ODLEGŁOŚCIOWY VIMBA W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE

Miał być mocny i niezawodny. Tu tkwi cała istota tego spławika. Wiele warstw lakieru odpornego na wodę, uderzenia i zgniecenia. Uniwersalny adapter górnej części anteny przystosowany do montażu 3 wielkości oraz modeli anten . Anteny spławika przystosowano do wielu zastosowań i łowisk. Podstawowa to poliwęglanowa antena pusta w środku o długości 6 centymetrów i średnicy 3,5 mm.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mocowana na trzpień adaptera frezowany stożkowo i znacznej chropowatości , by uniemożliwić spadanie anteny podczas rzutów oraz uderzeń o wodę.

Kolejna antena, to plastikowa, elastyczna , pusta w środku, z dodatkowym podłużnym otworem do swobodnego  przepływu wody . Polecana do zastosowania podczas łowienia na dalekich dystansach. Jej średnica 5,5 mm , umożliwia obserwację brań na znacznych odległościach. Jest montowana na środkowej części adaptera. Zastosowanie rurki (tak zwanej termo-kurczliwki) , ma kilka zadań , między innymi ciasne pasowanie wspomnianej antenki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wspomniana rurka termo, zabezpiecza adapter przed wyłamaniem z końcówki pawiego pióra ,chroni złącze adaptera i pawiego pióra przed penetracją wody, wzmacnia uchwyt najgrubszej anteny na adapterze. Trzecia antenka ,to cienka plastikowa ,  o średnicy 1,8 mm do połowu na bliższych odległościach podczas słabych brań lub połowu drobnicy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Spławiki sygnowane z logo VIMBA, będą w sprzedaży z trzema wspomnianymi antenkami ,w kolorach jak na wyżej zamieszczonych zdjęciach. Będzie można oczywiście dokupić zestawy zapasowych wymiennych antenek  w kolorze żółtym. Sygnowane z logo GÓREK , będą posiadały dwie pierwsze , wspomniane antenki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

PODLODOWA BIBLIA

Tak wielką ilość błędów popełnianych podczas zawodów podlodowych, jest bardzo łatwo wytłumaczyć. Jedni zapominają , że to jest już zima i żerowanie ryb jest wielce odmienne od pozostałych pór roku. a inni zapominają , że to jedne z najbardziej ekstremalnych sportów. Ale do rzeczy . Sposoby nęcenia i ilości podawanych przynęt potrafią dobrać tylko najlepsi. Tego nie można nauczyć się z książek, to należy zapamiętać i stosować jak przykazanie. NĘCIMY Z UMIAREM I TYLKO MAŁYMI PORCJAMI .

Mięso podajemy takie jakie łowimy ryby. Nie można oczekiwać większych ilości dużych płoci i okoni , skoro podajemy tylko dżokersa, a gdy podajemy grubą ochotkę podczas połowu bardzo drobnej płotki istnieje duże ryzyko bardzo szybkiego jej przekarmienia. MIĘSO DOBIERAMY WIELKOŚCIĄ I ILOŚCIĄ DO POŁAWIANYCH RYB.

Pośpiech przy wierceniu, a w następstwie bezmyślne odsuwanie lodowych zwiercin w nieodpowiednim kierunku. W ten sposób , przygotowujecie sobie sami lodowe pułapki dla swojej żyłki a w efekcie, szarpanie, plątanie a w ostateczności rwanie. Czy na tafli zalega śnieg , czy jest to czysta tafla lodowa – ZWIERCINY LODOWE ODSUWAMY ZAWSZE POD SIEBIE. Nigdy nie zostawiamy wokół przerębla najmniejszej bryłki lodu, lub śniegu.

Na lodzie nie ma wygodnictwa, albo łowicie wyczynowo , albo nie bawcie się w zawody, gdy warunki zimowe są dla  Was wrogiem. Kolejny nagminny błąd popełniany prze zawodników łowiących  na lodzie, to ustawianie się plecami do wiejącego wiatru !!!! Im większy wiatr na lodzie , tym są dla mnie korzystniejsze warunki do łowienia. Ten wiatr trzeba umieć wykorzystać. Robią to latem żeglarze, zimą bojerowcy i dobrzy zawodnicy podlodowiUSTAWIAMY SIĘ ZAWSZE BOKIEM DO WIATRU.  Gdy , łowimy trzymając wędkę w prawej ręce, to wiatr powinien wiać nam z boku od lewej ręki do prawej. W ten sposób, wykorzystujemy wiatr jako siłę napędowa dla żyłki  odkładanej w prawym kierunku . Wiatr zabierając ją w prawo wytwarza z niej wielki łuk i w ten sposób bezpiecznie układa ja na lodzie.

