ORAWA 2017 I UDANY TYDZIEŃ

Wraz z Irkiem Głowalą ,,KUBICA” , testowaliśmy sztuczne przynęty dwóch polskich firm. DZIADEK łowił sprzętem MIKADO oraz przynętami tej firmy , natomiast KUBICA tym razem tylko przynętami RELAX.  Uznaliśmy wynik za remisowy i bardzo pozytywny. Łowiliśmy sandacze , szczupaki, okonie, bolenie i jednego klenia. Poniżej zdjęcia z tegorocznej wyprawy. Przy okazji zabrałem się do klejenia zniszczonej jesienią łodzi VIMBA.

Mimo kiepskich warunków pogodowych wykorzystywaliśmy każdą chwilę na łowienie.

SAYRA MIKADO  W AKCJI

FISHUNTER MIKADO W AKCJI

Były też wędkarskie kolacje, smażony szczupak i okonie oraz sandacz w śmietanie z pieprzem.

KUBICA głównie nastawiał się na łowienie niezawodnymi OHIO RELAX i na ten model łowił okonie , sandacze i szczupaki.

Na pomarańczowe KOPYTO RELAX złowił bolenia !!!!

Ryb i zdjęć było więcej , ale zapewniam Was tydzień wrażeń i wspaniałych połowów. Nie mieliśmy wyjątkowych okazów , ale ilościowo , najlepszy czerwiec od 5 lat.

Irek miał okazję sprawdzić skuteczność SAYRY MIKADO.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

Reklamy

WYNIKI TESTÓW SPRZĘTU I ZANĘT W 2016 ROKU część 3

Tym razem omówię dwie przynęty spinningowe firmy MIKADO. Otrzymałem je do testów jeszcze jesienią ubiegłego roku, jednak zaledwie kilka razy mogłem je zamoczyć w wodzie. Przyszła zima i czekały w pudełkach do pierwszych wiosennych wypadów na drapieżniki. Na pierwszy ogień poszły ciekawe jaskółki o owalnym korpusie FISH FRY. Testowałem je  zarówno na rzekach , rozlewiskach,  jak i na zbiornikach zaporowych. Uniwersalizm tej przynęty polega na mnogości zastosowań podczas polowań na okonie.

fish-fry

zbroiłem je główkami jigowymi o gramaturach od 1 gram do 3 gram, najskuteczniejsza była podczas delikatnej pracy nadgarstkiem , prowadząc powoli przynętę przy dnie. W takim układzie i technice prowadzenia przynęty najlepsze rezultaty osiągałem stosując główki 1 i 1,5 grama. Przy stosowaniu główek 3 gramowych złowiłem kilka sandaczyków na zalewie Zemborzyckim i Bystrzycy . W tym przypadku praca polegała na podrywaniu szczytówki o 30 centymetrów do góry i skręcaniu kołowrotkiem nadmiaru plecionki. najskuteczniejsze kolory to numer 344 oraz wszystkie z perłowym brzuszkiem. Elastyczna i miękka guma okazała się stosunkowu mocna gdyż podczas całego sezony tylko dwa razy straciłem ogonki w przynęcie (zapewne to były szczupaczki).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Innym sposobem zbrojenia było łowienie odwrotnym bocznym trokiem z zastosowaniem haków karpiowych ( nie offsetowych). Wyjaśniam dla czego tak zbroiłem przynętę. Haki karpiowe mają krótszy trzonek i nie usztywniają tak bardzo przynęty. Łowiąc tym sposobem ,,wygrzebywałem ” pasiaki nawet z 12 metrowych głębin. Polecam tą przynętę zawodnikom gdyż ten model przynęty działa selektywnie, atakowane są tylko przez duże egzemplarze.

 

SAIRA to magia tegorocznego sezonu ,,sandaczowo- szczupakowego”. Kilkakrotnie miałem na kiju bardzo duże szczupaki, jako że nie stosuję wolframów, rybki nadal pływają. Uniwersalizm tej przynęty o charakterystycznym kształcie popularnej jaskółki, polega na jej wysokiej łowności nawet podczas słabego żerowania drapieżników.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nie opierają się jej żadne drapieżniki, okonie , sandacze , szczupaki nawet bolenie wykazywały bardzo duże zainteresowanie tą przynętą. Uparłem się tak mocno , że 80 % sezonu spinngowego ( łowiąc dużymi przynętami ) przełowiłem właśnie SAIRĄ. Rekordowego sandacza 90 centymetrów złowiłem właśnie tą gumą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zbroiłem tą przynętę zarówno główkami 6-8gram jak i 15-20 gram. Zawsze była skuteczna. Jedna uwaga dla kolegów którzy będą chcieli zastosować te przynęty. Każdorazowo należy przygotować kołnierz główki jigowej , po przez pozbawienie go zadziorów i wystrugania scyzorykiem lub nożykiem w kształcie cienkiego stożka , aby nie zniszczyć gumy . Jest to wąska przynęta i takie zabiegi są nieodzowne. Dodatkowo przed końcowym dociśnięciem gumy do główki, proponuje posmarować klejem KROPELKA, by przynęta podczas rzutów nie zsuwała się po haku.

