz 0,08 stosuję również zimą podczas wędkowania podlodowego. Jeszcze nie raz podczas omawiania budowy zestawów spotkacie w moich wpisach te produkty. Polecam wszystkim , którzy cenią jakość umiarkowaną cenę oraz popierają Polskie firmy.

W najbliższym czasie spodziewam się dostawy haków oraz śrucin , ale to przy innej okazji.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

WĘZŁY

Kolejny węzeł nieodzowny podczas stosowania wędki z kołowrotkiem , to zamocowanie żyłki do szpuli kołowrotka.

nodul arbor

Tylko raz w życiu go nie zastosowałem  i właśnie wtedy wypadła mi wędka spinningowa z łodzi . Mimo , że kotwiczką z ciężarkiem zaczepiłem o plecionkę i ją wyciągnąłem wraz z przynętą – wędka została na wieki pod wodą na 14 metrach głębokości. Ja też czasami jestem leniwy !!

pozdrawiam DZIADEK

O AMORTYZATORACH W INNYM SPOJŻENIU

Kolejny problem , który Was niepokoi to odpowiedni dobór amortyzatorów . Spotkałem się w swojej karierze z tyloma tabelami , ze przytaczanie żadnej nie ma najmniejszego sensu. Głównie z uwagi na różnorodność firm sygnujących swym znakiem poszczególne amortyzatory jak i zaledwie kilkoma producentami tych gum. Jedna fabryka produkuje amortyzatory dla kilku lub kilkunastu czołowych marek na świecie. Czasami numery mają te same kolory , czasami odbiorca życzy sobie zmiany kolorów. Ta samo jest z procami lub spławikami , zmienia się kolor, ale kształt i składowe elementy są te same. Podziały amortyzatorów na kanałowe lub rzeczne jest całkiem ,,NIEDORZECZNE” . Gdy w kanale pływają leszcze po 2 kilogramy i stanowią główny cel zawodów , bezmyślnością było by stosowanie amortyzatora 0,4 mm. W trakcie połowu w rzece małych płotek i krąpików, wiedząc , że nie występują duże ryby, stosowanie amortyzatora 1,2 mm jest bezcelowe.

Prawidłowy dobór polega na dobraniu amortyzatora do gatunków i wielkości ryb, które stanowią minimum 80 % poławianych podczas treningu lub zawodów ,  z założeniem pewnej 10% granicy bezpieczeństwa (pogrubienie od dobranej średnicy o 10 %) dotyczy to przyłowu większych egzemplarzy tzw. ,,BONUSÓW”. Inny dobór na łowiskach trudnych, bezrybnych , gdzie liczy się każda złowiona ryba , od dobranej średnicy gumy odejmujemy 10%  i stosujemy dłuższy ale bezpieczniejszy hol.

Moja propozycja jest najprostsza z wyżej opisywanych. Dobierajcie na poniższej zasadzie ,a nie popełnicie większych błędów w doborze. Moja propozycja odnosi się do amortyzatorów umieszczonych w trzech elementach.

rozmiar 0.6 mm do ryb o maksymalnej wadze 800 g

0,8 mm                                                             1,4 kg

1 mm                                                                1,8 kg

1,2 mm                                                             2,2 kg

Po wyżej wagi 2,2 kilograma proponuję łowić gumami pustymi o średnicy 2 mm , a ryby bardzo waleczne jak karp i brzana,  średnicą gumy pustej 2,2 mmelastic

Sądzę , że w jasny i prosty sposób naświetliłem temat amortyzatorów i ich doboru.

Pozdrawiam DZIADEK.

TECHNIKA – KONEKTOR DAKRONOWY

Tego typu mocowanie zestawu do tyczki jest znane ponad 20 lat jednak od niedawna kilka firm zdecydowało się na umieszczenie go w swej ofercie. Osobiście stosuję ten system montażowy tylko przy zestawach karpiowych i przy połowie dużych ryb.