Nigdy nie zasłaniamy przerębla, lub osłaniamy twarz przed wiatrem . Osłaniając otwór przerębla własnym ciałem , wywołujemy na wprost siebie ogromne turbulencje powietrzne , które prowadzą do błyskawicznego plątania się żyłki.

Podczas połowu na mormyszkę , odkładanie żyłki podczas holu ryby, powinno odbywać się bardzo płynnie i maksymalnie dużymi odcinkami. MAKSYMALNIE DUŻE ODCINKI ODKŁADANEJ NA BOK ŻYŁKI.

Dobór mormyszek jest kolejnym przykładem na znajomość ryb i łowiska. Dobieramy mormyszki , kierując się głębokością łowiska lub ustawienia ryb w toni. To im głębiej, tym większe mormyszki.  Kolejny dobór to wielkość oraz gatunek ryb i ich intensywność żerowania. Małe ryby, mniejsze mormyszki – większe ryby, średnie mormyszki ,- duże okonie, duże mormyszki. słabo zerujące ryby łowimy nawet na większych głębokościach maleńkimi ,,pułkami” wolframowymi. Przy bardzo dobrze biorących rybkach , możemy nawet na płyciznach stosować średnie, szybko schodzące wolframy. ZA NIM ZAŁOŻYSZ MORMYSZKĘ TRZY RAZY SIĘ ZASTANÓW.

Przemieszczanie się po ludzie to równie wielka sztuka jak tropienie tygrysa syberyjskiego. Chodzimy zawsze cicho i nie szurając rakami po lodzie, siedząc nad przeręblem unikamy wszelkich stuknięć i szorowań o lód. Nie ciągamy za sobą na sznurku wszelkiego typu skrzynek lub styropianowych siedzisk. NA LODZIE NAJWIĘKSZYM SPRZYMIERZEŃCEM JEST CISZA.

Przechowujemy nasz najcenniejszy towar , jakim jest dżokers i ochotka w sposób przemyślany , bezpieczny dla niej, oraz łatwy do szybkiego dostępu. W aptece nożna nabyć ogrzewacze z węgla aktywnego (stosowane jako plastry , lub okłady rozgrzewające). Te ogrzewacze owijamy kilkakrotnie papierowym ręcznikiem kuchennym, kładziemy na dnie pojemnika i tam trzymamy ochotkę lub dżokersa , chroniąc przed przemarznięciem na dużym mrozie. Ochotka do łowienia oraz dżokers do donęcania , powinna być w zasięgu ręki . Może to być na kolanie, w styropianowym pojemniku , lub na szyi,  zawieszone w specjalnej tubie. DBAMY O DŻOKERSA I OCHOTKĘ.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawia czytelników DZIADEK

TESTY ŻYŁKI I PLECIONKI część 2

Od trzech lat opisuję sprzęt , który stosuję. Tej żyłce jestem wierny od 13 lat i nigdy mnie nie zawiodła. Jest to ULTRAVIOLET MIKADO.

big_uv

Jest to mój ,,NUMER 1″ na kołowrotkach przy połowie pstrągów i okoni.  Stosuję przede wszystkim rozmiar 0,12 mm , czasami 0,14 mm. Z tej grubszej zawsze wykonuję pętle bocznego troka oraz odwrotnego bocznego troka. Stosuję ja także przy montowaniu zestawów do ,,dropa”. Przy tej cenie, nie znajdziecie mocniejszej i bardziej uniwersalnej żyłki. Również do zestawów rzecznych przygotowywanych do tyczki stosuję te dwa wspomniane rozmiary. Gdzie nie jest potrzebna finezja , a warunki (brudna i mętna woda) pozwalają na stosowanie takiej żyłki , nie wzbraniam się przed jej zastosowaniem.  Proponuję Wam abyście do spinningu okoniowego lub pstrągowego zaczęli ją stosować w nowym sezonie.  Jedna z najlepszych żyłek trzymających na węzłach.