saira

Życząc wszystkim ,,połamania szczytówek” w nowym sezonie, zachęcam do zakupienia  testowanych przez DZIADKA przynęt i cieszenia się wieloma wspaniałymi holami ryb.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

 

WYPAD NA ROZLEWISKA TYŚMIENICY KLUBU BARRACUDA

W niedzielę Andrzej , Grzegorz, Mariusz , Dominik oraz ja wybraliśmy się na rozlewiska Tyśmienicy. Plan był taki – zmusić okonie do pobierania naszych magicznych przynęt. Wczesnym rankiem Andrzej przyjechał po mnie i zabrawszy resztę ferajny wyruszyliśmy na spinningowe łowy. Po przybyciu na rozległe łąki ,musieliśmy jeszcze przejść około kilometra pieszo by znaleźć się nad magicznym łowiskiem , które ma połączenie z rzeką  i jest o tej porze roku schronieniem dla stad okoni. Pozostaną tutaj do tarła a zaraz po nim powrócą do rzeki .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zabawa była przednia mimo , że giganty nie wieszały się na naszych główkach jigowych, to drobnych okoni złowiliśmy po kilkadziesiąt na ,, głowę”. Było tez kilkadziesiąt  pięknych garbusów . Trafił się tez szczupaczek 45 centymetrów złowiony przez Mariusz, Miałem najmniejszą rybę wyprawy, okonika 48 milimetrów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wycieczkę na pasiaki ukoronował Grzegorz , tegoroczny v-ce mistrz GP Okręgu w wędkarstwie spinningowym , złowił pięknego maleńkiego szczupaczka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wspólne ognisko z pieczoną kiełbaską i pięknie minęła niedziela w sympatycznej koleżeńskiej atmosferze.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

 

SZCZUPAKI Z WISŁY

Wczorajsze popołudnie to krótki wypad na Wisłę w okolice Kamienia. Kolejnym razem , jaskółka SAYRA Mikado okazała się bardzo skuteczna. Miały być sandacze. Niestety ale były szczupaczki. Kilka brań sandaczowych miałem , jednak rybki nie zaciąłem. Opadająca woda daje nadzieję na jeszcze jeden lub dwa wypady w tą okolicę.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

ZAMIAST Z TYCZKĄ NA WISŁĘ – DELIKATNY SPINNING

Mój dzisiejszy wypad na białe ryby nie doszedł do skutku. Zabrałem tylko delikatny spinning i paprochy. Taki trzygodzinny spacer był mi potrzebny,  by przemyśleć kilka zawodowych problemów. Dawno nie włóczyłem się nad brzegami ,,NASZEJ KRÓLOWEJ”. Tym razem tylko główki 1 gramowe i pudełko z paprochami. Łowiłem przerobionym przez siebie spinningiem NIHONTO TT ZANDER MIKADO , kołowrotek tej samej firmy Black Stone , oraz tejże firmy żyłka Ultraviolet o,12 mm. Pierwszą rybką był mały okonik, kolejną maleńki klenik.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Takich kleników i większych (do 20 centymetrów) złowiłem ogółem 8 sztuk. Pomiędzy tymi rybkami, zaplątał się mały szczupaczek, który pokusił się na paproch w kolorze seledynowym ze złotym brokatem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po zmianie koloru paprocha na kleer ze złotym brokatem , trafiłem małego bolenia. Mimo małych rozmiarów walczył dzielnie .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po zmianie na kolor czerwony ze srebrnym brokatem brały małe ( niewymiarowe okonie). Po założeniu mojej ulubionej gumy czyli miodowej z czarnym i złotym brokatem, brały znacznie większe okonie i kleniki oraz jeden mały jaź.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gdy w torbie miałem 7 wymiarowych okoni, trafiłem na sympatyczny dołek . Mimo wielu zaczepów wyholowałem z niego 10 okoni . Poniżej największe,   które powędrowały do torby i były wspaniałą kolacją dzisiejszego wieczora.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Lubię takie niespodzianki i tak udane spacery. Mimo zastosowania maleńkich główek i paprochów , miałem mnóstwo brań i rybek. Oczywiście nie liczyłem na wielkie szczupaki i sandacze, gdyż stosowany sprzęt i przynęty to wykluczały. Garbusy jednak dopisały !!!