DSC03654

hydro2-4

Bardzo często przy połowie dużych ryb bywa przemęczenie żyłki na plastikowym konektorze i w efekcie zerwanie. Dakron to gruba plecionka złożona podwójnie i zawiązana na gumie węzeł natomiast , jest zabezpieczony w bardzo prosty i funkcjonalny sposób za pomocą rurki termokurczliwej.

Jak wykonać taki zaczep samemu możecie prześledzić na poniższym rysunku i zdjęciu.

1. wiążemy normalny węzeł na końcu gumy (na mokro)

2. zawiązany węzeł i obcięty nadmiar gumy

3. zakładamy dakronowy konektor z koszulką z termokurczliwki

4.Naciągamy koszulkę na połączenie węzłów i delikatnie podgrzewamy zapalniczką

5. sposób wykonania pętli na zestawie do zamocowania na dakronowym węźle

6. zaczepiony gotowy zestaw

Pozdrawiam DZIADEK

BOCZNY TROK DZIADKA

Wspominałem o specyficznym ,,bocznym troku” stosowanym prze zemnie. Jest to nic innego jak odwrócony boczny trok , przypominający metodę połowu na ,,drop shota”. Stosuję go z powodzeniem od 15 lat , wyniki połowów poprawiłem w sposób niewyobrażalny. Pierwszy raz zastosowałem go po długich przemyśleniach i wyrysowaniu na kartce papieru ułożenia się przynęty na podwodnych stokach . Doszedłem do wniosku, że stosowanie tradycyjnego bocznego  troka jest dla ryb nie atrakcyjne i nie mają większych szans zaatakowania przynęty. Kolejny aspekt tej sprawy to przebywanie ryb pod wodą, miejsca żerowania oraz sposoby pobierania pokarmu. Długie lata doświadczenia jako płetwonurka, setki godzin spędzone pod wodą, nakłoniły mnie właśnie do zmiany sposobu montażu bocznego troka , co zaowocowało poprawą wyników w połowie drapieżników. Po pierwsze, przynęta podawana w ten sposób znajduję się nad dnem lub rzadko dłużej na nim przebywa(zwłaszcza okonie nie leżą w ciągu dnia na dnie – czynią to natomiast nocą), po drugie jest niezastąpiona na gwałtownych stokach, po trzecie możemy dokonywać bardzo delikatnej prowokacji (podobnej jak przy połowie na  drop shota – wprawianie przynęty w delikatne podskoki i poderwania). Brać wędkarska nie zawsze daje sobie przetłumaczyć wszelkie mądrości zwłaszcza pochodzące od innych, a nie ich samych- za to bardzo szybko i bez przemyślenia reaguje na mody i nowości ???

Jedyny odmienny element mojego zestawu to haczyk. Stosuję haczyki karpiowe o krótszym trzonku niż węgorzowy lub jigowy. PROSTE – gdy odejmiecie od haka jigowego tyle milimetrów ile ma średnica główki jigowej to wyjdzie wam właśnie potrzebna długość haka. Proponowane we wszelkich artykułach wędkarskich są za długie i wystają za bardzo po za przynętę !!!!

bs22

Pozostałe elementy stosowane w zestawie odwrotnego bocznego troka pozostają  bez zmian, stosuję jako obciążenia pałeczki jak i kulki. bs5

Matryce do wytapiania ciężarków wykonałem samodzielnie !! To też w przyszłości opiszę w swoim blogu. Stosuje najczęściej dwie gramatury obciążenia 6 gram na wodzie do 3 metrów głębokości, oraz 10 gram powyżej trzech metrów.Jak wykonać odwrotnego bocznego troka i jakiej długości powinny być troki podaję na przykładzie rysunku. Dodam , że trok krótszy stosuję w długości od 15 cm. do 20 cm.(na bardzo gwałtownych stokach). Trok dłuższy długości 45 do 60 centymetrów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Łowienie takim zestawem jest wielką przyjemnością, a pod wodą wygląda to w następujący sposób.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Życząc wszystkim wielu sukcesów w połowie tą metodą i gwarantuję wiele wrażeń nie tylko w spotkaniu z okoniami , biorą na taki zestaw również szczupaki i sandacze nawet wzdręgi płocie i leszcze.

bsa