Tegoroczne testy dwóch żyłek firmy ASSO , pozwoliły na możliwość polecenia kolejnych bardzo dobrych produktów. Testowałem żyłkę sygnowana do bolonki i odległościówki. Młodzież,  która miała okazje w tym roku być na szkoleniach z DZIADKIEM, łowiła tymi żyłkami , nawiniętymi na moje kołowrotki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Białą do bolonki , katowałem przez dwa tygodnie w słonych wodach morza śródziemnego. Po całym sezonie jej własności na kołowrotku nic nie straciły . Ciemna stosowana przy połowach matchówką, to bardzo miękka i śliska żyłka, doskonała do połowu tą metoda. Trzeba jedynie pamiętać, aby przed każdym łowieniem dobrze spryskać żyłkę na szpuli kołowrotka detergentem (na przykład Ludwik z wodą). Doskonale przemyje się w ten sposób i zdejmiecie z niej napięcie powierzchniowe, powodujące szybkie jej zatapianie. W chwili obecnej można ją kupić w bardzo atrakcyjnej cenie ( na promocji ) w sklepie SARS.PL cena ok. 12 zł.

Polecając Wam w/w żyłki nadmienię , że stosowałem tez i inne, ale znając moje podejście do wędkarstwa i czytelników wiecie , że o konkurencji lub bublach nie piszę w ogóle lub źle. Polecam to co dobre i w cenie oraz jakości.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

TESTY ŻYŁKI I PLECIONKI część 1

Pierwszą część opisu testów, które trwały prawie dwa lata , poświęcam plecionkom firmy MIKADO. Jakość i cena to podstawa mojej oceny. Pierwsze plecionki otrzymałem do testów jeszcze w 2015 roku. Przez dwa sezony , ,,katowałem” podczas połowu drapieżników, dwa modele plecionek. Pierwsza to FINE BRAID NIHONTO , bardzo tania , a zarazem wytrzymała plecionka. Jak wiedzą czytelnicy mojego bloga, nie stosuję grubszych plecionek niż 0,10 mm. Taki też rozmiar miałem podczas podczas testów. Nie zerwałem żadnej ryby (największy szczupak miał ok. 8 kilogramów).

fine-nihonto

Firma Mikado oferuje znacznie większe średnice między innymi 0,30 mm . Ten rozmiar podarowałem mojemu koledze Krzysiowi ,polakowi mieszkającemu w Norwegii , który na co dzień łowi na morzu. Zapewnił mnie , że lepszej plecionki w tak niskiej cenie nie miał od ponad 10 lat. Halibuty ponad 30 kilogramowe holował bez żadnych problemów !!! Jedyny mankament estetyczny ( dla mnie nie stanowił żadnej przeszkody w łowieniu) to odbarwianie się odcinków bezpośrednio pracujących po przelotkach. Będzie dostępna w sklepie DZIADKA w średnicach które ja proponuję czyli 0,08-0,10- 0,12 mm.

Kolejnym bardzo dobrym produktem , powiedział bym hitem , którego jakość potwierdziło wielu czołowych spinningistów w kraju, jest plecionka OCTA BRAID NIHONTO.

octa-bride

Testowałem zarówno kolor czarny jak i żółty fluo , mimo,  że nie łowię tak zwaną obserwacją plecionki, czyli ( nie reaguję na brania po przez poruszenie się plecionki)  kolorystyka nie odgrywa dla mnie żadnej roli. Wszelkie brania przy cienkich plecionkach sygnalizują mi odpowiednio dobrane do metody połowu, oraz gatunku poławianej ryby moje wędziska. Moje testowane plecionki były obciążane zarówno umiarkowanymi ciężarami główek , jak i bardzo ciężkimi do 35 gra, Łowiłem nimi na Wiśle , Bugu , i innych rzekach oraz Orawie, zalewie Zemborzyckim  i kilku innych jeziorach. Rekord stanowi złowienie ponad trzystu okoni powyżej 20 centymetrów , w ciągu jednego dnia połowowego. Jak przy poprzednio opisywanej plecionce ta również na tendencję do odbarwiania się. Jeszcze raz podkreślam, że nie jest to żadna przeszkoda. Jedynie wada estetyczna. Zawsze pamiętajcie o tym, aby przynajmniej dwa razy podczas dnia połowowego ,odciąć odcinek plecionki , długości wędki jaką aktualnie łowicie. Jest on zawsze po kilkuset rzutach nadwyrężony i warto go usunąć. Po sezonie przewińcie plecionkę na inną szpulkę i ponownie nawińcie ją na mokro,  tak aby koniec będący kiedyś na szpuli jako wewnętrzny był teraz na wierzchu szpuli kołowrotka. Ta plecionka również w średnicach niskich będzie dostępna w atrakcyjnych cenach w sklepie VIMBA. Polecam Wam te plecionki.  Stosuję i łowiący ze mną koledzy otrzymali takie testowe wyroby MIKADO. Bardzo chwalą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