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

ORAWA 2016 FOTKI I KILKA FAJNYCH PRZYGÓD

Nie tylko rybami człowiek żyje,  jednak czasami zastanawiam się nad pogonią ludzi do rozgłosu lub sukcesu. Gdy 16 czerwca  zaczynał się sezon spinningowy na Słowacji, na wodzie pojawiło się wiele łodzi i znanych twarzy celebrytów oraz łowców okazów znanych w Polsce. Wytrwałości starczyło im zaledwie na trzy dni, a niektórym dwa. Ryby nie żerowały , trudno było ich zlokalizować, a echosonda ryb nie złowi. Czym prędzej opuszczali Orawę bo nie będzie czym ,,błysnąć” . Jeżdżę na Orawę 18 rok i nigdy nie zakończyłem wyjazdu przed zaplanowanym okresem pobytu. Jest mi obojętne czy łowię małe okonie, czy dorodne garby, czy mam tylko tak zwane pstryki , czy łowię dziennie kilkadziesiąt sandaczy. Odpoczywam aktywnie łowiąc na brzegu, z łodzi, łowiąc drapieżniki i białą rybę. Kiedyś pisałem , że łowię za równo małe jak i duże ryby i takie zdjęcia też zamieszczam lub publikuję. Dowodem , że przy słabym żerowaniu można łowić, są członkowie tegorocznej wyprawy, którzy wstawali czasami o 2 w nocy,  by być na łowisku przed wschodem słońca i zadowolić się 15 minutowym okresem aktywności drapieżników. Twórca zawodniczych woblerów boleniowych Grzegorz, złowił zaledwie try sztuki. Jednak ani przez chwilę się nie poddawał.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zawzięty i cierpliwy Mariusz również wychodził swoje ,,bolki”.

13523675_582416685252648_1649558214_o

13493409_582416658585984_22731837_o

Ryby były i brały tam,  gdzie nikt się ich nie spodziewał. Były mniejsze i większe zawsze do ostatniego dnia była na kolację smażona ryba.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wielką frajdę sprawiło uczestnikom wyprawy wspólne ze strażą rybacką Słowacji zarybianie wód Orawy. Przynajmniej teraz wierzą moim opowieściom o obfitych zarybieniach. Tutaj zarybia się ciężarówkami i dorośniętymi rybami (wyjątek stanowiły małe sandaczyki). Do wody trafiły karpie, pstrągi tęczowe i potokowe oraz sandacze. Na poniższych zdjęciach zarybianie pod okiem Andreja Gawendy głównego strażnika Orawy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fajna wyprawa w doborowym towarzystwie , wiele ciekawych chwil i wspomnień. Jak zwykle była zupa rybna DZIADKA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Były też ciekawe gady i płazy – popatrzcie czy taki wyjazd można zapomnieć.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA20160621_105220

Były też białe ryby łowione na metodę oraz feedery. Przewagę stanowiły płocie od 200 gram do 600 gram oraz leszcze i niewymiarowe karpie.

13518150_582230131937970_1921428693_o13509445_582230045271312_670181066_o20160619_112817

Wszystkim uczestnikom wyprawy dziękuję za wspólnie spędzony czas, sponsorom z MIKADO za czadowe koszulki i czapeczki i sprzęt spinningowy. Czytelnikom życzę tak udanego wypoczynku jak nasz.

Pozdrawiam DZIADEK

 

WYPOSAŻENIE UCZESTNIKÓW WYPRAWY NA DRAPIEŻNIKI Z DZIADKIEM I MIKADO WŁAŚNIE DOTARŁO !!!

Właśnie dzisiaj przyszła ,,MEGA” paka z koszulkami , czapeczkami i wieloma niespodziankami dla uczestników tygodniowej wyprawy na słowackie drapieżniki. Już w środę w nocy wyjeżdżamy, by łowić z łodzi i z brzegu. Będziemy polować na bolenie, okonie , szczupaki i sandacze. O wszystkim poinformuję po powrocie z wyprawy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników i firmę Abramis .

DZIADEK

 

INTRUZI Z RZEKI GÓRSKIEJ

Czasami tak się zdarzy ,że złowię okonia lub kilka. Tym razem podczas spaceru za pstrągami . złowiłem jeszcze innych nieproszonych gości. Najpierw padł ładny pstrąg 36 centymetrów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nie zawsze zdjęcia ryby w wodzie wychodzą. Tym razem nie przestawiłem funkcji aparatu i zdjęcie portretowe wyszło kiepsko.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dziki potokowiec to jest to, zawsze walka z tą ryba daje wiele satysfakcji.

Po tym pstrągu zdołałem przejść około 20 metrów i miałem kolejnego o podobnych gabarytach, jednak spadł przed podebraniem. po kolejnych 20 metrach zaskoczenie. Po walce wiedziałem , ze nie jest to pstrąg . Popatrzcie na tego intruza. Ten to sieje spustoszenie w narybku pstrąga.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na koniec dzisiejszego spaceru kolejny intruz , tym razem to mały tęczak.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wieczorny spacer nad rzeką w wiosennej atmosferze,OLYMPUS DIGITAL CAMERA przy krzyczących na niebie czaplach w przelocie na północ.

Pozdrawiam czytelników i Wam tez życzę wielu wrażeń podczas wędkarskich wypadów.

DZIADEK

 

SPINNINGOWE PRZYNĘTY DZIADKA 2015 ROKU – MIKADO

W kolejnym wpisie o przynętach minionego roku, przybliżę Wam najskuteczniejsze przynęty firmy MIKADO , którymi złowiłem wiele pięknych okazów. Od kilku lat kupowałem seryjnie po kilka nowych kolorów FISHUNTERÓW . Po drodze trafiałem na prawdziwe perełki , jeżeli chodzi o skuteczność. Przez dwa sezony bardzo dużo ryb złowiłem na nr 112 . W pierwszym roku na rynku gumy 112 RT, DZIADEK złowił na Orawie głowacicę 1 metr długości o wadze 10 kilogramów. W ubiegłym roku, prezes firmy Wojtek Kurowicki zaopatrzył mnie wiosną w kilka nowych modeli oraz,  ponad 40 kolorów  do testowania. Wykonałem zadanie bardzo rzetelnie. Już w lipcu podczas wyjazdu z żoną na Orawę, znaleźliśmy bardzo łowny kolor nr 344. Na zdjęciu poniżej prezentuję bardzo łowne FISH FRY, którymi złowiłem okonie sandacze i szczupaki. Stosowałem ich do jigowania główkami od 1g do 4g oraz stosowałem w zestawach do odwrotnego bocznego troka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jak łowne to przynęty niech świadczy fakt , że łowiąc z brzegu na zalewie Zemborzyckim  w Lublinie , złowiłem ponad 20 sandaczy tej jesieni. Łowiąc na rozlewiskach Bugu w okolicach Woli Uhruskiej , złowiłem jednego dnia ponad 30 okoni powyżej 20 centymetrów oraz kilka szczupaków do 50 centymetrów. Polecam łowiącym delikatnie i w okoniowych miejscówkach. Dużymi gumami łowiłem znacznie częściej. W tym roku moim numerem pierwszym jest FISHUNTER nr 302 oraz 303 . Kolejnym hitem był kolor 344. Bardzo łowne okazały się nowe przynęty NIHONTO (mimo kosmicznego kształtu) bardzo skuteczna na sandacze i duże okonie oraz moim zdaniem HIT SEZONU !!!!!! Tym hitem jest SAIRA. Nie przyznawałem się na blogu oraz znajomym , gdyż nie byłem do końca pewien, czy to moje szczęście, czy tak wysoka skuteczność tej przynęty podczas połowu sandaczy. łowiłem nią zarówno na płytkich blatach oraz głębokich i gwałtownych stokach. Najskuteczniejsza podczas kiepskich brań była w kolorze 344 prowadzona bardzo leniwie. Na zdjęciach poniżej moje kolory oraz modele gum MIKADO .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zamówiłem w firmie mikado nową dostawę łownych przynęt z ubiegłego roku oraz nowości na 2016 rok. Podczas tegorocznych wypraw ze spinningiem będę obławiał ten arsenał i opisywał na blogu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zanim wydacie kasę na niesprawdzone nowości pokierujcie się podpowiedziami DZIADKA. Podaję ,,na tacy” najłowniejsze  przynęty , sprawdzone kolory oraz modele.

DZIADEK poleca sprawdzony sprzęt wędkarski i rzetelnie opisuje jego walory lub słabe strony. Ponadto popieram Polskie firmy i Polskich przedstawicieli handlowych.

Pozdrawiam czytelników DZIADEK

SZCZUPACZE POPOŁUDNIE

Zrobiłem sobie dzisiaj przerwę w pracy i pospacerowałem ze spiningiem nad lubelskim zalewem Zemborzyckim. Efekt to trzy małe szczupaczki. Dwa z pośród złowionych miały kontakt z większymi drapieżnikami o czym świadczą ślady na ich grzbietach i bokach tułowia. Tym razem łowiłem gumą MANNS BEBY.

Poniżej zdjęcia z dzisiejszego dnia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pozdrawiam czytelników DZIADEK