MINĘŁO TRZY LATA Z DZIADKIEM NA BLOGU

Z tej okazji,  życzę Wam jeszcze więcej cierpliwości i wytrwałości w śledzeniu i przyswajaniu wiadomości przekazywanych przez DZIADKA. Jutro podam statystyki bloga za te wspaniałe trzy lata, które sprawiły że mój blog jest najbardziej poczytnym i odwiedzanym wędkarskim blogiem na świecie.

A tak prezentują się ,, pancerniaki ” na lakierni.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

TAK ROZPOCZĄŁ SIĘ MONTAŻ NOWEGO WAGGLERA

Pierwsze nowe wagglery gotowe do malowania, tak prezentują się spławiki w połowie swojej drogi , pomiędzy materiałem,  a gotowym wyrobem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ta druga część produkcji jest znacznie trudniejsza i bardziej pracochłonna.  Jest coś fascynującego w mojej pracy zwłaszcza w chwilach , gdy powstają nowe modele lub rozwiązania konstrukcyjne. Ale nie będę Wam zawracał głowy takimi wynurzeniami w okresie przed świątecznym.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

KOLEJNE ELEMENTY SKŁADANKI PANCERNEGO WAGGLERA

Kolejne elementy składowe przy produkcji opisywanego od dłuższego czasu wagglera schodzą z produkcji. Tym razem zaprezentuję Wam korpusy spławika którego modele testowe mogliście oglądać na filmach Kacpra Góreckiego. Dziesiątki operacji podczas procesu produkcyjnego , to też setki godzin spędzonych w pracy , by powstało, coś co będzie skuteczne i przydatne.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na przykładzie tego modelu spławika,  poznacie prawie w całości cykl produkcyjny.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

NOWE ZANĘTY MATCH- PRO — JEST CZARNA !!!!

Wracając z pracy odwiedziłem rozkładających swoje stoiska wystawiennicze polskich wystawców  na lubelskich targach wędkarskich . Pierwsze stoisko i miłe przywitanie przez załogę Match-Pro i prezesów Krzysztofa i ,,Mańka” Kałużnych. Drodzy czytelnicy , jak było mi miło gdy skierowałem swój wzrok na regał z zanętami a tam jest czarna płoć, czarny leszcz,  czerwony karp, gruboziarnisty karp i wiele innych nowości. Zanim zobaczy to wędkarska Polska, już dzisiaj możecie obejrzeć na DZIADKA blogu. Zrobię testy podlodowe i opisze gdy będzie można wejść na lód. Wśród nowości mixy do metody, wszelkiej granylacji i zapachów pellet oraz barwniki wędkarskie do ziemi i zanęt w dużych opakowaniach. Oczywiście to nie koniec nowości które na Was czekają. Do sezony jeszcze kilka miesięcy, ale to szybko minie i będziecie cieszyć się z wędkowania i możliwe że stosując zanęty Match -Pro. Jest wśród tych zanęt zanęta mojej receptury , jednak na prośbę prezesa nie zdradzę , która. Zresztą wędkarze pamiętający moje zanęty zaraz rozpoznają mieszankę.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jest też wśród nowych atraktorów kilka perełek wartych zastosowania podczas połowu leszczy i krąpi, mam na myśli mieszankę korzenną.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Hitem będzie będzie na pewno METHOD MIX ROBIN GREEN na mączce rybnej. Do doskonały dodatek do zanęt podczas połowu bardzo dużych ryb. Zapewne za rok powstanie zanęta GREEN.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W okolicach godziny 10 rano będę prowadził pokaz mieszania zanęt Match Pro. Zapraszam uczestników na stoisko tej firmy.

Pozdrawia czytelników DZIADEK